Cytaty o fanatyzmie
15 cytatów · 12 autorów
Cytaty
Kraj, z którego wywodzi się najmłodszy dogmat – tam nowość jako taka i otoczka nowości to cenna i dobrze sprzedająca się wartość.
Ja nienawidzę wyznań, nienawidzę ofiar. Nienawidzę dogmatów i wiecznych prawd. Nienawidzę jednoznaczności.
Historii nikt nie tworzy, nie można jej zobaczyć, tak jak nie można zobaczyć, jak rośnie trawa. Wojny, rewolucja, monarchowie, Robespierre’owie to jej organiczne bodźce, jej fermentujące drożdże. Rewolucje przeprowadzają ludzie aktywni, jednostronni fanatycy, geniusze samoograniczenia. Oni to w kilka godzin lub dni obalają stary porządek. Przewroty trwają tygodniami, najwyżej latami, a potem przez całe dziesięciolecia i wieki ludzie czczą jak świętość ducha ograniczoności, który doprowadził do przewrotu.
[Inkwizycja] ma oczy szeroko otwarte, zamiast wagi gałązkę oliwną, a ponadto jej miecz jest ostry w sytuacjach, gdy tamten [miecz sprawiedliwości] okazuje się tępy i poszczerbiony. Można by pomyśleć, że gałązka jest oznaką pokoju, wszelako jest oczywiste, że to po prostu podpałka przyszłego stosu.
s. 200
(…) zauważono nieraz, że cnoty praktykowane i głoszone w sposób bezwzględnie sztywny rychło stają się nieznośne albo szkodliwe zarówno dla cnotliwego, jak i dla innych.
Nie można być za młodym na uświadomienie sobie absurdu wojny religijnej, to powinno być ćwiczone i wdrażane od niemolęctwa, co mówię, od niemowlęctwa! Arkana sporu lutrów z katolikami winny być wpajane prenatalnie, człowiek winien jak najwcześniej wiedzieć, na jak tragikomiczny świat przychodzi!
s. 71
Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu… Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę.
Kiedy religia i polityka jadą na tym samym wozie, ci, co powożą, wierzą, że nic nie może im stanąć na drodze. Zaczynają pędzić na łeb na szyję… i nie pamiętają, że pędzącemu na oślep człowiekowi ukazuje się przepaść, kiedy już jest za późno.
Lękaj się (...), proroków i tych, którzy gotowi są umrzeć za prawdę, gdyż pociągają za sobą na śmierć licznych, często przed sobą, czasem zamiast siebie.
W całej historii Dysku najwyżsi kapłani byli w większości ludźmi poważnymi, pobożnymi i odpowiedzialnymi, którzy starali się jak najlepiej interpretować życzenia bogów, czasami wypruwając flaki albo paląc żywcem setki ludzi dziennie, aby tylko mieć pewność, że wszystko dobrze zrozumieli.
Wykorzystywanie zleceń było potrzebą tej małej nierozsądnej duszyczki, zawsze żądnej podporządkowania się cudzej woli – o, naturalnie dla dobra „wielkiej”, „ogólnej” sprawy. Fanatycy tego pokroju co Erkel nie mogą inaczej służyć idei, jak tylko utożsamiwszy ją z osobą reprezentującą, podług ich mniemania, tę ideę. Czułostkowy, łagodny, poczciwy Erkel był prawdopodobnie najbardziej zdecydowany w gronie morderców sprzysiężonych przeciwko Szatowowi.
Mistyczna ekscytacja i diaboliczny rytuał bywają blisko ze sobą związane: Gilles de Rais, spalony na stosie za pożarcie zbyt wielkiej liczby dzieci, był towarzyszem broni Joanny d'Arc, bojowniczki charyzmatycznej jak Che.
Nowe średniowiecze: Vagantes · s. 91






















