Cytaty

  1. Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało.

  2. Być może, myślę, że skoro wszystko się rozpada, nie istnieje naprawdę nic innego, tylko ta odrobina przebywania razem. Ale i to jest poniekąd oszustwem, bowiem tam, gdzie jeden człowiek naprawdę potrzebuje drugiego, nie można iść razem i pomagać sobie wzajemnie.

  3. Najlepszą taktyką w przypadkowych znajomościach – jest milczenie.

  4. Nie ma we mnie nic oryginalnego. Jestem zbiorowym dziełem wszystkich, których w życiu poznałam.

  5. Zawsze możemy być uprzejmi dla tych, co nas nie obchodzą.

  6. Wybieram sobie przyjaciół dla ich piękności, znajomych dla ich dobrego charakteru, a wrogów dla ich bystrej inteligencji.

  7. Każde dobre wrażenie, jakie się wywołuje w świecie, stwarza nam nieprzyjaciela. Aby być lubianym przez ludzi, trzeba być miernotą.

    s. 410

  8. Nędzne moje słowa

    Ale one echem się odbijają od was i rosną

    Waszą powagą – powagą nie tego

    Kto mówi, a tego kto słucha.

    (…)

    Głupio mówię

    Ale wy mądrze mnie słuchacie, i dlatego

    Mądry się staję.

  9. Jestem? Zaczynam wątpić, czy ja w ogóle jestem. Wydawałoby się, że to ja czuję, ja myślę, ja decyduję… ale naprawdę nic nie rozstrzyga się we mnie, a wszystko rozstrzyga się między… między nami… Między nami wytwarzają się siły, czary, natchnienia i bóstwa, które miotają nami jak słomką… A my zataczamy się…

  10. Przekleństwem ludzkości jest, iż egzystencja nasza na tym świecie nie znosi żadnej określonej i stałej hierarchii, lecz że wszystko ciągle płynie, przelewa się, rusza i każdy musi być odczuty i oceniony przez każdego, a pojęcie o nas ciemnych, ograniczonych i tępych jest nie mniej doniosłe niż pojęcie bystrych, światłych i subtelnych.

  11. Przyjazd na Zachód jest dla człowieka ze Wschodu dużym wstrząsem, gdyż w obcowaniu z innymi – poczynając od tragarza i szofera taksówki – nie napotyka na żaden opór – są oni zupełnie rozluźnieni, brak im tej wewnętrznej koncentracji, która wyraża się w opuszczeniu głowy albo w latających niespokojnie oczach, gadają, co im ślina na język przyniesie, śmieją się głośno; czyż to możliwe, aby stosunki pomiędzy ludźmi mogły być aż tak proste?

  12. Z ludźmi łączy coś bardziej cudownego i subtelnego niż krew! A to coś – to zaufanie i miłość.