Cytaty o rodzicach
14 cytatów · 11 autorów
Cytaty
[...] jeśli widzisz, że twoje dzieci i tak coś zrobią, to gódź się z tym.
s. 90
Kto nie przypomina sobie wyraźnie własnego dzieciństwa jest złym wychowawcą.
s. 29
[...] najprostszym sposobem odzyskania utraconego rodzica jest po prostu samemu nim zostać [...].
s. 23
Bo fakt, że to nie sztuka mieć dzieci, ale trzeba jeszcze mieć czas, żeby je wychować.
s. 49
Dzieci z początku kochają swych rodziców, gdy są starsze, sądzą ich, czasem im wybaczają.
s. 54
[...] jeśli każdy ojciec i każda matka wolą własne dzieci od dzieci innych, to przecież nie dlatego, że przeprowadzili badania rynkowe.
s. 57
Od najmłodszych lat [...] trzeba się do dobrego przyzwyczajać, bo potem na byle co się człowiek godzi.
8 Nie zatańczone tango · s. 447
Czasami się mylimy, sądząc, że odkryliśmy jakąś słabość naszych rodziców. Może oni wcale nie byli słabi. Może coś spowodowało nasze mylne wrażenie, a oni jednak byli silni [...], by ratować tych, których kochali. A skoro oni byli na tyle silni, to może i my mamy tę siłę.
wypowiada Sonny Lofthus · Część III · Rozdział 23 · s. 214
Zostało naukowo udowodnione, że każde paromiesięczne niemowlę bezbłędnie i instynktownie wyczuwa ów moment nad ranem, kiedy jego rodzicom wreszcie udaje się zapaść w długo oczekiwany i upragniony sen, by w tej właśnie sekundzie ryknąć z całych sił, kradnąc im tym samym co najmniej pół godziny ciągłego wypoczynku.
Dopiero gdy jesteś dorosły, być może dopiero wtedy, gdy sam masz dzieci, doskonale rozumiesz, że zanim się urodziłeś, twoi rodzice żyli pełnią skomplikowanego życia.
Rozdział 2 · s. 60
Moja to była sprawa uporać się z samym sobą i znaleźć własną drogę, a wywiązałem się z tego zadania źle, jak większość tych, których dobrze wychowano.
wypowiada Emil Sinclair · Rozdział trzeci, Łotr
W pewnym momencie życie sadza nas u szczytu stołu na miejscu naszych rodziców i nagle jesteśmy odpowiedzialni za ich „nakarmienie”, podczas gdy dotąd było odwrotnie. To wzruszająca i naprawdę kłopotliwa chwila i dopiero po jakimś czasie rozpoznajemy jej charakter.
s. 51























