Cytaty o nieporozumieniach

23 cytaty · 5 autorów

Cytaty

  1. Jest takie stare wojskowe powiedzenie, którego używał Fred Colon, by opisać absolutne oszołomienie i zagubienie. Osobnik w takim stanie, według Freda, „Nie potrafił odróżnić własnej dupy od pory śniadaniowej”.

  2. Moist stracił dalszą część wypowiedzi. Niewinne słowa pływały w niej jak odpadki pochwycone prądem; od czasu do czasu wynurzały się na powierzchnię i machały rozpaczliwie, nim znowu wciągnęło je w głębinę. Dosłyszał kilka razy „tak”, nim utonęło, a nawet „rozłączyć” i „łańcuch zębatki”, ale huczące, techniczne wielosylabowce wzniosły się falą i je pochłonęły.

  3. – Przypuszczam, że nikt nie widział zabójstwa, co?

    Troll (…) wykrzywił swoją wielką twarz w zamyśleniu.

    – No… morderca. I chyba pan Sonky też.

    – Nie było osób trzecich?

    – Nie wiem. Nie bardzo umiem liczyć.

  4. – Proszę powiedzieć, sierżancie, czy ma pan zamiłowania akwanautyczne?

    Colon zasalutował.

    – Nie, sir! Jestem szczęśliwie żonaty, sir!

    – Chodziło mi o to, czy orał pan kiedyś morskie fale?

    Colon rzucił mu chytre spojrzenie.

    – Nie złapie mnie pan na taki numer, sir – rzekł. – Wszyscy wiedzą, że konie by potonęły.

    Leonard umilkł na chwilę i przestroił swój mózg na Radio Colon.

    – Czy w przeszłości pływał pan po morzu, w łodzi lub na statku, kiedykolwiek?

    – Ja, sir? Nie, sir. To przez ten widok fal, które wznoszą się i opadają, sir.

    – Doprawdy? Na szczęście to akurat nie będzie żadnym problemem.

  5. Niektórzy [obcy] zostali wręcz porwani, gdy przygotowywali porwanie innych obcych, usiłujących porwać jeszcze innych obcych, którzy – wskutek błędnego zrozumienia instrukcji – starali się sformować bydło w kręgi i okaleczyć zboże.

  6. – Czyli – rzekł – to nie jest rodzaj sera.

    – Nie, nadrektorze – zapewnił kierownik studiów nieokreślonych. – Rincewind jest rodzajem maga.

    – Był – poprawił wykładowca run współczesnych.

    – Nie ser. – Ridcully nie chciał zrezygnować ze swojej teorii.

    – Nie.

    – Brzmi to jak nazwa, która kojarzy się z serem. Znaczy: funt dojrzałego rincewinda... dobrze się układa na języku.

  7. – Przepraszam, jak Ci właściwie na imię? – przerwał jej Rincewind.

    – Piękny Motyl.

    – Tak? Gdzie?

  8. – Większe sukcesy sprzyjają naszym dowódcom!

    – Dwa pensy za wiadro, dobrze udeptane! – odpowiedział zachęcająco Rincewind

  9. Saveloy dopiero w wieku 43 lat dowiedział się, że seks oralny nie polega na rozmawianiu o seksie.

  10. Rekruci, to jest wasza pałka służbowa. – Przerwał na chwilę, sięgając pamięcią do czasów służby wojskowej. – Będziecie o nią dbać. Będziecie z nią jeść, z nią spać… (…)

    – O co jeszcze chodzi, młodsza funkcjonariusz Angua?

    – Jak dokładnie mamy z nią spać?

    – No więc… chodziło mi o to, że… Kapral Nobbs, w tej chwili przestańcie chichotać!

  11. Bibliotekarz Niewidocznego Uniwersytetu jednostronnie zdecydował zwiększyć poziom zrozumienia, tworząc „Słownik orangutańsko-ludzki”. Pracował nad nim od trzech miesięcy. Nie było to łatwe. Na razie doszedł do „uuk”.

  12. – (…) O rany, ależ wielgachny kocur!

    – To lew – wyjaśniła babcia Weatherwax, zerkając na wypchany łeb nad kominkiem.

    – Cokolwiek to było, musiało walnąć w ścianę z piekielną szybkością.

    – Ktoś go zabił. – Babcia rozejrzała się badawczo.

    – No pewno – zgodziła się niania. – Gdybym zobaczyła, jak coś takiego przegryza mi się przez ścianę, sama bym to walnęła pogrzebaczem.