Okładka książki: Starcie królów

Okładka książki

Zysk i S-ka

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Zysk i S-ka. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Starcie królów

George R.R. Martin

Cytaty

  1. Posępne miejsca wymagają radości, nie powagi (…).

    s. 7

  2. Nie ma ludzi podobnych do mnie. Jestem jedyny w swoim rodzaju.

    s. 713

  3. Och, nie ulega wątpliwości, że istnieje wiele rzeczy, których nie rozumiemy. Mijają stulecia i tysiąclecia, a człowiek ze swego życia widzi zaledwie kilka zim. Patrzymy na góry i zwiemy je wiecznymi… a przecież z biegiem czasu góry wznoszą się i upadają, rzeki zmieniają bieg, gwiazdy spadają z nieba, a wielkie miasta zatapia morze. Sądzimy, że nawet bogowie są śmiertelni. Wszystko się zmienia.

    s. 405

  4. Prawda bywa gorzkim napojem (…).

    s. 15

  5. W ciemności nie ma cieni. One są sługami światła, dziećmi ognia. Najjaśniejszy płomień rzuca najgłębsze cienie.

    s. 564

  6. Jutrzejsze próby interesowały ją bardziej niż wczorajsze triumfy.

    s. 505

  7. W dzieciństwie, byliśmy z Jaime’em tacy podobni do siebie, że nawet pan ojciec nie potrafił nas rozróżnić. Czasem dla żartu zamienialiśmy się ubraniami na cały dzień. A mimo to, kiedy Jaime dostał swój pierwszy miecz, mnie nie dano nic. Pamiętam, że zapytałam: „A co macie dla mnie?” Byliśmy bardzo podobni do siebie i nigdy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego traktują nas zupełnie inaczej. Jaime uczył się walczyć na miecze, kopie i buzdygany, a mnie uczono uśmiechów, śpiewu i uprzejmości. On był dziedzicem Casterly Rock, a mnie miano sprzedać jakiemuś nieznajomemu jak konia. Wiedziałam, że nowy właściciel będzie mógł mnie ujeżdżać i bić, kiedy tylko zapragnie, a z czasem zamieni mnie na młodszą źrebicę. Jaime’a czekała władza i chwała, a mnie porody i miesięczna krew.

    s. 763

  8. – Powiedz mi, Bronn, gdybym kazał ci zabić niemowlę… powiedzmy dziewczynkę u matczynej piersi, to czy zrobiłbyś to, nie zadając pytań?

    – Nie zadając pytań? Nie. – Najemnik potarł kciukiem o palec wskazujący. – Zapytałbym, za ile.

    s. 127

  9. Wróg, którego nie widać, zawsze wydaje się najbardziej przerażający.

    s. 570

  10. Nigdy cię nie lubiłem Cersei, ale byłaś moją siostrą i dlatego nie starałaem się ci zaszkodzić. Położyłaś temu kres. Odpłacę ci za to. Nie wiem jeszcze, w jaki sposób, ale daj mi czas. Nadejdzie dzień, gdy będziesz się czuła bezpieczna i szczęśliwa, lecz nagle radość obróci się w twych ustach w popiół i będziesz wiedziała, że spłaciłem dług.

    s. 703

  11. – Tobie również składam wyrazy współczucia z powodu twej straty, Jofreyu – ciągnął karzeł.

    – Jakiej straty?

    – Twojego królewskiego ojca. No wiesz, taki duży, gwałtowny mężczyzna z czarną brodą. Na pewno go sobie przypomnisz, jeśli się postarasz. Był królem przed tobą.

    s. 50

  12. Mnie również często zwą Półmężczyzną, sądzę jednak, że bogowie potraktowali mnie lepiej niż ciebie. Jestem niski, mam krzywe nogi, a kobiety nie patrzą na mnie zbyt pożądliwie… ale nadal jestem mężczyzną. Shae nie jest pierwszą, która dzieli ze mną łoże, a pewnego dnia mogę się ożenić i spłodzić syna. Jeśli bogowie okażą się łaskawi, będzie miał urodę stryja, ale rozum ojca. Ty nie masz podobnej nadziei. Karły są żartem bogów… ale eunuchów tworzą ludzie.

    s. 124

  13. Tylko głupiec sam się poniża, gdy na świecie pełno jest ludzi gotowych uczynić to za niego.

    s. 356

  14. – Wezwij Bornna, a potem zbiegnij do stajni i osiodłaj dwa konie.

    Oczy giermka były mętne i rozespane.

    – Konie.

    – Takie wielkie brązowe zwierzaki, które lubią jabłka. Na pewno je kiedyś widziałeś. Mają cztery nogi i ogon.

    s. 411

  15. To co człowiek zasieje w dzień imienia, zbiera przez cały rok.

    s. 46

  16. – (…) Niektórzy mówią, że władzę daje wiedza. Inni twierdzą, że pochodzi ona od bogów. Jeszcze inni utrzymują, że jej źródłem jest prawo. Ale owego dnia na schodach septu Baelora nasz pobożny wielki septon, prawowita królowa regentka i twój bardzo wiele wiedzący sługa byli tak samo bezsilni, jak każdy szewc czy bednarz w tłumie. Jak ci się zdaje, kto naprawdę zabił Eddarda Starka? Joffrey, który wydał rozkaz? Ser Ilyn Payne, który zadał cios? Czy... ktoś inny?

    Tyrion przekrzywił głowę.

    – Powiesz mi, jak brzmi ta cholerna odpowiedź, czy chcesz, żeby łeb rozbolał mnie jeszcze bardziej?

    – Proszę bardzo – odparł z uśmiechem Varys. – Władzę ma ten, kogo ludzie uważają za sprawującego władzę. Nie więcej ani nie mniej.

    s. 123

  17. Żaden człowiek nie powinien żyć dłużej niż jego zęby.

    s. 175

  18. Pewnych tajemnic nie powinno się zdradzać nikomu, niektóre hańby należało zabrać ze sobą do grobu.

    s. 583

  19. Może na tym właśnie polega tajemnica. Nie chodzi o to, co robimy, ale jakimi motywami się kierujemy.

    s. 412

  20. Sen jest dobry (…). Ale książki są lepsze.

    s. 414

  21. (…) jeśli Mur kiedyś upadnie, zgasną wszystkie ognie.

    s. 848

  22. To odważni ludzie – rzekł ser Balonowi głosem pełnym podziwu. – Chodźmy ich zabić.

    s. 771

  23. Kochałem dziewczę rude jak jesień (…). Co miało zachód słońca we włosach.

    s. 711

  24. Pieśń już zaśpiewana, wino rozlane, a dziewka w ciąży.

    s. 210

  25. Niezachwiani, Nieugięci, Niezłomni.

    s. 898

  26. (…) zmarłych lepiej zostawić w spokoju.

    s. 78

  27. Tak wiele przysiąg… Ciągle każą człowiekowi coś przysięgać. Broń króla. Bądź mu posłuszny. Dochowuj jego tajemnic. Wykonuj jego polecenia. Oddaj za niego życie. Ale słuchaj ojca. Kochaj siostrę. Broń niewinnych. Opiekuj się słabymi. Szanuj bogów. Przestrzegaj praw. Jest tego zbyt wiele. Bez względu na to, co człowiek uczyni, musi złamać jakiś ślub.

    s. 718

  28. Mała łyżka zwycięstwa uspokaja żołądek przed bitwą.

    s. 740

  29. Wierni najemnicy to taka sama rzadkość, jak kurwy dziewice.

    s. 737

  30. Zmarli są na pewno nudni i ciągle utyskują. Ziemia jest za zimna, mój nagrobek powinien być większy, dlaczego on ma więcej robaków ode mnie…

    s. 190

  31. Uprzejmość jest zbroją damy.

    s. 50

  32. To, co jest martwe, nie może umrzeć (…) lecz odradza się, twardsze i silniejsze.

    s. 163

  33. (…) pierwsza zasada sztuki wojennej brzmi: nigdy nie rób tego, czego chce nieprzyjaciel.

    s. 112

  34. Żywi powinni się uśmiechać, bo martwi już nie mogą.

    s. 491

  35. Korony dziwnie wpływają na głowy, na które je włożono.

    s. 57

  36. Łaska (…). To cholerna pułapka. Jeśli człowiek okazuje ją zbyt szczodrze, nazwą go słabym, a jeśli za rzadko, uznają go za potwora. więcej

    s. 659

  37. Pies za ciebie zginie, ale nigdy cię nie okłamie. I spojrzy ci prosto w oczy.

    s. 266

  38. Kochałem dziewczę piękne jak lato, co miało słońce we włosach.

    s. 365

  39. Słyszałem, że odwaga i szaleństwo są kuzynami.

    s. 55

  40. Kiedy dwóch czyni to samo, to nie zawsze jest to samo.

    s. 295

  41. Najlepsze kłamstwa zawsze zawierają w sobie ziarno prawdy.

    s. 213

  42. Nie ma prawdziwych rycerzy, tak samo jak nie ma bogów. Ten, kto nie potrafi obronić się sam, powinien zginąć, żeby zrobić miejsce dla tych, którzy to potrafią. Światem władają ostra stal i silne ręce. Nie wierz tym, którzy ci wmawiają, że jest inaczej.

    s. 684

  43. Królowie nie mają przyjaciół (…). Tylko poddanych i wrogów.

    s. 432

  44. Wierzę w stalowe miecze, złote monety i ludzki spryt (…). I w to, że kiedyś istniały smoki. Ostatecznie widziałem ich czaszki.

    s. 587

  45. (…) ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.

    s. 714

  46. Miłość to trucizna. Jej smak jest słodki, ale zabije cię niezawodnie.

    s. 687

  47. Światło nie może być sprzymierzeńcem ciemności.

    s. 29

  48. Zauważyłeś, że przestało padać, gdy znalazłem się pod dachem? Teraz kiedy wyszedłem na dwór zaraz znowu się rozpada. Bogowie i psy szczają na mnie z równym zapałem.

    s. 342

  49. Ten, kto przechodzi przez życie pośpiesznie, szybciej dociera do grobu.

    s. 142

  50. Łzy nie są jedyną bronią kobiety. Masz między nogami inną i lepiej naucz się jej używać. Przekonasz się, że mężczyźni bez skrępowania robią użytek ze swoich mieczy. Obu rodzajów.

    s. 762

  51. Jeśli połowa cebuli zgnije i sczernieje, to cebula jest zgniła. Tak samo mężczyzna jest albo dobry, albo zły.

    s. 562

  52. Niektórzy ludzie są jak miecze, stworzeni do walki. Jeśli zawiesić je na ścianie, rdzewieją.

    s. 93

  53. Żeby dotrzeć na północ, trzeba zmierzać na południe. Żeby znaleźć się na zachodzie, powinno się podążać na wschód. Żeby iść naprzód, należy się cofać, a żeby dotknąć światła, musi się przejść przez cień.

    s. 528

  54. Kochałem dziewczę białe jak zima, co miało księżyc we włosach.

    s. 578

  55. (…) przegrana jest mordercą strachu.

    s. 558

  56. (…) dobrych ballad o plądrowaniu jest bardzo mało.

    s. 737

  57. Ależ książęta nigdy się nie spóźniają (…). Po prostu ci, którzy przybyli przed nimi, przychodzą za wcześnie.

    s. 229

  58. Gdy mowa o jutrze, nie ma nic pewnego.

    s. 238

  59. (…) ciężkie życie rodzi twardych ludzi, a twardzi ludzie władają światem.

    s. 154

  60. Chłopcy sądzą, że nic się im nie może stać (…). Dorośli mężczyźni wiedzą, że to nieprawda.

    s. 169

  61. – Jakieś paniątko z Tridentu skarży się, że ludzie twojego ojca spalili mu zamek, zgwałcili żonę i wybili wszystkich chłopów.

    – Mam wrażenie, że to się nazywa wojna.

    s. 245

  62. Czary to sos, którym głupcy polewają klęskę, chcąc ukryć smak własnej nieudolności.

    s. 449

  63. W ostatecznym rozrachunku słowa to tylko wiatr.

    s. 15

  64. Jeśli bogowie istnieją, to stworzyli owce po to, by wilki mogły jeść baraninę, a słabych po to, żeby silni mieli zabawki.

    s. 684

  65. Człowiek zgadza się z bogiem tak, jak kropla deszczu z burzą.

    s. 166

  66. (…) ci, którzy umieją leczyć, potrafią również zabijać.

    s. 24

  67. Człowiek nigdy nie powinien odmawiać skosztowania brzoskwini (…). Bo może już nigdy więcej nie mieć okazji. Życie jest krótkie, Stanisie. Pamiętaj co mawiają Starkowie. Nadchodzi zima.

    s. 436

  68. Jeśli ktoś wstępuje w gniazdo żmij, jakie ma znaczenie, która z nich ugryzie go pierwsza?

    s. 436

  69. – Czyż nie stworzyli naszych ciał tak samo jak dusz? Dali nam głosy, byśmy mogli czcić ich pieśnią. Dali nam ręce, byśmy mogli wznosić im świątynie. I dali nam pożądanie, byśmy mogli

  70. – Chcemy jeść! – rozdarła się jakaś kobieta.

    – Chleba! – zagrzmiał stojący za jej plecami mężczyzna. – Chcemy chleba, bękarcie!

    W jedno uderzenie serca okrzyk pochwyciło tysiąc głosów. Zapomniano o królu Joffreyu, królu Robbie i królu Stannisie. Panował wyłącznie król Chleb.

    s. 538

  71. Dziękuję bardzo, ale mam już dosyć bitew. Na fotelu siedzi mi się wygodniej niż na koniu, wolę też trzymać w dłoni puchar z winem niż topór. A jeśli chodzi o całe to gadanie o huku bębnów, blasku słońca odbijającym się w zbrojach i o wspaniałych rumakach, które tańczą i parskają, to od bębnów boli mnie głowa, słońce ogrzało moją zbroję tak, że upiekłem się w niej jak gęś na święto plonów, a te sławetne rumaki wszystko obsrywają. Co prawda, nie mam prawa się uskarżać. W porównaniu z gościnnością, jakiej zaznałem w Dolinie Arrynów, bębny, końskie łajno i gryzące pchły to czysta rozkosz.

    s. 53

  72. Można pomalować ropuchę w paski, ale nie stanie się od tego tygrysem.

    s. 265

  73. Człowiek wystraszony to człowiek przegrany.

    s. 151

  74. Czy jest na świecie ktoś bardziej nieszczęśliwy niż brzydka kobieta?

    s. 316

  75. Dobry uczynek nie unieważnia złych, ani zły dobrych. Za każdy należy się oddzielna odpłata.

    s. 554

  76. Intrygi są jak owoce. Potrzebują czasu, by dojrzeć.

    s. 60

  77. Bogowie to w najlepszym razie niepewni sprzymierzeńcy.

    s. 29

To już wszystkie cytaty.

77 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne