Okładka książki: Fototapeta

Okładka książki

W.A.B.

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa W.A.B.. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Fototapeta

Michał Witkowski

Cytaty

  1. To jest ten margines, gdy noc się już prawie skończyła, a dzień jeszcze nie zaczął, w którym wydarzyć się może coś zupełnie nieoczekiwanego, ponieważ o ile wiadomo z grubsza, czego spodziewać się po dniu albo po nocy, to nie bardzo wiadomo, czego można oczekiwać od takiego ni to, ni śmo.

  2. Za to osobowe wiozły tylko uśpionych ludzi, właściwie wiozły sny, zachowywały się więc ciszej, aby nie uszkodzić tego wątłego towaru. Równomierny takt ich kół był monotonną kołysanką.

  3. Wierzyłem święcie w świat kalejdoskopu, cekinów i cyrku, nie podejrzewałem żadnych sztuczek, nie obskrobywałem niczego paznokciem, żeby sprawdzić, czy prawdziwe. Bo nie wolno niczego skrobać ani sprawdzać. Bo jak się świat trochę poskrobie, to zaraz cały zaczyna się paskudzić jak rozgrzebana ranka, i już jest do wyrzucenia. Wszystko zżera gangrena.

  4. Wierci się, nie może usiedzieć spokojnie, jest jeszcze dzieckiem. Mości się w tym swoim ciele, bo jest jeszcze niewygodne, jak zbyt nowe ubranie, trzeba ten garniturek wymiętosić.

  5. Same żyły bez przyszłości, może stąd brało się to ich łakomstwo na przyszłość cudzą (…).

  6. Wspominanie dzieciństwa to rozdrapywanie strupka na dziecięcym kolanie. Lizanie krwi przez dziurę w rajtuzach. Przylepienie tej niechcianej gumy pod stołem, w szczelinie między siedzeniami w autobusie, gdziekolwiek, byle się pozbyć, upchnąć. Wyrzucanie tych niesmacznych kanapek z kiełbasą, w której więcej tłuszczu niż mięsa. Gdziekolwiek, byle wyglądało na to, że się je w szkole zjadło.

  7. Wszędzie dominuje czerwień – kolor coca-coli, marlboro i komunizmu. Tu nawet złoto ma czerwony poblask.

  8. Lodowaty ziąb starali się odgonić przekleństwami, ale te zamarzały im na posiniałych ustach i upadały z trzaskiem na oblodzony asfalt alei.

  9. Listopad 1999. Ten rok przypomina cenę w supermarkecie. A jeszcze się kończy i szuka tego grosza, żeby mi wydać, jakbym dotąd nie miał dosyć. Już już mam krzyknąć: nie chcę, proszę sobie darować, choć nikt tu nie zasłużył na napiwek! Ale nie, los nie jest dla mnie przymilnym kelnerem, jest raczej otyłą babą i teraz, zamiast szybko zakończyć uciążliwą transakcję, ta baba guzdra się, zadaje denerwujące pytania w stylu: a nie ma pan może dwudziestu groszy? A ja stoję i nerwowo trzepocę nogą, bo chce mi się sikać i chce mi się już nowego roku, o pięknej, płynnej cyfrze, chcę oddać się mu już bez reszty!

  10. Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną.

  11. Jak można to wszystko tak szanować, kiedy to wszystko takie szare, jak można to wszystko tak pieczołowicie chronić, kiedy to jest takie brzydkie, jak można tak to brać na poważnie i tak to oszczędzać, kiedy to jest takie rachityczne i smutne? No jak?

  12. Nie ma wojny, od lat uparcie dziwimy się – wojny nie ma! Jest brzuch, jest dezodorant pachnący pod pachą przez dwadzieścia cztery godziny, jest filtr słoneczny, zaciek na okularach, poplamiona majonezem sukienka, ale wojny brak.

To już wszystkie cytaty.

12 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne