Cytaty
Tolerancja jest córką wątpliwości.
To, co jest najmniej prawdopodobne, jest w praktyce najlogiczniejsze.
Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało.
Nic nie wydaje się trudne, wszystko możliwe, a to, czego nie można osiągnąć, wypełnia się snami. Śnimy, bo nie możemy wytrzymać prawdy.
W krytycznej chwili dbaj o wygodę, oto stare przysłowie żołnierskie.
Miłości nie wolno kalać przyjaźnią. Koniec to koniec.
Ale kimkolwiek się jest, poetą, półbogiem, czy idiotą, spada się co parę godzin z nieba, żeby oddać mocz.
Tylko starożytni Grecy mieli bóstwa pijaństwa i radości: Dionizosa i Bachusa. My mamy za to Freuda, kompleks niższości i psychoanalizę. Boimy się wielkich słów w miłości, a lubimy je w polityce. Smutne pokolenie.
– Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?
– Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie.
– I co wtedy zrobiłaś?
– Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa.
– Długo?
– Tydzień.
– To niedługo.
– Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty
tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy
były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak
całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście
przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje
kompletne wyczerpanie. I wtedy to mija. Powoli zaczyna się żyć na nowo.
Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice, skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko.
A o cokolwiek chodzi, nie bierz tego tak poważnie. Bardzo rzadko jakaś rzecz jest długo poważna. Naprawdę. Szczególnie nocą. Noc przesadza.
Wolnym się jest dopiero wtedy, kiedy już nie ma po co żyć.
Szczęście leży na ulicy. Wystarczy schylić się, aby je podnieść. Tylko najprostsze rzeczy nie przynoszą rozczarowania. A jeśli chodzi o szczęście, warto się bardzo nisko schylić.
Nie będzie już pomyłki, złudzeń, pułapek, przebudzeń, nie będzie powrotu. Dobrze to wiedzieć, kiedy mgły fantazji raz jeszcze miałyby zaciemnić soczewki wiedzy.
– Miłość to ktoś, z kim się chce zestarzeć.
– Nic podobnego. To ktoś, bez kogo nie podobna żyć.
Myślę o prawdziwym szczęściu, bez tchu, bez pamięci, bez reszty…
Nigdy życie nie było tak drogocenne jak dziś, kiedy tak mało znaczy.
Co się stało z przygodami serca? Zabiły je ciemne przygody życia.
Świat w dalszym ciągu dąży do samobójstwa i łudzi się, że nic się nie stanie.
Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
Życie to zbyt wielka rzecz, aby mogło się skończyć, zanim wydamy ostatnie tchnienie.
Jesteśmy jak iskry na nieznanym wietrze.
– Nie pytaj o konsekwencje, gdy chcesz coś zrobić, bo nigdy tego nie dokonasz.
– Trzeba się pytać o drobiazgi, nigdy o coś ważnego.
Fakty składające się na naszą egzystencję są proste i trywialne. Dopiero wyobraźnia przydaje im życia. Tylko ona robi z tyczek do rozwieszania bielizny maszty flagowe marzeń.
Oto znów chwila, kiedy kolory zmierzchają, a życie staje się szare w bezsilnych dłoniach.
Jeżeli naprawdę nic nie można poradzić, po co doprowadzać się do obłędu?
Szczęście – zaczyna się na Tobie i kończy się z Tobą.
Nie mogę sobie dać rady. Ciągnie mnie. Tak jakby mnie coś omijało. Chwytam, muszę mieć – i znowu nic. I znów sięgam po coś nowego. Wiem z góry, że skończy się tak samo, ale nie mogę się opanować. Chwyta mnie, rzuca w coś, wypełnia mnie na chwilę i znów odrzuca, i pozostawia pustą jak głód, i znów powraca.
Kiedy się wszystko chwieje, jakiż sens miałoby budowanie czegoś, co wcześniej czy później musi się stać ruiną? Lepiej dać się unieść wodzie, niż tracić na próżno siły; są one jedyną rzeczą nie do zastąpienia. Przeżyć to wszystko, dopóki się gdzieś nie ujrzy nowego celu. Im mniej energii zużyje na to, tym lepiej: zaoszczędzi jej sobie na potem.
Niczego nie można cofnąć. Nikt nie wraca. I nigdy nie wraca godzina, którą się raz przeżyło.
Można być zazdrosnym o miłość, która się odwróciła, ale nie o to, ku czemu się odwróciła.
Jesteś szalona i niewinna. Całkowicie zepsuta i zupełnie niezepsuta. Rzecz najbardziej na świecie niebezpieczna.
– Zostań. Już dobrze. Pijmy i patrzmy na róże. Tak blado wyglądają w świetle księżyca twarze zabitych po zakończonym ogniu karabinów maszynowych. Kiedyś widziałem to w Hiszpanii. „Niebo to wymysł faszystów” – powiedział wówczas metalowiec Pablo Nonas. Miał tylko jedną nogę. Był na mnie trochę rozgoryczony, ponieważ nie zakonserwowałem mu drugiej w spirytusie. Czuł się, jak by być w ćwierci żywcem pogrzebany. Nie wiedział, że psy ją porwały i zżarły…
To już wszystkie cytaty.
33 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



