Cytaty
Jan rzucił się wtedy w wir pracy, przysiągł sobie, że już nikt go nigdy nie zrani, trudno okraść kogoś, kto ma puste kieszenie, powtarzał to sobie czasami, gdy mimo koniaku trudno mu było zasnąć.
(…) przykre było obserwowanie egzystencji rezydentek, które niczym się nie naraziły i trwają, bo są pracowite i lojalne. Godzą się na coraz gorsze stanowiska, coraz gorsze płace, gorsze traktowanie, byle tylko przetrwać, bo gdzie one, starzejące się, mądre i pracowite, znajdą pracę? Na moich oczach rozgrywał się najgorszy spektakl upodlenia. Mądre, inteligentne, kompendia wiedzy o pracy w telewizyjnym medium są wobec młodszych koleżanek dość miłe, ale tylko tyle, ile wymaga podstawowa grzeczność. Boją się piranii. Piranie, młodziutkie i ładniutkie, są początkowo przymilne, z czasem jednak hardzieją i pokazują, kto tu rządzi. Nieliczne mają tyle kultury, by szanować starsze koleżanki i liczyć się z nimi, a przynajmniej ich nie lekceważyć.
Wolę pracować z kimś, kogo znam dobrze, niż z kimś, kogo nie znam.
– Bardzo dobrze. Ale bądź ostrożna, Aurayo, abyś w imię starej przyjaźni nie zrezygnowała z siebie. Zbyt łatwo to zrobić.
Grunt to nie mieć czasu na rozpamiętywanie. Zawsze uważałam, że problemy bohaterów osiemnastowiecznych romansów wynikały tylko i wyłącznie z tego, że jako szlachta mieli zbyt dużo wolnego czasu i poświęcali go na bezsensowne rozmyślania. Te historie zawsze kończyły się tragicznie.
Uważam, że nie pracuje się tylko po to, by się utrzymać. Trzeba robić coś, co daje satysfakcję niematerialną.
s. 13
Natura nie jest świątynią, ale warsztatem, gdzie pracuje człowiek.
s. 184
Pomysł jest nieraz ważniejszy od pracy. Za pomysł się płaci.
Pobierać wynagrodzenie za pracę jest nie tylko słuszne, ale i godne. (…) rezygnacja z wynagrodzenia pociąga za sobą zrzeczenie się odpowiedzialności.
Żeby uniknąć kłopotów, najlepiej wymazać z pamięci wszystko, co związane z pracą, zawsze, bez wyjątków. W ten sposób nie będziesz mieć problemów ani ze światem zewnętrznym, ani wewnętrznym.
Bogactwo jest niewątpliwie bardzo pociągające, ale i bieda ma swe słoneczne strony. Właśnie przeciwności losu potrafią dać prawdziwą satysfakcję z uczciwej pracy, a potrzeba stanowi inspirację połowy mądrych, pięknych i pożytecznych osiągnięć tego świata.
Bo jak nie żądza sławy, ale nawyk pracy pozwala nam wydać dzieło, tak samo nie radość obecnej chwili, ale roztropne refleksje czerpane z przeszłości pomagają nam ubezpieczyć przyszłość.
Może nie ma aktu bardziej nam narzuconego niż ten, który, mocą wzbierającej siły zdławionej w czasie działania, każe, gdy raz myśl nasza znajdzie się w spoczynku, wypływać wspomnieniu zniwelowanemu z innych przez ucisk roztargnienia i zrywać się, że bez naszej wiedzy zawierało ono jakiś szczególny urok spostrzeżony aż po dwudziestu czterech godzinach. I może nie ma też aktu równie swobodnego, bo jest on jeszcze wyzuty z przyzwyczajenia, z tej jakby manii umysłowej, która w miłości sprzyja wyłącznemu odnawianiu obrazu pewnej osoby.
s. 362
Znój nie koi. Znój tylko otępia.






















