Cytaty o biurokracji
10 cytatów · 5 autorów
Cytaty
Paragraf dwudziesty drugi:
„Człowiek, który chce się zwolnić z działań bojowych, nie jest prawdziwym wariatem.”
Paragraf 22 nie istniał, był o tym przekonany, ale jakie to miało znaczenie? Liczyło się to, iż wszyscy myśleli, że on istnieje, i to było znacznie gorsze, gdyż nie miało się przedmiotu ani tekstu, który można by wyśmiać, odrzucić, oskarżyć, skrytykować, zaatakować, poprawić, znienawidzić, obrzucić wyzwiskami, opluć, podrzeć na strzępy, stratować lub spalić.
– Jak długo będę musiał czekać, żeby wejść do majora?
– Dopóki nie wyjdzie na lunch – odparł sierżant Towser. – Wtedy będzie pan mógł od razu wejść.
– Ale wtedy go tam nie będzie?
– Tak jest, panie poruczniku. Major Major będzie u siebie dopiero po lunchu.
(...) sierżant Towser trącił go w ramię i oznajmił, że jeśli nadal chce, może teraz wejść do majora Majora, ponieważ major Major właśnie wyszedł. Appleby przybrał z powrotem sprężystą wojskową postawę.
– Dziękuję, sierżancie – odparł bardzo oficjalnie. – Czy prędko wróci?
– Zaraz po lunchu. Wtedy będzie pan musiał wyjść i zaczekać, dopóki nie wyjdzie na kolację. Major Major nigdy nie przyjmuje nikogo, kiedy jest u siebie.
– Co powiedzieliście sierżancie?
– Powiedziałem, że major Major nigdy nie przyjmuje nikogo, kiedy jest u siebie.
Appleby przez kilka chwil piorunował Towsera wzrokiem.
– Sierżancie – odezwał się w końcu surowym tonem oficjalnej reprymendy i zrobił pauzę, jakby chciał mieć pewność, że zyskał jego niepodzielną uwagę. – Czyżbyście robili ze mnie balona dlatego, że dopiero zjawiłem się w eskadrze, a wy jesteście tu od dawna?
– Skądże znowu, panie poruczniku – odparł Towser. – Takie mam rozkazy. Może pan zapytać majora Majora, kiedy go pan zobaczy.
– To właśnie zamierzam zrobić, sierżancie. Kiedy będę mógł go zobaczyć?
– Nigdy.
s. 273
Był więc tylko jeden kruczek – paragraf 22–który stwierdzał, że troska o własne życie w obliczu realnego i bezpośredniego zagrożenia jest dowodem zdrowia psychicznego. Orr był wariatem i mógł być zwolniony z lotów. Wystarczyło, żeby o to poprosił, ale gdyby to zrobił, nie byłby wariatem i musiałby latać nadal. Orr byłby wariatem, gdyby chciał dalej latać i byłby normalny, gdyby nie chciał, ale będąc normalny musiałby latać. Skoro latał, był wariatem i mógł nie latać; ale gdyby nie chciał latać, byłby normalny i musiałby latać.
– (...) Mają tu reguły na wszystko. Nawet do wychodka nikt nie chodzi bez papieru.
– Wiesz, prawdę mówiąc, ja też...
– Papieru, który potwierdza, że możesz iść do wychodka. O to mi chodziło.
Jest faktem znanym we wszystkich wszechświatach, że niezależnie od doboru farb, instytucjonalna dekoracja zawsze kończy się na kolorach flegmowej zieleni, niedostrzegalnego brązu, nikotynowej żółci albo chirurgicznego różu.
[...] jakiś wybitny prawnik z FBI uznał, że Kosmos, jako leżący poza granicami Stanów, w kompetencje Biura Federalnego nie wchodzi, podlega natomiast CIA, bo ta właśnie poświęca się problemom zagranicznym.
Nie można liczyć na biura. Nie po to są, żeby rozumieć.
Nie, dżuma nie miała nic wspólnego z wielkimi, pełnymi egzaltacji obrazami, które prześladowały doktora Rieux na początku epidemii. Przede wszystkim była przezorną i nienaganną, dobrze funkcjonującą administracją.
Każdy biurokrata, pod warunkiem że będzie odpowiednio energiczny i pomysłowy, jest w stanie wyprodukować rocznie tonę absolutnie bezsensownych papierów na użytek Biura Urzędu Skarbowego.
wypowiada Ransom K. Fern · 3. Stawiam na ciepłe bułki · s. 91
To już wszystkie cytaty.
10 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne














