Nędzne moje słowa Ale one echem się odbijają od was i rosną Waszą powagą – powagą nie tego Kto mówi, a tego… — Witold Gombrowicz
Nędzne moje słowa
Ale one echem się odbijają od was i rosną
Waszą powagą – powagą nie tego
Kto mówi, a tego kto słucha.
(…)
Głupio mówię
Ale wy mądrze mnie słuchacie, i dlatego
Mądry się staję.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
To nie my mówimy słowa, lecz słowa nas mówią.
Świętość, majestat, władza, prawo, moralność, miłość, śmieszność, głupota, mądrość, wszystko to wytwarza się z ludzi, jak alkohol z kartofli.
Panuje spokój. Wszystkie elementy buntownicze zaaresztowano. Parlament także został aresztowany. Poza tym sfery wojskowe i cywilne także obłożone zostały bezwzględnym aresztem, a szerokie koła ludności też siedzą. Sąd najwyższy, Sztab Generalny, Dyrekcje i Departamenty, władze publiczne i prywatne, prasa, szpitale, ochronki, wszystko siedzi. Zaaresztowano też wszystkie Ministeria, a także wszystko i w ogóle wszystko. Policja też została aresztowana. Spokój. Spokojnie. Wilgoć.

