Cytaty
Siebie oszukujemy w miarę potrzeb, innych - w miarę możliwości.
Kłamcę czyni jedno kłamstwo; sprawiedliwego - dopiero wszystkie prawdy.
Milczenie, które nie mówi prawdy - jest również wielkim kłamstwem.
Pewne harmonijne związki tworzą się i trwają dzięki złożonemu systemowi drobnych nieprawd, rezygnacji, swego rodzaju wspólniczego tańca gestów i postaw, co w sumie sprowadza się do [...] sentencji [...] ty wiesz i ja wiem, ty milcz, a i ja nie powiem.
s. 92
Czym jest drobne kłamstwo, kiedy oskarżają o zabójstwo?
Niewiarygodne, ile radości może komuś dać dobrze przemyślane kłamstwo.
Kłamstwo skierowane wobec ukochanej osoby stanowi jej zniewagę.
s. 50
Każdy polityk zdaje sobie sprawę z faktu, że fikcja jest często bardziej pociągająca niż rzeczywistość.
s. 290
Gdy masz coś do powiedzenia, milczenie jest kłamstwem.
Zaraz po wyładowaniu ofiar z pociągu, zgromadzono je na dziedzińcu otoczonym uzbrojonymi askarami i tu Irrman przemawiał. Była śmiertelna cisza. Stawał blisko tłumu. Każdy chciał słyszeć, nadzieja nagle w nas powstała – „jeśli do nas przemawiają, może będziemy żyć, może będzie jakaś praca, może jednak”… Irrman mówił bardzo głośno i wyraźnie – „Ihr geht jetzt baden, nachher werdet ihr zur Arbeit geschickt”. To wszystko. Wszyscy cieszyli się, byli szczęśliwi, że jednak idą do robót. Bili brawa. Pamiętam te słowa powtarzane dzień w dzień, przeważnie trzy razy dziennie, powtarzane przez cztery miesiące mojego tam pobytu.
s. 47
Kłamstwo jest fałszowaniem własnych myśli, zniekształcaniem swoich sądów – co innego myślimy, co innego mówimy. Takim fałszowaniem myśli negujemy zarówno wartość samego siebie, jak i wartość osoby, którą okłamujemy. Z każdym kłamstwem coraz bardziej. Jeśli ktoś kogoś okłamuje, to niezależnie od tego, jak dobrymi intencjami by to tłumaczył, w swoich oczach tę drugą osobę pozbawia inteligencji („nie zrozumiałaby tego”, „skoro tego sam nie widzi”, „widać chce w to wierzyć”) oraz dojrzałości i zdolności do samokontroli („byłoby jej przykro”, „nie zniósłby tego”, „wpadłaby w szał”, „zrobiłaby coś głupiego”).
Ludzie, którzy uwikłani są w kłamstwa, bardzo często cierpią – ich odbiór świata, ocena siebie samego i innych stają się coraz bardziej negatywne i pełne lęku, aż do trudnej psychologicznie sytuacji, w której nie są w stanie sobie ani innym ufać, słowa przestają mieć jakąkolwiek wartość a działanie jakikolwiek sens.















