Cytaty
Nie tylko dla swojej chwały wojuje władca, ale przede wszystkim o szlaki handlowe, o targowiska kupieckie, o bogactwo dla swego kraju.
Jak wynikało ze zwierzeń Stroopa, nie uważał za stosowne, aby kiedykolwiek przeciwstawić się władzy.
Policja to ja – odparł kapitan i poczuł się jak Ludwik XIV.
s. 9
W Polsce każdy, kto u władzy, ma własne, prywatne interesy i niezmiennie własny interes dobrem ojczyzny nazywa, tak u was od wieków jest i po wiek wieków będzie.
W każdej sytuacji jest zawsze jedna osoba, której władzy nie wolno lekceważyć.
(…) nie zdawałem sobie sprawy, że z chorobą umysłową wiąże się władza. Władza! Pomyśl; im bardziej człowiek jest pomylony, tym więcej może mieć władzy! Na przykład Hitler.
Ludzie bowiem mogą zamykać oczy na wielkość, na grozę, na piękno, i mogą zamykać uszy na melodie albo bałamutne słowa. Ale nie mogą uciec przed zapachem. Zapach bowiem jest bratem oddechu. Zapach wnika do ludzkiego wnętrza wraz z oddechem i ludzie nie mogą się przed nim obronić, jeżeli chcą żyć. I zapach idzie prosto do serc i tam w sposób kategoryczny rozstrzyga o skłonności lub pogardzie, odrazie lub ochocie, miłości lub nienawiści. Kto ma władzę nad sercami ludzi.
Dzieci i ryby głosu nie mają, panie profesorze, dzieci są od tego, żeby słuchać i wykonywać polecenia, uczniowie mają przede wszystkim obowiązki i ani mru-mru, a nauczyciele mają rację i tylko rację i władzę i dziennik, i długopis, i stopnie i tablicę, przed którą można delikwenta postawić i ośmieszyć, wykpić, nazwać go odpowiednio i pokazać mu i jeszcze raz pokazać.
Cała nadzieja, wiara i miłość tkwi w oczekiwaniu. Prawdą życia nie jest władza; pożądanie władzy jest pożądaniem śmierci.
Każda władza dąży do tego, by posiadać uprzywilejowaną rolę jako nadawca dyskursu niosącego wyobrażenia społeczne, a także by zachować pewną kontrolę nad drogami ich rozpowszechniania.
Warden miał swoją teorię oficerów: stopień oficerski zrobiłby drania z samego Chrystusa. A poza tym oni mają człowieka w garści. Palcem nie można ruszyć. Dlatego właśnie są tacy.
Urzędnicy, królowie, myśliciele – ci gadają i swoją gadaniną rządzą tym światem. Kierowcy ciężarówek, budowniczowie piramid, prości ludzie – ci co nie umieją mówić, budują świat samą swą bezmownością, ażeby gadacze, mogli gadać o tym, jak rządzić nimi i tym, którzy go zbudowali. A kiedy zniszczą świat swoim gadaniem, kierowca ciężarówki i prosty człowiek odbudują go znowu, po prostu dlatego, że szukają jakiegoś sposobu, aby przemówić.


















