Cytaty

  1. Strój i nazwisko są człowiekowi potrzebne.

  2. – Nie będziesz musiał nic z siebie wycinać i odrzucać. Nie odrzucamy tego, a wchłaniamy w siebie.

    – Wchłonę to w siebie?

    – Uhm.

    – I kiedy to wchłonę, co się właściwie stanie? (…)

    – Prawdopodobnie staniesz się całkowicie sobą.

  3. Jestem w pojemniku zwanym sobą. Kontury mojego bytu z lekkim szczękiem nakładają się na siebie i zamykają. Dobrze. Jestem tam gdzie zwykle.

  4. Żyjąc wystarczająco długo, stajemy się karykaturami samych siebie.

  5. I wydało mu się wtedy, że każdy człowiek zawsze szuka samego siebie – w barach, w pociągach, w biurach, w lustrach, w miłości, zwłaszcza w miłości – szuka w każdym innym człowieku własnego „ja”, które gdzieś jest. Miłość nie polega na tym, by siebie dawać, ale by siebie odnaleźć, by siebie opisać. Cała koncepcja została błędnie pomyślana. Bo jedyną cząstką człowieka, którą on sam może namacać czy zrozumieć, jest ta, którą w sobie poznaje. I zawsze poszukuje sposobu wyrwania się ze swej zamkniętej pszczelej komórki i przedostania się do innych hermetycznych komórek, z którymi jest połączony w tym plastrze miodu.

  6. Masz zawsze możliwość bycia tym, kim chcesz, jak też tym, kim być nie chcesz. Nikt nie jest w stanie narzucić Ci wyboru.

  7. I przez tę sekundę wiem, kim jestem, bo znakomicie wiem, kim nie jestem.

  8. – Ja pochodzę z Bolingbroke, z Nowej Szkocji – pochwaliła się Izabela.

    – Bolingbroke! – zawołała Ania. – To przecież ja się tam urodziłam.

    – Naprawdę? To znaczy, że jesteś także „Sinonoską”.

    – Mylisz się – zaprotestowała Ania. – Jak to powiedział Dan O’Connel? „Jeżeli człowiek rodzi się w stajni, to nie znaczy, że jest koniem”. Moją ojczyzną jest Wyspa Księcia Edwarda.

    s. 31

  9. Jesteśmy niekończącą się rozmową, bo nie jesteśmy w stanie odnaleźć słów, które odpowiadałyby na pytanie kim jesteśmy i jak powinniśmy siebie rozumieć.

  10. To, jak wyglądam, nie zmienia tego kim jestem.

  11. Niełatwo cię zniechęcić. To dobrze, bo tylko zdecydowani odkrywają własną tożsamość.

  12. Strach przydaje się w niewielkich dawkach, ale kiedy towarzyszy ci stale, przytłacza, zaczyna podważać to, kim jesteś, i nie pozwala stwierdzić, co jest słuszne, a co nie.

    s. 356