Cytaty o zdradzie
37 cytatów · 20 autorów
Cytaty
Nie potrafił zrozumieć, że cała przyjemność polegała dla mnie na czarowaniu kobiety, a nie otrzymaniu jej w prezencie.
Claire wszystkiego się domyśliła.
– Nie, Lew, tylko nie to – powiedziała, kiedy znaleźliśmy się w samochodzie – Nigdy więcej. nie na moich oczach.
Przyjąłem to do wiadomości i z tego co wiem, nigdy więcej nie działo się to na jej oczach.
s. 166
Jestem dobra, jak baranek,
Jestem słodka, jak cukierek,
Kiej mnie nie zdradza kochanek,
Kiej nie chodzi do fryjerek.
Ale kiejbym tego dociekła,
Ze mnie Stasio osukuje,
Ze zdrajca inną całuje,
Stałabym się jędzą z piekła.
Jejbym warkoce wyrwała,
A samego wałkiem sprała,
Jakbym tłukła, tak bym biła,
Azbym zdradzać oducyła.
Wystarczy młody, ładny buziak, żeby opuścić żonę, z którą przeżyło się dwadzieścia lat, żeby opuścić dorastające dzieci.
Oto jest życie! Najczęściej nasi najlepsi przyjaciele są sprawcami naszego upadku.
Szpiegowanie u przyjaciół to ostatni krzyk mody w polityce.
To takie głupie, nie uważasz? Zdrada. Tyle z nią kłopotu.
Wzruszył ramionami, nie chcąc przyznać jej racji.
– To sposób na zapewnienie sobie przygód. Wyruszasz w świat w poszukiwaniu wiedzy.
– I co teraz wiemy, Piecie? – spytała (…)
– Wiemy, że z Boga się nie kpi – powiedział twardo.
– Nigdy nie miałam zamiaru kpić z Boga.
– Nie. Twój Bóg jest pomiędzy twoimi nogami, bezkształtny i wstydliwy, czekający na to, by go dotknąć.
s. 482
Wallenrodyczność czyli wallenrodyzm [...]
Wprowadził pewny do zdrady metodyzm.
Wierni znają trywialną stronę miłości, niewierni znają jej tragedię.
Wiadomo powszechnie, że w tych sprawach [zdrady małżeńskie] można wiele wybaczyć, dopóki nie pojawią się obrazy, dokuczliwe, którym nie można się opędzić.
Zróbcie to Julii! Julii! Nie mnie! Julii! Nie obchodzi mnie, co się z nią stanie. Niech jej zeżrą twarz, obgryzą aż do kości. Nie mnie! Julii! Nie mnie!
Pokonaliśmy cię, Winston. Złamaliśmy. Widzisz, jak wygląda twoje ciało. Twój umysł jest w identycznym stanie. Nie sądzę, aby zostało w tobie wiele dumy. Kopano cię, bito, lżono; wrzeszczałeś z bólu, tarzałeś się po ziemi we własnej krwi i we własnych wymiocinach. Skamlałeś o litość, zdradziłeś wszystkich i wszystko. Czy znasz choć jedno poniżenie, które cię ominęło?
Pod konarami kasztana.
Pan sprzedał mnie, a ja pana.
Ich pogrzebano, a my od rana.
Pod konarami kasztana.


















