Cytaty o dzieciństwie
125 cytatów · 82 autorów
Cytaty
Najbardziej tęskniłam za rodzicami. Chciałam znowu być małą dziewczynką, przytulić się do nich, wcisnąć między mamę i tatę tak jak wtedy, gdy miałam trzy, cztery lata i wskakiwałam do ich łóżka, przytulnego, ciepłego i najbezpieczniejszego miejsca na ziemi.
Nie mam żadnych pamiątek z dzieciństwa – powiedziała smutno. – Żadnych fotografii, starego pamiętnika ani pluszowych zwierzątek – nic. Tylko wspomnienia, a te są straszne...
Tym razem zająłem się jej dzieciństwem. To sprawa, która interesuje mnie u każdego czarnego charakteru. Jakie sploty i węzły tworzą nić łączącą istotę w Uroku z małą dziewczynką, którą kiedyś była? Zważcie na małe dzieci. Mało jest takich, które nie byłyby śliczne, cudowne i kochane, słodkie jak miód ubijamy z masłem. Skąd wiec biorą się ci wszyscy niegodziwi ludzie?
Wierzyłem święcie w świat kalejdoskopu, cekinów i cyrku, nie podejrzewałem żadnych sztuczek, nie obskrobywałem niczego paznokciem, żeby sprawdzić, czy prawdziwe. Bo nie wolno niczego skrobać ani sprawdzać. Bo jak się świat trochę poskrobie, to zaraz cały zaczyna się paskudzić jak rozgrzebana ranka, i już jest do wyrzucenia. Wszystko zżera gangrena.
Wspominanie dzieciństwa to rozdrapywanie strupka na dziecięcym kolanie. Lizanie krwi przez dziurę w rajtuzach. Przylepienie tej niechcianej gumy pod stołem, w szczelinie między siedzeniami w autobusie, gdziekolwiek, byle się pozbyć, upchnąć. Wyrzucanie tych niesmacznych kanapek z kiełbasą, w której więcej tłuszczu niż mięsa. Gdziekolwiek, byle wyglądało na to, że się je w szkole zjadło.
Zaraz potem wyszłam za mąż i obawiam się, że w tym momencie moje dzieciństwo skończyło się definitywnie…
s. 318
Nigdy nie zetknąłem się z osobowością depresyjną, której dziecięce Ja, nie czułoby się znienawidzone przez osobę dorosłą.
Najzabawniejsze jest to, że kiedy rodzice podejrzewali nas o jakieś grzeszki, zawsze byliśmy grzeczni, a kiedy myśleli, że jesteśmy niewinni, zazwyczaj coś knuliśmy.
Historię swojego życia można napisać od nowa na sto różnych sposobów, ale nic nie zatrze tych kilku pierwszych pociągnięć pędzlem.
– Daisy, ty dorastałaś w puchu, a ja na kamieniach. Było mi ciężej, niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Gdybyś wiedziała, przez co przeszedłem, może byś zrozumiała, że musisz mieć coś, czego się nie wyrzekniesz za żadne skarby, coś, co czyni z ciebie człowieka, nie zwierzę. Dla mnie to moja duma. Nie wyrzeknę się jej za nic. Nigdy.
– Przecież nie możesz budować całego życia na takim fundamencie. Duma jest nieistotna w porównaniu z innymi rzeczami.
Mrówki i ludzie są gatunkami tak ukształtowanymi, że pojedyncze osobniki muszą korzystać z opieki otoczenia i nie potrafią uczyć się same. Ta zależność od dorosłych jest bez wątpienia oznaką słabości, lecz uruchamia pewien istotny proces, a mianowicie dążenie do wiedzy. Skoro dorośli są w stanie przeżyć, a młodzi nie, ci ostatni od samego początku muszą domagać się nauki od starszych.
– Robimy to tylko dlatego, że nie mamy gdzie grać w palanta. (…) Potrzebujemy placu do gry, i kropka!
A więc postanowili wypowiedzieć wojnę z takich samych powodów, z jakich prawdziwe armie ruszają do boju. Rosjanie chcieli panować na morzach i dlatego walczyli z Japonią. Czerwonym koszulom potrzebny był plac do gry w piłkę i nie mogli go zdobyć inaczej jak tylko drogą wojny.




















