George R.R. Martin
Cytaty
Wszyscy ludzie kłamią, kiedy się boją.
s. 439
Wolę martwą historię. Martwą historię spisuje się inkaustem, a żywą krwią.
s. 237
Wiedza jest bronią, Jon. Uzbrój się dobrze, zanim wyruszysz do boju.
s. 125
Zanim stracił wzrok, kochał księgi tak samo jak Samwell Tarly. Potrafił pojąć, że człowiek może czasem w nie wpaść, jakby każda stronica była dziurą prowadzącą do innego świata.
s. 106
Im więcej dajesz królowi, tym więcej od ciebie żąda. Kroczymy po moście z lodu, mając po obu stronach przepaść. Wystarczająco trudno jest zadowolić jednego króla. Zadowolić dwóch jest niemal niemożliwe.
s. 114
Milczenie jest przyjacielem księcia. Słowa są jak strzały (…). Gdy już je wypuścisz, nie możesz ich przywołać z powrotem.
s. 51
Arcymaester Rigney napisał ongiś, że historia toczy się kołem, gdyż ludzka natura jest zasadniczo niezmienna. Twierdził, że wszystko, co się kiedyś wydarzyło, musi powtórzyć się w przyszłości.
s. 235
Miłości nie można zjeść, kupić za nią konia ani ogrzać nią swych komnat w zimną noc.
s. 144
Miecz jest wart tylko tyle, co ten, kto nim włada.
s. 85
– Niektórzy myślą dlatego, że boją się działać.
– Między strachem a ostrożnością jest różnica.
s. 67
– (…) Ale co za pożytek ze świecy, która nie daje światła?
– To jest lekcja (…). Ostatnia lekcja, jaką musimy opanować, zanim włożymy na szyję łańcuch maestera. Szklana świeca ma symbolizować prawdę i naukę, które są czymś rzadkim, pięknym i kruchym. Nadaje się im kształt świec, aby nam przypomnieć, że maester musi być źródłem światła wszędzie, gdzie służy, a są ostre po to, byśmy pamiętali, że wiedza jest niebezpieczna. Mędrcy mogą stać się aroganccy z powodu swej wiedzy, a maester zawsze musi być skromny. Szklana świeca przypomina nam również o tym. Nawet gdy złoży już śluby, wdzieje łańcuch i wyruszy na służbę, będzie pamiętał, jak czuwał w ciemności i w żaden sposób nie był w stanie zapalić świecy… albowiem nawet dla tych, którzy posiedli wiedzę, niektóre rzeczy nie są możliwe.
s. 20
Ludzie honoru często robią dla swych dzieci rzeczy, których nigdy by nie zrobili dla siebie.
s. 225

