Cytaty o wychowaniu
110 cytatów · 73 autorzy
Cytaty
Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.
Największą ironią, która ujawnia się w szaleństwie walki o moralną neutralność, jest to, że rzecznicy moralnie neutralnej edukacji seksualnej żądają, aby rodzice, Kościoły itp. nie narzucały moralności - a zwłaszcza seksualnej abstynencji - swoim własnym dzieciom i innym nastolatkom. Jakie to zuchwałe, śmieszne, promujące właśnie określoną moralność! Aż trudno mi uwierzyć w bezczelność kogoś, kto nalega, aby rodzice zachęcali swoje dzieci do lekceważenia przekazywanych im rodzicielskich wartości i zaakceptowania całkowicie sprzecznego z nimi podejścia. Takie żądanie nie ma nic wspólnego z moralną neutralnością.
s. 119
Podczas gdy dziewczynki z wiekiem stają się coraz bardziej dojrzałe emocjonalnie, ten sam proces u chłopców ulega zahamowaniu. Wśród maluchów dopiero uczących się chodzić to chłopcy są bardziej ekspresyjni, jednak już w wieku czterech – sześciu lat zaczynają wytracać tę cechę, która u dziewczynek stopniowo się rozwija. W domu zachęca się je do wyrażania uczuć, tymczasem chłopców traktuje się inaczej. Przeważnie jest to działanie podświadome i niezależne od płci rodziców. To samo zjawisko występuje wśród dorosłych – w każdej grupie wiekowej mężczyźni znacznie częściej duszą w sobie emocje. I choć w środowisku akademickim jest bardzo mało tematów, co do których panuje powszechna zgoda, to właściwie jednogłośnie uważa się, że systemowe wypieranie uczuć stanowi jedno z najbardziej wyniszczających doświadczeń, jakie są udziałem człowieka.
Sposób, w jaki wychowujemy chłopców, to recepta na katastrofę – i ta katastrofa już się dokonuje.
Chłopcy nie rodzą się agresywni – takimi ich tworzymy.
Wszystkiego w życiu trzeba się nauczyć. Także macierzyństwa. Oczywiście dzieci się rodzą i jakoś rosną nawet wtedy, kiedy mało się o nie troszczymy. Ale do tego, aby wychować człowieka, przygotować go do życia tak, aby przyniósł radość rodzicom, a pożytek społeczeństwu, potrzeba cierpliwości, doświadczenia, inteligencji, krótko mówiąc: dojrzałości.
Dawniej większość dzieci dostawała lanie, co uznawano za niezbędny warunek wyuczenia ich posłuszeństwa. W XX wieku, wraz ze wzrostem zainteresowania, zarówno rodziców, jak i specjalistów problematyką wychowawczą, przekonywano się coraz częściej, że dzieci mogą być posłuszne, chętne do współpracy i grzeczne, mimo że nie znają kary cielesnej ani nie są karane w inny sposób. Sam znam setki takich dzieci, nie mówiąc o tym, że są na świecie kraje, gdzie kara cielesna w ogóle nie jest znana.
s. 331
Rodzice powinni sugerować dorastającemu dziecku swoją postawą, nie ujmując nawet tego w słowa, że zdają sobie sprawę z tego, iż będzie ono przez większość czasu poza zasięgiem ich kontroli i dlatego jego posłuszeństwo będzie dyktowane przez głos sumienia i szacunek dla rodziców, nie zaś przez obawę przed karą lub świadomość bycia pod ciągłą kontrolą.
s. 415
Ci rodzice, którym szczególnie zależy na tym, by dzieci wyrosły na ludzi odważnych i odpornych, obawiają się często, że pocieszanie nauczy je biadolenia. Jednak pewne siebie dziecko nie utraci ducha z tego tylko powodu, że rodzice okażą mu czasem współczucie.
s. 316
Jest dla mnie oczywiste, że w celu osiągnięcia większej stabilności i porządku w naszym życiu społecznym powinniśmy wychowywać następne pokolenia Amerykanów w większym niż w przeszłości poszanowaniu dla prawa, a w ogóle dla praw drugiego człowieka w szczególności. Możemy i powinniśmy wpajać takie postawy różnymi metodami. Jedna z najprostszych okazji to wyrażanie naszej dezaprobaty w stosunku do bezprawia i brutalności w programach telewizyjnych i dziecięcych zabawach w wojny i pojedynki, żeby małe dzieci były świadome naszej postawy.
s. 312
Być może główny grzech pewnej odmiany wychowania chrześcijańskiego polega na tym, że nauczyliśmy ludzi, co mają robić, a zapomnieliśmy im powiedzieć, kim są.
s. 192
Rodzice przekazują dzieciom postawy, a te dotyczą sfery przekonań (tego co myślimy), zachowań (tego co robimy) i emocji (tego co odczuwamy). Zarówno nieuczciwe zachowania, jak i manipulacyjny stosunek do innych a nawet czerpanie satysfakcji z wykorzystywania słabszych wykazywane przez rodziców mogą być z dużym prawdopodobieństwem powtarzane przez dzieci.












