James Jones

Cytaty

  1. Udowadnia moją teorię, że z dobrych sportowców są dobrzy podoficerowie i dowódcy, a dobrzy dowódcy stanowią o dobrej organizacji. Prosta logika. Na tym świecie jest masa bydła, które trzeba poganiać. A bez dobrych przywódców nie zdziała się nigdy niczego.

  2. Przyjmował wszystkie prezentacje i komplementy smakując z przyjemnością poczucie wielkiego osiągnięcia. Była w tym satysfakcja z przetrzymania cierpień, którym nic nie mogło w pełni dorównać, chociaż te cierpienia były bezcelowe z filozoficznego punktu widzenia i nie wpływały na nic oprócz systemu nerwowego.

  3. Nigdy niczego nie podpisujcie, dopóki nie przeczytacie, Prewitt, bo w ten sposób kiedyś wpadniecie.

  4. Przez całe życie próbował działać, być czynnym, mieć dosyć siły i energii, żeby móc chociaż raz coś wskazać i powiedzieć: ja to zrobiłem, żeby choć raz dokonać jakiegoś nieodwracalnego czynu z własnych, samowolnych pobudek. I zawsze w końcu rządziły nim jakieś wpływy zewnętrzne, miotały nim nieprzewidziane zdarzenia, rzeczy czysto przypadkowe, zbiegi okoliczności, tamto czy owo, a on nie miał nic do powiedzenia.

  5. Nikogo nie obchodzi, czy jesteście winni czy nie. Sądowi to zupełnie obojętne. Wszystkim rządzi kodeks prawny oraz ludzkie stosunki, które leżą u jego podstaw.

  6. – Twoje miejsce nie jest przy mnie – odrzekł Malloy – twoje miejsce jest w wojsku. Po co chcesz ze mną iść?

    – Czy ja wiem. Chyba dlatego, że chcę pomóc.

    – W czym?

    – Nie wiem. Po prostu pomóc.

    – Pomóc odmienić Świat?

    – Może. Tak, chyba właśnie to.

  7. Prześladowała go nawet historia własnego kraju. Może gdyby jego ojciec był zegarmistrzem lub mechanikiem samochodowym czy hydraulikiem i zostawił mu w spadku rzemiosło, które mógłby pokochać, nie musiałby tak bardzo kochać demokracji. Gdyby tylko znalazł jakiś niegroźny kanał, w który mógłby skierować to zamiłowanie do uczciwości i wiarę w demokrację, które wpoiły mu nieroztropne, niemądre dziewice uczące w szkołach nauk społecznych! Gdyby tylko urodził się jako syn milionera! Wtedy wszystko byłoby w porządku.

  8. Śmieszna rzecz – odparł Angelo niechętnie – jak gość umiera i już go nie ma, i koniec (…). Wszystko, co w życiu zrobił, czym był, jakoś tak znika.

  9. Warden miał swoją teorię oficerów: stopień oficerski zrobiłby drania z samego Chrystusa. A poza tym oni mają człowieka w garści. Palcem nie można ruszyć. Dlatego właśnie są tacy.

  10. No cóż (…) – Nie można mieć wszystkiego, prawda? Jak by człowiek miał wszystko, to już by niczego nie mógł pragnąć, no nie?

  11. Wygląda na to (…) – że życie składa się z mówienia „dzień dobry” ludziom, których nie lubimy, i „do widzenia” ludziom, których lubimy.

  12. Nienawidziłam cię – powiedziała – chwilami nienawidziłam cię strasznie. Każda miłość ma w sobie nienawiść. Bo człowiek jest związany z kimś, kogo kocha, i to mu odbiera cząstkę wolności, więc ma to za złe, nie może być inaczej. A mając za złe utratę własnej wolności, usiłuje zmusić tego drugiego, aby się wyrzekł swojej całkowicie. Miłość nie może nie rodzić nienawiści. Tak długo, jak będziemy żyli na tej ziemi, miłość będzie zawsze miała w sobie nienawiść. Może właśnie dlatego jesteśmy na tej ziemi, żeby się uczyć kochać bez nienawiści.