Cytaty o posłuszeństwie
75 cytatów · 49 autorów
Cytaty
Był jednym z tych, którzy wszystko chcą lepiej zrobić, niż się wymaga. Jest to wstrętna lokajska właściwość.
260 · s. 120
Musisz postępować według pewnych zasad, nie dlatego, że chcesz, tylko dlatego, że musisz.
Cóż to za dziwna zdobycz patriotyzmu - zmienić myślącą istotę w lojalną maszynę!
s. 124
Jako dziewczyna słuchaj ojca; jako żona – męża; jako wdowa – syna.
Kapłan ten powiedział mi te głębokie słowa, że są trzy stopnie pełnienia woli Bożej: pierwszy jest ten, kiedy dusza pełni wszystko to, co jest na zewnątrz zawarte przez nakazy i ustawy; drugi stopień jest ten, kiedy dusza idzie za natchnieniami wewnętrznymi i pełni je; trzeci stopień jest ten, że dusza, zdana na wolę Bożą, pozostawia Bogu swobodę rozporządzania sobą i Bóg czyni z nią, co Jemu się podoba, jest narzędziem uległym w Jego ręku.
s. 164
Wierne poddawanie się zawsze i wszędzie woli Bożej, we wszystkich wypadkach i okolicznościach życia, oddaje Bogu wielką chwałę; takie poddanie się woli Bożej większą ma w Jego oczach wagę niż długie posty, umartwienia i najsurowsze pokuty.
s. 239
Musisz jednak zrozumieć, że posłuszeństwo nie oznacza ograniczenia samodzielności.
Służalczość wywołuje despotyzm.
s. 149
Jestem dzieckiem Jezusa.
Ale tak jak nie zawsze słuchałem mamy i taty, tak nie zawsze robię to, co się podoba Jezusowi.
Widzimy bowiem, do czego prowadzi nas to… że dążymy do doskonałości nie całej swej natury, lecz jednej tylko jej części, że kładziemy tak wielki nacisk na stronę moralną, na stronę posłuszeństwa i gorliwości, za rzecz najważniejszą uznając surowość obyczajów i czystość sumienia, odkładając natomiast na życie przyszłe, na tamten świat, troskę o doskonałość pod każdym względem, o pełny i harmonijny rozwój naszego społeczeństwa.
Więc kryję się przed przyjaciółmi, przed braćmi, którzy nie uwierzą nigdy w moją zdradę, ale którzy może za kwadrans wykonają na mnie wyrok, bo taki dostaną rozkaz? A ja sam… Meldowałem Junoszy o Poznańskiej, gdzie skonfiskowaliśmy – bo władza. Jesteśmy wierni. Ale komu? Już nie sobie, skoro gotowi jesteśmy iść wbrew własnemu sumieniu. Wbrew. Przecież własne sumienie oddaliśmy w administrację im, „górze”. Nie dość, że za nas myślą, że nami politykują… Czy można komuś oddać sumienie?
Bierne posłuszeństwo największą cnotą. Ludzie poddani despotycznej dyscyplinie panicznie obawiają się każdego, kto żyje wolny. Pragną siłą narzucić innym tę samą brutalną dyscyplinę i głupi porządek, którego sami są ofiarami.




















