wybuchamy śmiechem gdy mówią jak mało trzeba aby się pojednać — Zbigniew Herbert
wybuchamy śmiechem
gdy mówią jak mało trzeba
aby się pojednać
Rozmyślania o ojcu · s. 9
Więcej z tej książki
władzę sprawował najlepiej
to znaczy nie sprawował jej wcale
nie udało się nakłonić go do
trwałych związków miłosnych
z drogą żoną moją Caesonią
więc nie powstała niestety linia cesarzy - centaurów
dlatego Rzym runął
Kto pisał nasze twarze na pewno ospa
kaligraficznym piórem znacząc swoje „o”
lecz po kim mam podwójny podbródek
po jakim żarłoku gdy cała moja dusza
wzdychała do ascezy
magia i gnoza
kwitnie jak nigdy
sztuczne raje
sztuczne piekła
sprzedawane są na rogu ulicy

