Susan Elizabeth Phillips
Cytaty
– Umiem pływać kajakiem. Na ostatnim obozie byłam odpowiedzialna za wycieczki kajakowe dla sześciolatków.
– Wszyscy przeżyli?
Próżność to nie wada, tylko powołanie.
(…) jestem sprawna na ciele i, w miarę, na umyśle (…) i sama dam sobie radę. Być może nie zawsze z klasą, ale sobie radzę i tak będzie dalej. Nie potrzebuję bohatera.
Jest tyle rzeczy, których chcemy, a których i tak nie możemy mieć.
Czasami bardzo potrzebujesz przyjaciela, ale nikogo nie ma w pobliżu.
Wkrótce cały cyrk, z wyjątkiem samej Daisy, przyzwyczaił się do widoku słonika biegnącego za nią jak wielki psiak.
Ludzie cyrku nie zadają niepotrzebnych pytań.
Wbrew temu, co pisano w romansach, żadna błona dziewicza nie wytrzyma dwudziestu sześciu lat badań lekarskich i ćwiczeń.
– Wiesz, o czym marzę?
– Pewnie o miesiącu na farmie piękności?
– Nie. Chciałabym być przedszkolanką.
– Naprawdę?
– Głupie, prawda? Musiałabym iść do college'u, ale jestem za stara. Miałabym ponad trzydzieści lat, kończąc studia.
– A ile będziesz miała, jeśli nie pójdziesz do college'u?
– Słucham?
– Czas i tak płynie, bez względu na to, czy będziesz studiowała, czy nie.
(...) z miłości do córki jest się gotowym na wszystko.
Prawdziwy mężczyzna nie ma czasu na żarty i swawole; ciężko pracuje, zawsze ma się na baczności, a dumę przedkłada nade wszystko.
(...) nie ma sensu zaczynać meczu z mistrzynią gry.





