Cytaty
władzę sprawował najlepiej
to znaczy nie sprawował jej wcale
nie udało się nakłonić go do
trwałych związków miłosnych
z drogą żoną moją Caesonią
więc nie powstała niestety linia cesarzy - centaurów
dlatego Rzym runął
Kto pisał nasze twarze na pewno ospa
kaligraficznym piórem znacząc swoje „o”
lecz po kim mam podwójny podbródek
po jakim żarłoku gdy cała moja dusza
wzdychała do ascezy
magia i gnoza
kwitnie jak nigdy
sztuczne raje
sztuczne piekła
sprzedawane są na rogu ulicy
Jego twarz groźna w chmurze nad wodami dzieciństwa
(tak rzadko trzymał w ręku moją ciepłą głowę)
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
Najniższy krąg piekła. Wbrew powszechnej opinii nie zamieszkują go ani despoci, ani matkobójcy, ani także ci, którzy chodzą za ciałem innych. Jest to azyl artystów, pełen luster, instrumentów i obrazów. (…) Cały rok odbywają się tu konkursy, festiwale i koncerty. Nie ma pełni sezonu. Pełnia jest permanentna i niemal absolutna.
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
golę się w łazience
otwieram drzwi
inkasent wręcza mi rachunek za gaz i elektryczność
nie mam pieniędzy wracam do
łazienki
rozmyślając
nad liczbą 63,50
podnoszę oczy i wtedy widzę w lustrze
twarz moją tak realnie że budzę się z krzykiem
powtarzaj stare zaklęcia ludzkości, bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro, którego nie zdobędziesz
idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
pozostało mu niewiele
właściwie tylko
wybór pozycji
w której chce umrzeć
wybór gestu
wybór ostatniego słowa
dlatego nie kładzie się
do łóżka
aby uniknąć
uduszenia we śnie
chciałby do końca
stać na wysokości sytuacji
los patrzy mu w oczy
w miejsce gdzie była jego głowa
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
Na pierwszej stronie
meldunki o zabiciu 120 żołnierzy
wojna trwa długo
można się przyzwyczaić
Ulubioną zabawą
Pana Cogito
jest gra Kropotkin
ma wiele zalet
gra Kropotkin
wyzwala wyobraźnię historyczną
poczucie solidarności
odbywa się na wolnym powietrzu
obfituje w dramatyczne epizody
jej reguły są szlachetne
despotyzm zawsze przegrywa
kłopot polega na tym
że krzyk wymyka się formie
jest uboższy od głosu
który wznosi się
i opada
Pora spadania jabłek jeszcze liście się bronią
rankiem mgły coraz cięższe łysieje powietrze
ostatnie ziarna miodu pierwsza czerwień klonów
zabity lis na polu rozstrzelana przestrzeń
dziadek już tylko oswojony a laską przyciskał do boku
srebrną szpadę i nie kochaną babkę która była tak uprzejma
że przybrała dla niego twarz pierwszej miłości
należy zgodzić się
pochylić łagodnie głowę
nie załamywać rąk
posługiwać się cierpieniem w miarę łagodnie
jak protezą
bez fałszywego wstydu
ale także bez pychy
Bądź wierny Idź
Przesłanie Pana Cogito · s. 89
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piaskuPrzesłanie Pana Cogito · s. 89
[...] bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczyPrzesłanie Pana Cogito · s. 88
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwoPrzesłanie Pana Cogito · s. 88
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
Przesłanie Pana Cogito · s. 88
Kto ma lepszą sztukę, ma lepszy rząd - to jasne.
Co myśli Pan Cogito o piekle · s. 84
Tyle książek słowników
opasłe encyklopedie
ale nie ma kto poradzićzbadano słońce
księżyc gwiazdy
zgubiono mniePan Cogito szuka rady · s. 77
[...] śmieje się cicho. Jest to teraz jego jedyny sposób wyrażenia niezgody na świat.
Stary Prometeusz · s. 60
Żeby wywieść przedmioty z ich królewskiego milczenia, trzeba albo podstępu, albo zbrodni. [...] podpalony dom gada wielomównym językiem ognia, językiem zdyszanego epika, to o czym długo milczało łóżko, kufry, zasłony.
Żeby wywieść przedmioty · s. 37
Myśli chodzą po głowie
mówi wyrażenie potocznewyrażenie potoczne
przecenia ruch myśliPan Cogito a ruch myśli · s. 25
Wyciągnięte ręce świecą w ciemności jak stare miasto.
Matka · s. 11
wybuchamy śmiechem
gdy mówią jak mało trzeba
aby się pojednaćRozmyślania o ojcu · s. 9
To już wszystkie cytaty.
32 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



