Cytaty o małżeństwie

28 cytatów · 20 autorów

Cytaty

  1. [...] bo małżeństwo jest aresztem, który trwa nieraz całe życie i kosztuje moc pieniędzy.

    Sardynki tańsze · s. 8

  2. Przez całe życie starannie unikałem wesel i pogrzebów. Prawdę mówiąc, nie widzę między nimi wielkiej różnicy.

    Część druga WILL Rozdział VI · s. 93

  3. Jedynymi ludźmi, którzy wynoszą jakąś korzyść z małżeństwa, są prawnicy.

    Część pierwsza KATE Rozdział III · s. 45

  4. To bardzo zabawne, że człowiek, czyli kobieta, im bardziej mu się nie układa w małżeństwie, tym bardziej cierpi, jak ono się kończy.

    s. 52

  5. Nie chcesz już ze mną żyć, ponieważ ze mną żyjesz. Nie jestem już twoją ucieczką, jestem twoim więzieniem, obijasz się o mnie, znosisz mnie.

    s. 79

  6. Kiedy panna młoda jest wdową, a pan młody wdowcem; kiedy ona mieszka w Znamienitej Mieścinie od niespełna dwóch lat, a on od niespełna miesiąca; kiedy Monsieur chce jak najszybciej mieć za sobą całe to cholerstwo, a Madame z wyrozumiałym uśmiechem ulega; wtedy, czytelniku, ślub bywa na ogół „cichy”.

    Część pierwsza, 18 · s. 74

  7. Zawrzeć małżeństwo z rozsądku znaczy w większości wypadków zebrać wszystek swój rozum dla popełnienia najbardziej szalonego czynu, jakiego dokonać może człowiek.

    s. 13

  8. Ojciec marzył, żeby matka nareszcie przestała mówić. Matka marzyła, żeby ojciec nareszcie zaczął mówić i mył pędzel po goleniu.

    Tylko nie wiagra! · s. 50

  9. To dziwne, że kiedy mężczyzna robi z siebie idiotę, zalecając się do ładnej dziewczyny, jego żona zawsze wini ją, nigdy jego [...].

    s. 84

  10. Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.

    wypowiada Korowiow (Fagot) · Część druga: 23. Wielki bal u szatana · s. 308

  11. Jestem mężczyzną - to znaczy ślepcem. Jak wszyscy przede mną tak i ja zwaliłem się do dołu na łeb, na szyję. Ożeniłem się.

    s. 21

  12. [...] nabierać męża, który nigdy nic nie widzi, wcale nie należy do przyjemności.

    XV · s. 135