Cytaty
Wkrótce cały cyrk, z wyjątkiem samej Daisy, przyzwyczaił się do widoku słonika biegnącego za nią jak wielki psiak.
Ludzie cyrku nie zadają niepotrzebnych pytań.
Wbrew temu, co pisano w romansach, żadna błona dziewicza nie wytrzyma dwudziestu sześciu lat badań lekarskich i ćwiczeń.
– Wiesz, o czym marzę?
– Pewnie o miesiącu na farmie piękności?
– Nie. Chciałabym być przedszkolanką.
– Naprawdę?
– Głupie, prawda? Musiałabym iść do college'u, ale jestem za stara. Miałabym ponad trzydzieści lat, kończąc studia.
– A ile będziesz miała, jeśli nie pójdziesz do college'u?
– Słucham?
– Czas i tak płynie, bez względu na to, czy będziesz studiowała, czy nie.
(...) z miłości do córki jest się gotowym na wszystko.
Prawdziwy mężczyzna nie ma czasu na żarty i swawole; ciężko pracuje, zawsze ma się na baczności, a dumę przedkłada nade wszystko.
(...) nie ma sensu zaczynać meczu z mistrzynią gry.
(...) nie byłaby w stanie odmówić mu pocałunku, tak samo jak nie byłaby w stanie polecieć na księżyc.
Szukała w jego twarzy choćby śladu wyrzutów sumienia, ale nadaremnie.
Ja, Theodosia... – Gwałtownie zaczerpnęła tchu. – Biorę sobie ciebie, Alexandra... – Jeszcze jeden głęboki wdech. – Za węża.
Dopiero głośny jęk Amelii, macochy, uświadomił jej, co powiedziała.
– Seks jest święty.
– Seks jest nieprzyzwoity, ostry i fajny.
– To też. Ale święty.
– Występowanie w skąpym kostiumie ku uciesze tłumu to wyzysk kobiety w najgorszej postaci.
– I zbawienny wpływ do kasy.
Kątem oka łypnęła na męża, którego kupiły jej pieniądze ojca. Ogier. Groźny, niebezpieczny ogier. Wysoki, szczupły, same mięśnie, ani śladu tłuszczu. Dziwne bursztynowe oczy. Matka zwariowałaby na jego punkcie. Lani Deveraux zginęła rok temu w pożarze jachtu, w ramionach dwudziestoczteroletniego muzyka rockowego. Daisy dopiero niedawno nauczyła się myśleć o matce bez żalu i smutku. Uśmiechnęła się teraz pod nosem – stojący obok niej mężczyzna byłby dla Lani za stary. Wyglądał na jakieś trzydzieści pięć lat, a dla jej matki górna granica męskiego wieku to dwadzieścia dziewięć.
Nawet z resztkami ciasta na twarzy wyglądał dumnie i bardzo, bardzo groźnie. Zupełnie jak tygrys. Złapała się na tym, że obawia się go w inny sposób, który wykraczał poza zagrożenie fizyczne. Nie, to bardziej ulotne. Nagle zrozumiała: bała się, że Alex zniszczy jej duszę.
– Przestań mi grozić, bo jeszcze pożałujesz.
– A co mi zrobisz, aniołku? Dźgniesz ołówkiem do brwi? (...)
– Uprzedzam cię, karate uczył mnie sam Chuck Norris. – Niestety, miało to miejsce dziesięć lat temu i nie pamiętała nawet jednego ciosu, ale to lepiej przemilczeć.
– Co ty powiesz.
– Co więcej, Arnold Schwarzenegger osobiście opracował dla mnie program ćwiczeń. – Dlaczego, ach, dlaczego, nie wzięła sobie do serca nawet jednej z jego rad?
Ojciec stał tuż za nią. Daisy wydawało się, że fizycznie odczuwa jego dezaprobatę, ale też nie byłoby to nic nowego. Zawiodła go, zanim jeszcze przyszła na świat, i bez względu na to, jak bardzo się starała, nigdy nie zdołała go zadowolić.
Wędrowne cyrki zachowały niektóre obyczaje Dzikiego Zachodu – na przykład same wymierzają sprawiedliwość i załatwiają swoje sprawy we własnym gronie. Wystarczył sam widok pejcza, by stygły rozpalone głowy, a dawne urazy znowu szły w zapomnienie.
– Słonie nawiązują silne więzi uczuciowe, a Tater wybrał ciebie.
– Jest trochę za duży na domowego pieszczocha.
– Dobrze, że jesteś tego zdania, bo nie zgodzę się, by spał w naszym łóżku, Daisy, choćbyś błagała ze łzami w oczach.
W kontaktach ze zwierzętami nie można sobie pozwalać na sentymentalizm.
Kiedy był młodszy, myślał, że rodzina zdoła zapełnić pustkę w jego sercu, zaleczy starą, a przecież wciąż bolesną ranę. Jedyne jednak, co udało mu się osiągnąć w poszukiwaniu trwałego związku, to krzywdzenie tych wspaniałych kobiet. Uwierzył, że niektórzy tracą zdolność do miłości, zanim na dobre się w nich wykształci.
Widownia chce zobaczyć jak najwięcej gołej skóry.
– Niedobrze mi się robi, kiedy cię słucham.
– Nie słuchaj, tylko rób, co ci każę.
Nigdy nie pozwól, by zwierzak się zorientował, że się go boisz.
Cyrkowcy to mała zamknięta społeczność, w której kradzież jest najgorszym przestępstwem. Kradnąc i kłamiąc, Heather złamała wszelkie zasady, w które Sheba wierzy.
Seks to prosta sprawa, Daisy. Jest fajny i przyjemny. Nie trzeba tego komplikować.
Życie zwierząt też jest wartościowe!
Twoja ciekawość to twój problem.
– Daisy, ty dorastałaś w puchu, a ja na kamieniach. Było mi ciężej, niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Gdybyś wiedziała, przez co przeszedłem, może byś zrozumiała, że musisz mieć coś, czego się nie wyrzekniesz za żadne skarby, coś, co czyni z ciebie człowieka, nie zwierzę. Dla mnie to moja duma. Nie wyrzeknę się jej za nic. Nigdy.
– Przecież nie możesz budować całego życia na takim fundamencie. Duma jest nieistotna w porównaniu z innymi rzeczami.
Alex chichotał pod strumieniem ciepłej wody. Śliczna mała trzpiotka rozbawiła go w ciągu jednego dnia bardziej niż inni przez cały rok, albo i dłużej. Jego zdaniem życie to poważna sprawa, a śmiech to luksus, na który w dzieciństwie nie było go stać, dlatego i dzisiaj przychodził mu z trudem.
To po prostu dobry sposób na zabicie czasu.
Cyrk to ciężkie życie (...).
Nie mylę się. Nie mogę sobie na to pozwolić.
(...) nie umie się dogadać z żadną kobietą, jeśli nie jest z nią w łóżku (...).
(...) zachowujesz się jak psychiatra; odpowiadasz pytaniem na pytanie.
Jeśli gdzieś są drzwi, to jest i próg. Nawet igloo ma próg.
(...) seks bez zaangażowania uczuciowego jest wysoce niemoralny.
(...) wystarczy, by mężczyzna pokazał kobiecie czerwone światło, a ona od razu traktuje je jak zielone.
Małżeństwo zmusza wszystkich do kompromisu.
Jestem, jaki jestem, Daisy. Nigdy nie udaję. W żadnej sytuacji.
(...) im mniej przestrzegała tradycji, tym mocniej uświadamiała sobie, że szarga świętości.
Heather, wszyscy popełniamy błędy. Dorastanie polega na tym, że trzeba ponosić ich konsekwencje.
Nie jestem cynikiem, który nie wierzy w miłość. Widzę ją u innych, ale ja nie potrafię kochać. Nikogo. Nigdy nikogo nie kochałem.
(...) dobra żona odgaduje wszystkie życzenia męża.
To cyrk, aniołku. Tu wszyscy są artystami.
Moje ciało nie będzie kartą przetargową. To upokarzające.
(...) większość tego, co wiem o historii brytyjskiej rodziny królewskiej, dowiedziałam się od księżniczki Małgorzaty.
(...) zawsze uważałam poczucie humoru u mężczyzny za bardziej pociągające niż prymitywną zmysłowość, jak u macho.
Cyrk rządzi się własnymi prawami.
Kiedy coś jest słuszne, nie ma się czego wstydzić.
Moim zdaniem to straszne marnowanie czasu i energii: udowadniać całemu światu, że się jest lepszym od innych.
Jak na inteligentnego faceta masz mało oleju w głowie.
Nie prowokuj osoby, która i tak nie ma nic do stracenia.
Na wypadek gdybyś jeszcze o tym nie wiedział, informuję cię, że najważniejszym organem płciowym jest mózg, a mój mózg nie ma najmniejszej ochoty na ciebie.
To już wszystkie cytaty.
53 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



