Zbigniew Herbert
Cytaty
we mnie jest płomień który myśli
i wiatr na pożar i na żagleNapis · s. 18
Głowę nosić nisko. Mieć stale wolne obie ręce. Pielęgnować mięśnie nóg.
Praktyczne przepisy na wypadek katastrofy · s. 53
W istocie kropka [...] jest kością sterczącą z piasku, zatrzaśnięciem, znakiem katastrofy. Jest interpunkcją żywiołów. Ludzie powinni posługiwać się nią skromnie i z należytą powagą, jak zwykle, gdy wyręczają los.
Kropka · s. 50
To, co walczy o światło, jest śmiertelnie kruche.
Świt · s. 48
władzę sprawował najlepiej
to znaczy nie sprawował jej wcale
nie udało się nakłonić go do
trwałych związków miłosnych
z drogą żoną moją Caesonią
więc nie powstała niestety linia cesarzy - centaurów
dlatego Rzym runął
Kto pisał nasze twarze na pewno ospa
kaligraficznym piórem znacząc swoje „o”
lecz po kim mam podwójny podbródek
po jakim żarłoku gdy cała moja dusza
wzdychała do ascezy
magia i gnoza
kwitnie jak nigdy
sztuczne raje
sztuczne piekła
sprzedawane są na rogu ulicy
Jego twarz groźna w chmurze nad wodami dzieciństwa
(tak rzadko trzymał w ręku moją ciepłą głowę)
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
Najniższy krąg piekła. Wbrew powszechnej opinii nie zamieszkują go ani despoci, ani matkobójcy, ani także ci, którzy chodzą za ciałem innych. Jest to azyl artystów, pełen luster, instrumentów i obrazów. (…) Cały rok odbywają się tu konkursy, festiwale i koncerty. Nie ma pełni sezonu. Pełnia jest permanentna i niemal absolutna.
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch




