Cytaty
Muad'Dib świadom będzie spraw niewidzialnych dla innych.
Wina rodzi się z poczucia przegranej.
Powitają was Świętymi Słowy i błogosławieństwem będą wasze dary.
Sprawiedliwość? Kto szuka sprawiedliwości? Zaprowadzimy naszą własną sprawiedliwość. Zaprowadzimy ją tu na Arrakis – zwyciężając albo ginąc.
Lisan al-Gaib przejrzy wszelkie wybiegi.
Twoja woda należy do plemienia.
Wielkość to chwilowe przeżycie. Nigdy nie bywa racjonalna. Poniekąd zależy od mitotwórczej wyobraźni rodzaju ludzkiego. Człowiek przeżywający wielkość musi czuć mit, w którym istnieje. Musi odbijać to, co nań pada. I musi umieć śmiać się z siebie. Tylko tak wyzwoli się od wiary we własne aspiracje. Śmiech jest wszystkim, co pozwala mu poruszać się wewnątrz siebie. Bez śmiechu nawet chwilowa wielkość zniszczy człowieka.
s. 169
Słyszałeś o tym, że zwierzęta odgryzają sobie kończynę, by umknąć z potrzasku? To zwierzęca sztuczka. Człowiek wytrzyma sidła, zniesie ból, uda śmierć, by zabić myśliwego usuwając zagrożenie dla swego gatunku.
Świat wspiera się na czterech filarach. Na naukach mądrych, na sprawiedliwości wielkich, na modlitwach prawych i waleczności dzielnych. Ale to wszystko jest niczym bez władcy znającego sztukę władania.
Przetrwanie to umiejętność pływania w obcej wodzie.
Popularny człowiek wzbudza zawiść potężnych.
On będzie znał wasze zwyczaje, jakby się do nich urodził.
Rozgoryczenie to ja rozumiem. Ale przestańmy użalać się na sprawiedliwość, dopóki mamy ręce i możemy nimi władać.
Władca musi nauczyć się przekonywać, a nie zmuszać. Musi wyłożyć na stół swój najbielszy obrus, by przyciągnąć najlepszych ludzi.
Skłonni jesteśmy upodabniać się do najgorszego z naszych przeciwników.
Ujawnić swojemu przeciwnikowi, że wiemy, w której ręce ma nóż? Ależ, Paul, teraz my ten nóż widzimy. Kto wie, gdzie może następnie zostać przerzucony?
Wierzba poddaje się wiatrom i wiedzie jej się dobrze, aż pewnego dnia zmienia się w ścianę wierzb odporną na wiatry. To jest przeznaczenie wierzby.
Proroctwo a widzenie przyszłości – jak tu je sprawdzić nie biorąc pod uwagę pytań bez odpowiedzi? Rozważcie: ile faktycznej znajomości przyszłego „Kształtu fali” (jak Muad'Dib zwykł określać swą proroczą wizję), a na ile prorok kształtuje przyszłość, by pasowała do proroctwa? Co z wewnętrzną harmonią aktu proroctwa? Czy prorok widzi przyszłość, czy jej słaby punkt, usterkę albo pęknięte miejsce, w którym słowem bądź decyzją może ją roztrzaskać tak, jak szlifierz diamentów rozłupuje swój klejnot uderzeniem noża?
s. 358
I będą dzielić z wami najgorętsze wasze marzenie.
Próbować zrozumieć Muad'Diba bez zrozumienia jego śmiertelnych wrogów Harkonnenów to próbować zobaczyć Prawdę, nie znając Kłamstwa. Jest to próba ujrzenia światła bez poznania Ciemności. To niemożliwe.
s. 24
Stańmy, bracia, wśród poległej braci. Jedno życie i śmierć jedną mamy. Duchy zawsze pójdą razem z nami. Stańmy, bracia, wśród poległej braci, czas obłudy odrzućmy za siebie. Ich nie straszą już pokusy losu. Stańmy, bracia, wśród poległej braci. A gdy czas nasz się w śmiechu pogrzebie, nie wystraszą nas pokusy losu.
Pojęcie postępu działa jak mechanizm obronny chroniący nas przed upiorami przyszłości.
s. 412
Walczysz, kiedy zachodzi konieczność, bez względu na nastroje. Nastrój można mieć do przejażdżki na koniu, do amorów czy gry na balisecie. Ale nie do walki.
Problem człowieka nie polega na tym, ile ludzi może wyżyć w danym systemie, lecz jakiego rodzaju bytowanie jest możliwe dla tych, którzy żyją.
Powinna istnieć nauka goryczy. Ludziom trzeba ciężkiego życia i ucisku, żeby nabrali tężyzny psychicznej.
s. 214
Chyba nie ma straszliwszego olśnienia nad to, w którym odkrywasz, iż twój ojciec jest człowiekiem w ludzkim ciele.
s. 139
Niech będzie błogosławiony Stworzyciel i Jego woda. Błogosławione Jego przybycie i odejście. Niechaj Jego droga oczyści świat. Niech zachowa On świat dla Swych ludzi.
Pierwszy krok do ominięcia pułapki to uświadomić sobie, gdzie ona jest. To przypomina pojedynek, synu, tylko na większą skalę: finta wewnątrz finty w fincie... pozornie bez końca.
Dar jest błogosławieństwem ofiarodawcy.
Nie ma ucieczki – płacimy za gwałty naszych przodków.
s. 194
Kamień jest ciężki i piasek ma ciężar, ale cięższy od nich obu jest gniew głupca.
Armia składa się z niezbędnych, ale w pełni wymienialnych elementów.
Pod presją umysł może pójść w jednym z dwóch kierunków: pozytywnym lub negatywnym, w przód lub wstecz. Przedstawcie to sobie jak widmo, którego ekstremami są nieświadomość na negatywnym krańcu i nadświadomość na krańcu pozytywnym. Ku Któremu z nich umysł skłoni się pod naporem, w znacznej mierze zależy od wyszkolenia.
Opisz swe oczy, a ja opiszę serce twe. Opisz swe stopy, a ja opiszę dłonie twe. Opisz swe wieczory, a ja ci opiszę ranki twe. Opisz swe pragnienia, a ja ci powiem, czego chcesz.
Arrakis – Diuna – Pustynna Planeta.
s. 12
Fremeni w najdoskonalszym stopniu posiedli ową cechę, przez starożytnych zwaną „spannungsbogen”, która jest narzuconą sobie zwłoką między pożądaniem jakiejś rzeczy a aktem wyciągnięcia po nią ręki.
s. 371
Początek to czas dla podjęcia najbardziej pedantycznych starań, by wszystko znajdowało się na swoim miejscu.
Każda przebyta do końca droga prowadzi dokładnie donikąd. Wdrap się na górę tylko tyle, by sprawdzić, że jest górą. Nie zobaczysz góry z jej szczytu.
Matka Wielebna musi łączyć uwodzicielskie sztuczki kurtyzany z niepokalanym majestatem dziewicy bogini, utrzymując te przymioty w harmonii dopóty, dopóki dopiszą jej siły młodości. Jako, że gdy młodość i uroda przeminą, odkryje ona, iż miejsce pośrodku, kiedyś zajęte przez harmonię, stało się krynicą sprytu i zaradności.
s. 34
Najłatwiej przestraszyć się przeciwnika, którego się podziwia.
Możliwość zniszczenia czegoś oznacza absolutną nad tym władzę.
Arrakis naucza filozofii noża – odrąbujemy to, co niekompletne, i mówimy: „Teraz jest kompletne, ponieważ tutaj się kończy”.
s. 226
Kiedy Bóg wyznacza jakiejś istocie miejsce śmierci, sprawia On, by potrzeby ją w owe miejsce przywiodły.
Któregoś dnia przyłapie tego człowieka na braku porzekadła i będzie wyglądał jak bez gaci.
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.
Nadzieja przesłania jasność widzenia.
Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.
Każdy człowiek, który wycofuje się do groty mającej jedno tylko wejście, zasługuje na śmierć.
Nie zawsze wola ministrów wyznacza bieg historii i niekoniecznie pontyfikat kapłanów porusza rękoma Boga.
Cokolwiek jest poza tobą, możesz to zobaczyć i zastosować do tego swoją logikę. Lecz taki już mamy charakter, że przy zetknięciu z problemami osobistymi okazuje się, iż te najintymniejsze sprawy jest nam najtrudniej wydobyć na światło naszej logiki.
Niewiele mam wspólnego z tym, jakie powitasz jutro (...). Mogę ci tylko dopomóc powitać dzień dzisiejszy.
Muad'Dib rzeczywiście widział przyszłość, ale musimy zdawać sobie sprawę z ograniczeń tej mocy. Pomyślmy o wzroku. Mamy oczy, a jednak nie widzimy bez światła. Gdy znajdujemy się na dnie kotliny, nie sięgamy wzrokiem poza swoją kotlinę. Dokładnie tak samo Muad'Dib – nie zawsze mógł swobodnie szybować spojrzeniem przez tajemniczy teren. Mówi on nam, że pojedyncza, drobna prorocza decyzja, być może wybór jednego określonego słowa, jest w stanie zmienić przyszłość. Mówi on nam: „Wizja czasu jest szeroka, lecz kiedy się przez nią przechodzi, czas staje się wąskimi drzwiami”. I zawsze zwalczał on pokusę wybrania łatwego, bezpiecznego kierunku, przestrzegając: „Owa ścieżka prowadzi stale w dół, do stagnacji”.
s. 285
Jeżeli ufasz jedynie swoim oczom, twoje pozostałe zmysły słabną.
O wy, którzy wiecie, jak tutaj cierpimy, nie zapomnijcie o nas w waszych modlitwach.
s. 114
I wiele razy nikt nikogo nie zamierza obrazić, a ludzie mimo wszystko umierają.
Ojciec powiedział mi kiedyś, że poszanowanie prawdy można by właściwie uznać za podstawę wszelkiej moralności. Coś nie może wyłonić się z niczego. Jest to głęboka myśl, kiedy zrozumiemy, jak niestała może być „prawda”.
s. 271
Człowiek cieszy się życiem, kiedy ma swoje miejsce, kiedy wie, gdzie jest jego miejsce w porządku wszechrzeczy. Zniszczyć miejsce znaczy zniszczyć człowieka.
Pędzącemu na oślep człowiekowi ukazuje się przepaść, kiedy jest już za późno.
Naturą ambicji jest to, że nie obchodzi jej rzeczywistość.
Kto się poddaje, ten panuje.
Nie można zrozumieć procesu przez zatrzymanie go. Zrozumienie musi podążać z biegiem procesu, musi przyłączyć się i płynąć razem z nim.
Czymże jest syn, jak nie przedłużeniem ojca?
Bliskość pożądanej rzeczy kusi człowieka, by uległ słabościom. Na drodze tej czyha zguba.
Gdyby życzenia były jak ryby, wszyscy stawialiby sieci.
Czym gardzisz? Po tym poznać, kim jesteś naprawdę.
s. 300
Jedna palma daktylowa potrzebuje czterdzieści litrów wody dziennie. A człowiek zaledwie osiem. Przeto palma równa się pięciu ludziom. Tam jest dwadzieścia palm – stu ludzi.
Najtrwalszymi zasadami wszechświata są przypadek i błąd.
Jeśli musisz coś czcić, czcij życie. Każde życie. Wszyscy jesteśmy razem w jego pięknie.
Lepszy spokój z okruchem suchara niźli pałac łez i waśni.
Bóg stworzył Arrakis, aby ćwiczyć wiernych.
s. 397
Jakich brakuje nam zmysłów, że nie widzimy i nie słyszymy innego świata, który nas otacza?
Czy walczysz z marami?
Czy wojujesz z cieniami?
Czy poruszasz się jak we śnie?
Czas się oddalił.
Życie ci skradli.
Wszystkoś zmarnotrawił.
Twój obłęd cię zabił.
s. 208
Pogrom jest marnotrawstwem.
Pochodzimy z Kaledanu – rajskiego świata dla naszych form życia. Na Kaledanie nie było potrzeb tworzenia raju dla ciała ani raju dla umysłu – wystarczyło popatrzeć dokoła na otaczającą nas rzeczywistość. I zapłaciliśmy cenę, jaką ludzie zawsze płacą za osiągnięcie raju w życiu doczesnym – zniewieścieliśmy, utraciliśmy pazur.
s. 330
Nie mogę się lękać.
Strach zabija umysł.
Strach jest małą śmiercią, która niesie ze sobą całkowite unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Pozwolę, aby zalał mnie i przelał się przeze mnie, a kiedy odpłynie, obrócę oko swej jaźni i spojrzę na jego drogę.
Tam, gdzie przeszedł strach, nie będzie już nic.
Zostanę tylko ja.
s. 18
Jestem jak dobrze wyprowadzone drzewo owocowe. Uginam się od dobrze prowadzonych uczuć i zdolności, zaszczepionych we mnie co do jednego i wszystkie one czekają, żeby ktoś inny je zebrał.
Ci, co mogą coś zniszczyć, mają to w ręku.
Kiedy staramy się skryć nasze najgłębsze pragnienia, zdradzamy się całymi sobą.
Umysł rozkazuje ciału i ono jest posłuszne. Umysł rozkazuje sobie samemu i natrafia na opór.
Kiedy religia i polityka jadą na tym samym wozie, ci, co powożą, wierzą, że nic nie może im stanąć na drodze. Zaczynają pędzić na łeb na szyję… i nie pamiętają, że pędzącemu na oślep człowiekowi ukazuje się przepaść, kiedy już jest za późno.
Smutne jest rozstanie z przyjaciółmi; miejsce to tylko miejsce.
Blichtr płynie z miasta, mądrość z pustyni.
A jakże łatwo jest zabić wykorzenioną roślinę. Szczególnie kiedy się wsadzi ją we wrogą glebę.
Szukaj swobody, a staniesz się niewolnikiem swoich pragnień. Szukaj dyscypliny, a znajdziesz wolność.
To już wszystkie cytaty.
84 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



