Cytaty
W istocie kropka [...] jest kością sterczącą z piasku, zatrzaśnięciem, znakiem katastrofy. Jest interpunkcją żywiołów. Ludzie powinni posługiwać się nią skromnie i z należytą powagą, jak zwykle, gdy wyręczają los.
Kropka · s. 50
Zawsze było to samo: albo upierałeś się przy czymś, co i tak musiało się stać, albo miałeś zbyt miękkie serce w stosunku do czegoś, co powinno było się zdarzyć.
s. 43
Nigdy się nie dowiemy, do jakiego stopnia nasze życie uległoby zmianie, gdyby pewne usłyszane i nie zrozumiane zdania zostały zrozumiane.
s. 265
[...] to, czego przy całej naszej woli i wysiłku nie możemy osiągnąć, czasami nieoczekiwanie przychodzi samo [...].
s. 143
Ludzi nigdy nie spotyka się przez przypadek. Pisane im było, żeby drogi ich przecięły się z jakiegoś powodu.
Los poprowadził mnie ścieżką, którą nie chciałam iść, na którą nie planowałam trafić. Jednak kiedy się na niej znalazłam, odkryłam, że właśnie na tym polega największy sekret: trzeba wybrać życie. Życie jest tak cenne.
s. 168
Ziemia, która nas nosi i karmi, jest wiekiem naszej trumny. Przed tym ciemnym przeznaczeniem nie ma donikąd ucieczki.
s. 108
Właśnie wtedy, kiedy wiatr wieje mi w oczy, a wątki najbardziej się plączą, mam szansę stać się takim bohaterem, jakim mnie wymyślił Boski Scenarzysta.
To wydarzenia mające miejsce od sekundy do milionów lat wcześniej decydują o tym, czy twoje życie i miłość rozwijają się w pobliżu szemrzących strumieni czy może maszyn dławiących cię dymem sadzy. Czy podczas ceremonii ukończenia szkoły masz na sobie togę i biret, czy może wynosisz śmieci? Czy według innych zasługujesz na długie spełnione życie czy też na długi wyrok więzienia?
s. 460
Małe kartki papieru decydowały o losach świata.
Ledwo skreślone „zabić” porywały ze sceny geniuszów,
namiętne „kocham” puszczały w ruch
kaskady obłąkanej nienawiści…
s. 85
Czy w uśmiechu zawiera się metafizyczny sens bytu? Przeznaczenie człowieka? Pamięć, która po nim zostaje? Tęsknota, która gna kochanków do siebie? Jednoczy we wspólnym losie na dobre i złe? Co zostaje z człowieka, gdy odchodzi, znika z materialnej części świata? Z pewnością jest to obraz twarzy. Ale jakiej twarzy: przerażonej, modlącej się, wyznającej miłość? Czy obraz pogodnej, uśmiechniętej twarzy, która znalazła swoje miejsce w szeregu życia, wyraża zgodę na los, który jakikolwiek by był, jest jego losem. Ikoną tego, kim stał się.
s. 41
Los nie daje się oszukać. Przez jakiś czas może być niewidoczny, ale potem uderza z podwójną siłą. Zawsze czai się za rogiem, za którym najmniej go oczekujemy, i lepiej nie kusić go tym, że ignorujemy jego istnienie lub wręcz mu zaprzeczamy.






















