Cytaty
Pracoholizm jest jak uzależnienie od narkotyków. Ale w przeciwieństwie do narkomanii, która powoduje zmniejszenie produktywności, pracoholik powiększa bogactwo swojego kraju. A więc opracowanie odpowiedniej kuracji na pracoholizm nie leży w niczyim interesie.
Podejście kreatywne wymaga zapomnienia o doświadczeniu.
W wielu dziedzinach talent łatwo zmierzyć.
Do jakiego stopnia jednak nasze marzenia mogą zostać zmanipulowane? Zdajemy sobie sprawę z tego, że w ciągu ostatnich dekad żyjemy w kulturze promującej sławę, pieniądze i władzę. Wielu z nas pozwoliło sobie wmówić, że są to wartości godne wszelkich poświęceń. Niewielu zorientowało się, że ludzie, którzy nami manipulują – wpędzając nas w pułapkę bez wyjścia – pozostają zwykle anonimowi. Sami manipulatorzy bowiem zdają sobie doskonale sprawę z tego, że najbardziej efektownym sposobem sprawowania władzy jest rządzenie z ukrycia – niezauważalne dla manipulowanych do czasu, kiedy jest już zbyt późno, a sami zainteresowani znajdują się w sytuacji bez wyjścia.
Skoncentruj się na tym, w czym jesteś dobry.
Uważaj! Mów tylko to, co chcesz powiedzieć, a nie to, co oni chcą usłyszeć.
Doświadczenie mnie nauczyło, że człowiek ceni to, czego nie jest absolutnie pewien.
Starość stała się stygmatem, a nie znamieniem mądrości. Wedle powszechnego przekonania, człowiek po pięćdziesiątce nie jest w stanie nadążyć za zachodzącymi we współczesnym świecie zmianami.
Kiedy trafia w ślepą uliczkę, pozwala myślom błądzić, a wtedy zaczyna działać podświadomość.
Sukces zniewala i uzależnia.
Lista normalności:(…) 3. Długie lata studiów, a następnie niemożność znalezienia pracy w swoim zawodzie.4. Praca od dziewiątej do siedemnastej, która nie daje żadnej satysfakcji, a podejmuje się ją tylko po to, żeby po trzydziestu latach przejść na emeryturę.(…)7. Wiara, że władza znaczy więcej niż pieniądze, a pieniądze więcej niż szczęście.8. Wyśmiewanie tych, którzy szukają szczęścia zamiast pieniędzy i zarzucanie im braku ambicji.9. Porównywanie przedmiotów takich jak samochody, domy, odzież i określanie własnych ambicji zgodnie z wynikiem tych porównań. Nie zastanawianie się nad prawdziwą przyczyną, dla której przyszliśmy na świat.(…)12a. Krytykowanie wszystkich, którzy próbują być inni.15. Ślepa wiara w słowo drukowane.(…)19. Pogląd, że sztuka warta jest fortunę, albo że nic nie jest warta.20. Pogarda dla tego, co łatwo osiągalne. Skoro nie wymagało poświęcenia, to na pewno nie jest nic warte.21. Podążanie za modą, nawet najidiotyczniejszą.22. Przekonanie, że wszyscy sławni ludzie mają miliony (…)33. Przeświadczenie, że inni są pod każdym względem lepsi: ładniejsi, zdolniejsi, bogatsi, inteligentniejsi, a wykraczanie poza własne możliwości jest bardzo ryzykowne i dlatego lepiej nic nie robić.(…)39. Odkładanie najciekawszych rzeczy w życiu na koniec, kiedy już brak nam sił i energii.40. Aplikowanie dobie codziennych, wielogodzinnych dawek telewizji jako ucieczki od depresji.(…)43. Zwalanie za wszystko winy na rząd.44. Przeświadczenie, że okazując dobroć, uczciwość i szacunek będziemy postrzegani jako słabi i łatwo dający sobą manipulować.45. Przeświadczenie, że agresywność i chamstwo, to to samo, co silna osobowość.
Świat, który powinien dążyć ku sprawiedliwości, zaczyna się kręcić wokół dóbr materialnych, które za pół roku nie będą już nic warte i trzeba je będzie zastąpić tym, co modne.
Bo czy to się nam podoba, czy nie, w każdym z nas drzemie niszczycielska siła.
Wszyscy ludzie są równi. Przecież to nie znaczy, że muszą być tacy sami! Każdy człowiek jest inny i za wszelką cenę powinien bronić swego prawa do indywidualności.
Moda służy okrywaniu ciała, chociaż oczywiście odzwierciedla też, co nam w duszy gra.
Tak, dokonała właściwego wyboru: kiedy raz człowiek wybierze ścieżkę, powinien zapomnieć o wszystkich pozostałych.
Czym jest właściwie moda? Czy to coś, co zmienia się zgodnie z porami roku? (…) Od czasów jaskiniowych moda jest jedynym, powszechnie zrozumiałym językiem, nawet wśród zupełnie obcych sobie ludzi, którzy zdają się w ten sposób mówić: „Ubieramy się tak samo, należę do twojego szczepu, zewrzyjmy więc szeregi przeciwko słabeuszom, a przeżyjemy”.
Niedomówienie nie jest kłamstwem.
Nie zatrzymuj się, nawet jeśli dręczą cię teraz wątpliwości. Niezbadane są ścieżki opatrzności. Czasem trzeba wstąpić na jakąś ścieżkę, żeby się przekonać, że dokonaliśmy dobrego wyboru.
– Ciągle wysłuchujemy wskazówek, jak rzeczy proste przedstawić w bardzo skomplikowany sposób – rzekł Hamid do kreatora. (…). Projektant zmierzył go spojrzeniem.
– Świat zawsze był i pozostanie skomplikowany.
Nawet gdybym czegoś żałował – już za późno zaczynać od nowa. Takie są reguły gry.
Wybrańcy rozmawiają tylko z Wybrańcami. Że od czasu do czasu spotykają się, żeby zjeść i napić się w swoim gronie, a jednocześnie rozbudzić w innych iluzoryczne przekonanie, że do wielkiego świat może wstąpić każdy, kto ma dosyć odwagi, żeby dążyć do celu. Spotykają się, żeby zapobiegać wojnom, na których mogą stracić i żeby rozbudzać konflikty między państwami i korporacjami, jeżeli da im to więcej władzy i pieniędzy. Spotykają się, żeby udawać, że są szczęśliwi, chociaż w rzeczywistości są niewolnikami własnego sukcesu. Żeby stale walczyć o wpływy i bogactwo, chociaż te przekraczają już wszelkie wyobrażenia. Bo w swej próżności Superklasa ściga się z samą sobą o to, kto zajmie najwyższy szczyt.
Ludzie gubią się na pustyni, ponieważ pozwalają się uwieść fatamorganie.
– Pytałem, co to znaczy być normalnym. (…) – Żyć jak ktoś pozbawiony wszelkich ambicji – pada wreszcie odpowiedź.
Dokonanie wyboru jest bodaj najtrudniejsze w życiu człowieka.
Kiedy wszystko biegnie swoim rytmem, gdy rodziny gromadzą się przy stole, żeby się wspólnie posilić, pojawia się widmo Superklasy, sprzedającej niemożliwe do zrealizowania sny o przepychu, urodzie, władzy. A skutkiem jest rozpad rodziny.
Superklasa nie wybacza zdrady i każdy wybraniec zna własne możliwości.
Czynisz zło w mylnym przekonaniu, że ze zła narodzi się dobro.
Pieniądze to nie wszystko.
Nie jestem tym, za kogo mnie bierzesz, lecz kimś całkiem innym
Teraz liczy się największa cnota: cierpliwość.
Zatrzymaj się dziewczyno! Nigdy nie uciekniesz przed dwoma najważniejszymi istnieniami w życiu każdego człowieka: przed Bogiem i przed śmiercią, Bóg ci stale towarzyszy i będzie się gniewał, bo nie zwracasz uwagi na cud życia. Ani na cud śmierci.
Tak łatwo jest umrzeć. Ludzki organizm jest jednym z najsprawniejszych mechanizmów w przyrodzie, a przecież wystarczy, że go przeszyje poruszający się z odpowiednią prędkością, mały ołowiany pocisk…i gotowe.
Przede wszystkim (…) diamenty wykorzystuje się w jubilerstwie, bo też są one przejawem najwyższej ludzkiej próżności.
Takie jest życie: nie ma co narzekać, ani za wiele oczekiwać.
Czasem w jej snach pojawiał się Orson Wells: „Sięgaj po niemożliwe”. Nie zaczynaj od najniższej półki, bo tam się teraz znajdujesz. Pnij się w górę jak najszybciej, zanim ktoś cię nie zrzuci z drabiny. Boisz się? Módl się, ale przyj do przodu!
Dla szansy zaryzykuj wszystko i trzymaj się z daleka od wszystkiego, co ci proponuje spokojne życie.
Kto zmienia świat? Superklasa. Czyli ci, którzy nim kręcą. Którzy kształtują zachowania, emocje i umysły rzeszy ludzi na tej planecie.
Musi zachować spokój. Słońce schowało się za horyzont i jutro znów się odrodzi z całą swoją siłą. Ja też muszę się odrodzić.
Z drogi prowadzącej do władzy nie ma odwrotu. Na zawsze pozostanie niewolnikiem własnego wyboru. A gdyby musiał kiedyś rzeczywiście porzucić dotychczasowe życie, wpadnie w głęboką depresję.
Dyskretny styl się opłaca.
Wbrew temu, co powszechnie się sądzi, władza absolutna oznacza absolutne zniewolenie. Kiedy się zajdzie tak daleko, człowiek nie może już przestać. Ciągle widzi przed sobą szczyty do zdobycia. Stale pojawiają się nowi konkurenci i trzeba ich albo pozyskać, albo wyeliminować.
Nic tak nie odmienia stanu ducha kobiety, jak zainteresowanie ze strony mężczyzny.
Zawsze tak z nim było. Zwyciężał, bo w każdą podejmowaną decyzję wkładał kontrolowaną dozę szaleństwa.
Zawsze wolałam sarkastyczne pochwały od konstruktywnej krytyki.
Świat jest niebezpieczny (…). Gdziekolwiek jesteś, wszędzie czyha niebezpieczeństwo.
Nie ma nic do stracenia, przekonuje samą siebie, ale jakiś głos w jej głowie powtarza: „To twoja jedyna i niepowtarzalna szansa”. Nie ma czegoś takiego jak jedyna i niepowtarzalna szansa. Życie zawsze daje nam drugą szansę.
Każdy jest spragniony uznania.
Zależy od innych. Minęło dużo czasu zanim to odkryła, ale w końcu zdała sobie z tego sprawę. Zna osoby dumne ze swojej emocjonalnej niezależności. W istocie są tak samo słabe jak ona i płaczą po kryjomu, nigdy nikogo nie prosząc o pomoc. Wierzą w niepisane prawo, że „świat należy do silnych” i tylko „najsilniejsi w nim przeżywają”. Jeżeli miałoby to być prawdą, rodzaj ludzki przestałby istnieć.
Czytelnicy wolą newsy od rzetelnej informacji.
Pistoletu użyje tylko w ostateczności. Istnieje tyle innych sposobów zniszczenia czyjegoś świata.
Żywiła głębokie przekonanie, że miała misję do spełnienia: odmienić świat, żeby lepiej się w nim żyło przyszłym pokoleniom; połączyć wysiłki wszystkich ludzi myślących podobnie; dowieść że sztuka jest nie tylko rozrywką; obnażyć nędzę duchową i fałsz przywódców politycznych; ratować głodujące dzieci w Afryce; chronić środowisko naturalne; walczyć z niesprawiedliwością społeczną. Zamysł ambitny, ale była pewna, że dzięki uporowi możliwy do urzeczywistnienia. Żeby osiągnąć upragniony cel, musiała najpierw oczyścić duszę. Z pomocą miały jej przyjść cztery siły, które zawsze nią kierowały: miłość, śmierć, władza i czas. Musimy kochać, ponieważ Bóg nas kocha. Musimy być świadomi śmierci, żeby cieszyć się życiem. Musimy walczyć, żeby zwyciężyć – nie ulegając jednak żądzy władzy, bo władza dla samej władzy jest niewiele warta. Wreszcie musimy zrozumieć, że nasza nieśmiertelna dusza tkwi uwięziona w pajęczynie czasu, ze wszystkimi jej możliwościami i ograniczeniami.
Sam produkt wysokiej jakości nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu.
Przecież życie ma zawsze jakiś głębszy sens, a wszystkich łączy niewidzialna sieć. (…). Ludzie zamykają się we własnych, małych, egoistycznych światach, a w swoich planach nie liczą się z bliźnimi. Wierzą, że nasza planeta to ziemia, którą trzeba eksploatować. Kierują się instynktem i pożądaniem. Nie dbają o nasze wspólne dobro.
Odpowiadać ciosem na cios to jedno, ale nosić w sobie przez całe życie ślady porażki to sprawa daleko poważniejsza. Jak wiadomo, przeżyte w dzieciństwie głupie sypnięcie się w szkolnym przedstawieniu, potknięcie się w tańcu, komentarze o patykowatych nogach, czy kapuścianej głowie, mogą mieć dwojaki skutek. Niektórzy wybierają zemstę i starają się osiągnąć jak najlepsze rezultaty w dziedzinie, w której uchodzili za słabeuszy. „Jeszcze mi pozazdrościcie”, myślą. Jednak większość godzi się z porażką i od tej pory wszystko układa się coraz gorzej. Brak im wiary w siebie, z pokorą przyjmują przeciwności losu (chociaż marzą o wolności). Pobierają się, żeby dowieść, że nie są tak brzydcy, jak to wmawiali im koledzy (chociaż sami uważają się za wyjątkowo nieatrakcyjnych). Płodzą dzieci, żeby nikt nie posądził ich o bezpłodność (chociaż nigdy nie chcieli potomstwa). Dobrze się ubierają, żeby nikt ich nie posądził o brak smaku (chociaż dobrze wiedzą, że wszyscy krytykują ich wygląd.)
Poznanie imienia oznacza, że masz do czynienia z istotą ludzka, a nie z wrogiem. Imię nadaje człowiekowi jedyną w swoim rodzaju osobowość, która ma przeszłość i przyszłość, przodków i, być może, potomków, która przeżyła swoje upadki i wzloty. Człowiek to imię. Jest dumny ze swego imienia, w ciągu całego życia powtarza je miliony razy, utożsamiając się z nim. To pierwsze słowo, którego uczymy się po „mama” i „tata”.
Widok cudzych brylantów i sukni można przypłacić depresją, złym humorem i poczuciem niższości.
Zmiany zachodzą właśnie w momentach kryzysu.
Syndrom celebryty. Człowiek zapomina, kim jest, a zaczyna wierzyć w to, co inni o nim mówią. Superklasa – marzenie każdego śmiertelnika – świat bez cieni, gdzie na każdą prośbę pada sakramentalne „tak”.
Staraj się nie myśleć, inaczej udzieli ci się niepokój i rozdrażnienie.
Torebka wydaje się doskonałą metaforą tego, co aktualnie przeżywa: piękna z zewnątrz, a pusta w środku.
Poczucie wdzięczności jest cnotą. Nikt daleko nie zajedzie, jeżeli zapomni o ludziach, którzy stali przy nim w potrzebie. Co nie znaczy, że należy stale przypominać i pamiętać o otrzymanej lub udzielonej pomocy.
Wszystkie wierzyły, że ich marzenia się ziszczą, że ktoś wreszcie odkryje ich talent, aż pewnego dnia gorzka prawda stawała się oczywista: w tym biznesie jest tylko jedno magiczne słowo: kontakty.
Jeżeli wierzysz w zwycięstwo, zwycięstwo uwierzy w ciebie.
Kiedyś słyszał o chorobie występującej w Afryce Centralnej, nazywanej śpiączką. Nie każdy jednak wie, że podobna choroba atakuje duszę. Jest bardzo groźna, ponieważ w pierwszym stadium jej objawy są zwykle niezauważalne. Na pierwszy znak braku entuzjazmu i zainteresowania innymi ludźmi, uważaj! Jedynym lekarstwem na tę chorobę jest zrozumieć, że dusza zmuszona do życia powierzchownego cierpi katusze. Dusza potrzebuje bowiem pięknych, głębokich przeżyć.
W młodości wszyscy mamy głowę pełną ideałów i chcemy zbawiać świat. Z czasem wielu z nas zapomina o tym marzeniu, odkrywając, że istnieje tyle innych, ważniejszych spraw: założenie rodziny, dorabianie się, podróże, nauka języków obcych. Jednak niektórzy uparcie wierzą, że można zmienić społeczeństwo i pozostawić po sobie przyszłym pokoleniom lepszy świat. Trzeba tylko wybrać sobie zawód.
Superklasa wyznaje własny system wartości. Zwykli śmiertelnicy skarżą się na boską niesprawiedliwość, zazdroszczą władzy, cierpią widząc, jak inni się bawią. Nie rozumieją, że tam na górze nikt się nie bawi. Że każdego dręczy niepewność, że za brylantami, eleganckimi samochodami i wypchanymi portfelami kryje się kompleks niższości.
Wdzięczność, wyższa konieczność i właściwe kontakty – tylko tyle, a każdy problem da się rozwiązać.
Kto może się wydać interesującym człowiekowi, który ma praktycznie wszystko?
Dotarłam tak daleko dzięki dwóm zaletom: prawości i pracowitości. Jestem swoja najlepszą przyjaciółką i najzacieklejszym wrogiem.
Dla większości scenariuszy wzorzec jest jeden: Pan kocha panią. Pan traci panią. Pan odzyskuje panią. Dziewięćdziesiąt procent filmów to wariacje na ten temat.
Ubrania zabierają więcej miejsca niż ludzie.
Telefon przestał być prostym środkiem komunikacji, a stał się furtką do nadziei, sposobem na samotność, manifestacją własnej wartości.
Życie poddaje człowieka wielu próbom. Czasami nie dzieje się absolutnie nic, innym razem dzieje się wszystko w tym samym czasie.
Popularność, która przy odrobinie szczęścia stanie się Sławą, która z kolei przy odrobinie szczęścia stanie się Władzą. To ostatnie, magiczne słowo posiada moc przeobrażenia zwykłego człowieka w niedostępny symbol, w półboga nawykłego do tego, że każdy jego kaprys zostaje spełniony, a jego limuzynę z przyciemnianymi szybami albo sportowy kabriolet odprowadzają zawistne spojrzenia gawiedzi. Półboga, który już zdobył wszystkie szczyty i dla którego nic już nie jest niemożliwe.
Nic nie poradzi: jest niewolnikiem systemu.
Wie pani, jaki jest największy problem tego kraju? Wszyscy jesteśmy zbyt posłuszni! To zresztą problem naszych czasów!
Przyj do przodu, wyzbądź się wszelkich skrupułów i poczucia wstydu. Nagroda zrekompensuje wszystkie poniesione ofiary.
Pewność i wątpliwości nie wykluczają się wzajemnie, szczególnie w naszym zawodzie.
Dobrze wiedzieć, że ktoś pomyślał o wszystkim. Właśnie od tego są mężczyźni: żeby myśleć o wszystkim.
Talent jest darem uniwersalnym, ale potrzeba wielkiej odwagi, żeby go wykorzystać.
Mężczyzn może podsumować w trzech punktach: nie są tak zdradliwi jak kobiety, nigdy nie zwracają uwagi na damski strój – zawsze rozbierają kobietę wzrokiem, wystarczą ładne piersi, uda, pośladki i płaski brzuch, a już masz ich u swoich stóp.
Kiedy Bóg zamyka jedne drzwi, natychmiast uchyla któreś z okien.
Ciągle ta cholerna biurokracja. To obsesja wszystkich, pracujących w służbach bezpieczeństwa publicznego. Nikt nie podejmuje ryzyka, zanim się nie upewni, że ma pełne poparcie przełożonego. Ludzie, którzy rokowali nadzieje, byli operatywni i pełni entuzjazmu, pozwolili się przytłoczyć machinie administracyjnej. Stanęli przed problemem nie do rozwiązania: mają działać szybko, a jednocześnie z poszanowaniem obowiązującej hierarchii.
Skoro diamenty są wieczne, jak lepiej wyrazić miłość, która – przynajmniej teoretycznie – trwa wiecznie? W jaki lepszy sposób zaznaczyć swą obecność jako Superklasa, wyróżnić się wśród miliardów innych mieszkańców świata z najniższego piętra piramidy społecznej?
„Błogosławiony ten, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”, powiada arabskie przysłowie.
Potrzebował korzeni. Każdy ma takie miejsce na świecie, gdzie się urodził i gdzie się nauczył mówić w swoim języku. A także gdzie odkrył, jak jego przodkowie radzili sobie z przeciwnościami. Zawsze nadchodzi taki czas, kiedy czujemy się odpowiedzialni za to miejsce.
Potrzebował skrzydeł. Skrzydła odkrywają przed nami bezkresne horyzonty wyobraźni, przenoszą nas w marzenia i do odległych miejsc. Dzięki skrzydłom poznajemy korzenie naszych bliźnich i uczymy się od nich nowych rzeczy.
Ci, którzy zdobyli już wszystko, zbili takie fortuny, że starczy tego na kilka przyszłych pokoleń, ale jednocześnie utracili wpływy i zbyt późno zdali sobie sprawę, że władza jest ważniejsza od pieniędzy.
Jeżeli społeczeństwo nie czyni nic, żeby położyć kres zbrodniom, człowiek ma prawo robić, co uzna za stosowne, żeby zaprowadzić ład.
Analitycy tendencji rynkowych szukają odpowiedzi na pytanie: co za chwilę zawładnie wyobraźnią konsumentów? Młodzi ludzie nie mają pieniędzy na towary luksusowe, zaczynają więc sami kombinować, w co i jak się ubrać. Spędzają wiele godzin przed ekranami komputerów i wymieniają pomysły z dużą grupą swoich rówieśników na całym świecie. Tak rodzi się coś jak wirus, który zaraża całą wirtualną społeczność. To młodzież kształtuje poglądy starszych na politykę, literaturę, muzykę, a nie odwrotnie – jak się wydaje naiwnym.
Cóż za arogancja! Ta planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeżeli przekroczymy pewną granicę, zmiecie nas ze swojej powierzchni, a sama będzie trwała dalej. Czemu nie zaczną się martwić, czy aby planeta nas nie zniszczy? Bo „ratowanie planety” daje poczucie siły, aktywności, szlachetności. Podczas gdy hasło „nie dajmy planecie się zniszczyć” rodzi poczucie niemocy, beznadziei, no i świadomość, jak niewiele znaczymy.
Każdy ma prawo pogrzebać tajemnice własnej przeszłości w mrokach swojej pamięci.
Czasem marzenia mogą stać się koszmarem.
Żadnej przesady, bo z modą jest tak, jak z dobrą kuchnią – tajemnica tkwi w odpowiednich proporcjach używanych składników.
Jak wykazują ostatnie badania, odbiorcy mają dość widoku dziwnych, anorektycznych stworów w nieokreślonym wieku o wyzywającym spojrzeniu. Agencje selekcjonujące modelki szukają typu urody, który trudno dziś znaleźć: dziewczyny z sąsiedztwa, czyli najzwyklejszej młodej osóbki, z którą każda kobieta jest w stanie się identyfikować.
Kolorów używa się w określonym celu, chociaż powszechnie się uważa, że wszystko jest dziełem przypadku. Biel oznacza czystość i prawość. Czerń zaprasza. Czerwień szokuje i paraliżuje. Żółć przykuwa uwagę. Zieleń działa uspokajająco i otwiera drogę. Błękit koi nerwy. Pomarańcz wprawia w zakłopotanie.
Definicja śmierci zmienia się w zależności od religii. Dla niektórych to przejście do innej, wyższej formy życia. Dla innych jedynie stan przejściowy, a dusza zamieszkująca ciało powróci i w następnym wcieleniu będzie albo pokutować za grzechy, albo cieszyć się zasłużoną szczęśliwością.
Miarą godności człowieka nie jest tłum, otaczający nas, kiedy znajdujemy się u szczytu, ale pamięć o tych, którzy wyciągnęli do nas dłoń, kiedy najbardziej potrzebowaliśmy pomocy.
Kto nie nauczy się rozpoznawać wrót własnych problemów, mógłby równie dobrze zostawiać je otwarte i pozwolić nieszczęściom wtargnąć do środka.
Nie wolno szukać szczęścia za wszelką cenę.
Kiedy ktoś umiera, unicestwieniu ulega jedna cząstka kosmosu. Wszystko, co czuł, czego doświadczył, co poznał znika na zawsze wraz z jego odejściem, tak jak znikają łzy w deszczu.
Człowiek, który nie pragnie niczego, jest człowiekiem szczęśliwym.
Silni wymagają pokus bardziej wyrafinowanych: dobrych intencji.
Oto dewiza człowieka o wyszukanym smaku: znaleźć to, co najlepsze, a o czym inni nawet nie słyszeli.
Nie ma sensu walczyć z podświadomością zbiorową.
Gdyby nawet znalazł się człowiek, który zna odpowiedzi na wszystkie pytania, jego odpowiedz na pytanie „Czy Bóg istnieje?” nie miałaby żadnego znaczenia.
(…) A poza tym miłość usprawiedliwia czyny, których zwykli ludzie często nie są w stanie zrozumieć – chyba że ktoś przeżyje dokładnie to, co on przeżył.
Dobry strateg stale modyfikuje swe plany.
Gromadzenie miłości przynosi szczęście, gromadzenie nienawiści sprowadza tragedie.
Czym zresztą są dobre intencje, cnota, prawość? Niemcy, którzy budowali obozy koncentracyjne, uważali się za ludzi prawych, bo sumiennie wykonywali rozkazy. Lekarze, którzy podpisywali zaświadczenia o niepoczytalności i wysyłali przeciwników reżimu na Syberię, wierzyli w sprawiedliwość komunizmu. Żołnierz zabija w imię ideałów, których sam nie pojmuje, a też ma dobre intencje, też jest prawy i szlachetny. Nie, to nieprawda. Zgrzeszyć w dobrym celu jest cnotą, użyć cnoty w złym celu jest grzechem.
Jestem tu po to, żeby zdemaskować nasze zniewolenie przez żądzę posiadania! Przestaliśmy myśleć samodzielnie. Manipuluje nami reklama i kłamstwo!
Niektórzy są wiecznie niezadowoleni. Kiedy mają niewiele, chcą więcej. Jeśli mają dużo, chcą jeszcze więcej. A kiedy już to osiągną, tęsknią za prostym, skromnym życiem.
Każe się nam ufać nauce bardziej niż wierzyć w wartości duchowe. Karmimy nasze dusze tym, co społeczeństwo nazywa rzeczami ważnymi, a w rzeczywistości umieramy, bo zdajemy sobie sprawę, co się wokół nas dzieje. Wiemy, że zmusza się nas do robienia tego, czego nie mieliśmy zamiaru robić. Mimo to nie stać nas, żeby wszystko rzucić i poświęcić resztę dni i nocy prawdziwemu szczęściu, rodzinie, naturze, miłości. A dlaczego? Bo czujemy się zobowiązani skończyć to, co rozpoczęliśmy: osiągnąć wymarzoną stabilizację finansową, która pozwoli nam cieszyć się resztką życia we dwoje. Bo jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi.
Nieważne skąd są diamenty; ważne, żeby lśniły. Na tym świecie jedynie miłość zasługuje na wszystko. Cała reszta nie ma najmniejszego sensu.
Mity nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Kiedy dusza staje przed sądem bożym, Bóg jej nie zapyta o imię. Bóg zapyta: „Kochałaś za życia?” Bo co stanowi esencję życia? Zdolność do miłości, a nie imiona w paszportach, dowodach osobistych, na identyfikatorach czy wizytówkach.
Nigdy nie wolno traktować prasy źle, ale też nigdy nie należy szczerze odpowiadać na żadne z ich pytań. Wystarczy kilka zdawkowych słów.
Czy można zatrzymać postęp? Czy to rozsądne hamować przemiany?
Kiedyś zapytał przyjaciela o przyczynę tak wielkiego zainteresowania celebrytami:
– To nie są wyłącznie wielbiciele ich talentu – wyjaśnił przyjaciel. Jak świat światem, człowiek wierzy, że bliskość czegoś nieosiągalnego i tajemniczego jest w stanie obdarzyć go niezliczonymi łaskami. Dlatego ludzie pielgrzymują do duchowych mistrzów i miejsc świętych.
Legenda jest ważniejsza od rzeczywistości.
Tymczasem w świecie mody – i pewnie w każdej innej dziedzinie – najlepszą rekomendacją jest dobre słowo od ludzi z branży.
Czy to w ogóle ma sens? Czy nie lepiej pogodzić się z przeznaczeniem, pozwolić życiu toczyć się własnym rytmem i czekać, aż ludzie się opamiętają?
Miej odwagę powiedzieć władcy „nie”, nawet jeśli wiele wówczas ryzykujesz.
[...] władza z nikim nie negocjuje, jedynie z samą sobą.
12:44 · s. 70
Ludzie są wiecznie niezadowoleni. Kiedy mają niewiele, chcą więcej. Jeśli mają dużo, chcą jeszcze więcej. A kiedy już to osiągną, tęsknią za prostym, skromnym życiem, tyle tylko, że nic w tym kierunku nie czynią.
11:45 · s. 44
Jeśli człowiek ma czas zastanowić się nad podjęciem decyzji, najczęściej rezygnuje. Żeby podjąć pewne kroki, potrzeba wielkiej odwagi.
3:17 · s. 29
Los czasami rozdziela bliskich sobie ludzi, żeby uświadomić im, ile dla siebie znaczą.
3:17 · s. 27
[...] nie rozmawia z nikim. Nie zależy mu na towarzystwie. Zwycięzca jest sam.
3:17 · s. 17
To już wszystkie cytaty.
127 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



