Cytaty o małżeństwie

247 cytatów · 115 autorów

Cytaty

  1. Wszystkie śluby są podobne (…) ale każde małżeństwo jest inne.

  2. Doktor Ulloa należał do ludzi, którzy uważają, że większość par małżeńskich powinna budować relację na rzeczach większej wagi niż miłość.

  3. Złote, powiadają, jarzmo małżeńskie, ale gdyby było i drogimi kamieniami sadzone, wolę mieć szyję swobodną, niż je sobie nakładać.

  4. Jak każda kobieta, w której własny mężczyzna nie wzbudza namiętności odrzuciła myśl o jego atrakcyjności dla innych kobiet.

  5. (…) jak słusznie przypomniał Rocco Buttiglione, łaciński źródłosłów małżeństwa (matrimonium) oznaczał opiekę nad matką.

    s. 504

  6. Feministyczna teza, że małżeństwo było i jest niewolą kobiet, nie wytrzymuje konfrontacji z najprostszą obserwacją. Zasada nierozerwalności małżeństwa powstrzymywała mężczyzn od znajdowania sobie nowych, młodszych „partnerek”, a więc chroniła kobiety. Kobietom „wyzwolonym” z małżeństwa pozostaje znacznie mniej czasu na taką zamianę na „lepszy model”.

    s. 490

  7. Małżeństwo jest jak kwiat. Trzeba go codziennie doglądać, pielęgnować, podlewać, trzeba dbać o niego z miłością, trzeba nawozić ziemię, na której rośnie…

  8. Śmierć i żona od Boga naznaczona.

  9. Jeśli ludzie całe życie idą razem, to co ich czeka? Na koniec jedno umiera, a drugie zostaje z rozdartym sercem (…). To straszne, że po tylu latach miłości trzeba zostać samemu. Chciałbym umrzeć pierwszy.

  10. Miłość jest najsilniejszym i najgłębszym uczuciem w naszym życiu, przynosi nadzieję, radość, uniesienia. Miłość przeczy wszystkim prawom, wszystkim konwencjom. Miłość - najbardziej wyzwolony, najsilniejszy kruszec ludzkiego losu. Jak można taką potężną moc wzrostu sprowadzić do małżeństwa, tego nędznego, wynaturzonego chwastu wyhodowanego przez państwo i Kościół?

    s. 196

  11. Dziecko nie może być sposobem na odbudowanie lub ratowanie gasnącego uczucia, nie tylko dlatego, że dość często efekt jest odwrotny. To również szkodzi dziecku. Gdy mały człowiek pojawia się jako dopełnienie rodziny, jako efekt związku rodziców, ich głębokiej relacji miłosnej, trafia na właściwe miejsce. Jeśli jednak ma być sposobem na rozwiązanie problemów uczuciowych przez mamę lub tatę, staje się nieświadomym winowajcą. On lub ona przecież doskonale pamiętają, że gotowi byli odejść, gdyby nie dziecko.

  12. Kolejną toksyną jest zdrada, która zawsze zatruwa związek. Nie udało mi się jeszcze spotkać pary, w której zdrada jednego z partnerów nie zatrułaby relacji. Nie ma się co oszukiwać. Profesjonalnie, z punktu widzenia doradztwa małżeńskiego, można by mówić o szansach na rozwój, nowym otwarciu w relacji i podobnych iluzjach. Jednak zdrada to zdrada.