Władza to gra. Gra o zmiennych regułach, przewidywalnych, ale nieobliczalnych. (…) władza to najcięższe z… — Elżbieta Cherezińska
Władza to gra. Gra o zmiennych regułach, przewidywalnych, ale nieobliczalnych. (…) władza to najcięższe z zadań, jakie może wziąć na siebie człowiek. Władza nigdy nie jest za darmo, trzeba umieć za nią zapłacić. Kosztuje zdrowie, bo nigdy nie jest się panem swego ciała, lecz sługą wojny lub choćby konieczności. Kosztuje utratę spokojnego snu, z góry bowiem trzeba założyć, że nie tylko sąsiedzi, ale i krewni, i możni, i nawet – lepiej brać to pod uwagę – przyjaciele w każdej chwili mogą chcieć po nią sięgnąć. I na końcu – kosztuje majątek, którym nieustannie trzeba dysponować, nie dla własnej przyjemności, lecz dla udowodnienia, że ciągle stać człowieka na bycie władcą.
s. 255Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wojna wyzwala w człowieku bestię, ale tylko tę, którą nosi w sobie od urodzenia.
s. 111
Historia to polityka, tyle że widziana z dystansu. Historia to ludzie, których ożywiamy, wyciągając spod płyt grobowców. Nie, nie jestem wariatką, do której obcy mówią nocami. Oni ani nie są dla mnie obcy, ani nie są dla mnie historią. Tysiąc lat? Nie szkodzi.
s. 7
Chłopiec staje się mężczyzną nie wtedy, gdy pierwszy raz bierze do ręki miecz, nie wtedy, gdy pierwszy raz bierze do łoża kobietę, ale wtedy, gdy zabija w duchu swoją matkę.
s. 80

