Elżbieta Cherezińska
Cytaty
– Ostatnie słowo czarownicy! Dalej, dalej! – poganiali mnie.
I wtedy, biorąc na świadków lud Szczecina i wszystkich sędziów, którzy mnie (w obliczu prawa) przesłuchiwali, męczyli i skazali, wyszeptałam werset trzynasty Psalmu Judasza:
– Niech jego potomstwo ulegnie zatracie; niech w drugim pokoleniu zaginie ich imię.
Kobiety w historii nie miały łatwo. Mogły realizować się tylko na akceptowalnych wówczas polach- najczęstszym było "dobra żona i matka", co sprowadzało je do ważnej roli społecznej, ale o dziwo, w konsekwencji czyniło niemal niewidzialnymi. Jeśli wyryły się na kartach historii, to zwykle jako święte lub przeklęte.
Wojna wyzwala w człowieku bestię, ale tylko tę, którą nosi w sobie od urodzenia.
s. 111
Historia to polityka, tyle że widziana z dystansu. Historia to ludzie, których ożywiamy, wyciągając spod płyt grobowców. Nie, nie jestem wariatką, do której obcy mówią nocami. Oni ani nie są dla mnie obcy, ani nie są dla mnie historią. Tysiąc lat? Nie szkodzi.
s. 7
Chłopiec staje się mężczyzną nie wtedy, gdy pierwszy raz bierze do ręki miecz, nie wtedy, gdy pierwszy raz bierze do łoża kobietę, ale wtedy, gdy zabija w duchu swoją matkę.
s. 80
W narodzinach i śmierci cesarzy nie ma nic osobistego. W ich życiu również.
s. 375
– Chciałem kłuć żelazo, póki gorące. Każdy dzień był mi na wagę złota! (…)
– Bolesławie, a czy ty kiedyś byłeś w kuźni?(…)
– Byłem.
– A patrzyłeś, jak się kłuje podkowy czy miecze?
– Nie pamiętam …
– Bo jak się kuje podkowy, to od razu, z jednego kawałka. Nagrzewa się, wygina, chwila machania młotem i jest. A jak ma powstać miecz, to kowal kuje, kuje, a potem chłodzi żelazo. I później znów kuje, kuje i chłodzi. I tak po wielokroć.
s. 142
Zaszczyty potrafią bardziej ciążyć niż kij żebraczy. Kijem przynajmniej podeprzesz się w drodze, a słuchając pochlebstw, drogę możesz zgubić. Nawet w świetle cesarskiej chwały zdarza się zabłądzić”.
s. 16
I trwał w modlitwie, by zadanie, które mu dano, potrafił wypełnić w pokorze. By Bóg przyjął jego posługę. By Królestwo okazało się czymś więcej niż król.
s. 443
Wakujące trony, niepewne korony, królestwa rozbite, racz nam dać, Panie!
s. 712
Raz przebaczyć zdrajcy to łaska. Ale drugi raz to słabość.
s. 112
Głos ludu. A lud, jak raz dostanie głos, tak go nie odda. Będzie sobie wiecznie rościł prawo do karania i nagradzania swoich władców.
s. 125





