Cytaty
Lepiej zginąć w działaniu, niż dać za wygraną.
Wierzcie mi, gdybym mogła cofnąć czas, kilka rzeczy zrobiłabym inaczej. Nawet w czasie pokoju słono się płaci za bycie tym, kim chce się być, za życie, które jest takie, jakie powinno być. No cóż, wiem jedno: bez względu na wysokość tej ceny warto ją zapłacić.
Jednak gdzieś po drodze, już w dzieciństwie, nauczono nas, że życie jest sprawiedliwe, że wyjmujesz z niego to, co wcześniej włożysz, że jeśli wystarczająco mocno czegoś pragniesz, możesz to osiągnąć. To bzdury. Teraz już o tym wiem. Nagle, w chwili, w której najbardziej potrzebowałam tej sprawiedliwości, wszyscy przestali o niej wspominać. To słowo wypadło z naszego słownika.
Ale skoro Bóg dał mi mózg i sumienie, a do tego wyobraźnię, która pozwala mi wniknąć w cudzy umysł, to pewnie chce, bym z nich korzystała. A nie tylko robiła różne rzeczy, nie zastanawiając się nad ich znaczeniem.
Co jest ważniejsze: uczciwość czy lojalność?
Czasami przyjaźń ma wysoką cenę.
Czasami czuję, że mam już dość emocji, a wtedy zamykam się w sobie i próbuję niczego nie czuć. Nie wiem, czy to działa, czy to dla mnie dobre (…), ale wiem, że tylko tyle jestem w stanie zrobić.
Zresztą im większy strach, tym większa odwaga, prawda? To znaczy jeśli wcale się nie boisz, robienie odważnych rzeczy nie jest aż tak imponujące.
A przecież „zrozumieć znaczy wybaczyć”. Prawda? Tak się mówi. Więc to musi być prawda.
Zrozumiałam, że tak naprawdę to bez znaczenia, że miłość może przezwyciężyć te wszystkie głupie nieporozumienia, że ktoś, kto naprawdę cię kocha, wie, co masz w sercu, więc nieważne, czy popełniłeś jakiś błąd. Patrzy ponad twoimi słowami i odczytuje to, co naprawdę czujesz. Jeśli to mu się spodoba, jeśli uzna to za coś dobrego, jest w stanie ci wybaczyć dosłownie wszystko. (…). Trochę to trwało. To chyba jedna z bitew, których nigdy się nie wygrywa. Trzeba ją toczyć po wieki. Może najlepsze, na co można liczyć, to uniknięcie oddania zbyt dużego pola, świadomość, że dopóki walczysz, możesz przynajmniej stać na swojej ziemi, w każdym razie przez większość czasu. Może właśnie to trzeba nazywać zwycięstwem.
Uciekliśmy z koszmaru, a przynajmniej tak nam się wydawało. Prawda jest taka, że z niektórych koszmarów nie da się uciec.
Czułam się oszukana. Obchodzili się z moim życiem, jakbym była plastikową zabawką. Bierzesz ją, przez chwilę się bawisz, a potem ciskasz w kąt. Masz przecież jeszcze wiele innych.
Cierpliwość i wytrwałość. Przeciwieństwo ślepego uporu. I znacznie mądrzejsze od niego.
Najbardziej tęskniłam za rodzicami. Chciałam znowu być małą dziewczynką, przytulić się do nich, wcisnąć między mamę i tatę tak jak wtedy, gdy miałam trzy, cztery lata i wskakiwałam do ich łóżka, przytulnego, ciepłego i najbezpieczniejszego miejsca na ziemi.
Nic jednak nie dodaje człowiekowi sił tak jak złość.
Kto mieszka w Piekle? Znałam odpowiedź na to pytanie. Diabeł i umęczone dusze. Kim byłam ja? Przeważnie myślałam, że na to pytanie też umiem odpowiedzieć. Ale chwilami czułam się tak, jakbym sama zmieniła się w diabła.
Tak działa wojna. Albo zabija cię od razu, albo niszczy po kawałku. Tak czy inaczej cię dopada.
– Ludzie nigdy nie patrzą w górę – powiedział. – Jeśli jakiś budowlaniec spaprał robotę, można to poznać, patrząc w górę. Bo z pewnością był wystarczająco cwany, by na poziomie wzroku wszystko wyglądało jak trzeba.
W pewnym sensie te wszystkie okropne rzeczy, które nam się przydarzyły, uśmierciły mnie w środku – w każdym razie w tej części, która kiedyś umiała kochać.
Czasami nawet przyjaciele nie są w stanie pomóc.
Gdzieś w głębi serca poczułam, że pewna część mnie na zawsze pozostanie samotna: że od narodzin do śmierci, a może i dłużej, wszyscy mamy coś, co jest nasze i tylko nasze. Z przerażeniem zdałam sobie sprawę z tej samotnej małej części mnie, ale ta świadomość miała chyba coś wspólnego z dorastaniem: z poczuciem, że okej, jestem częścią swojej rodziny, częścią grona przyjaciół, ale to nie wszystko. Istnieję niezależnie od ludzi, którzy mnie kochają i otaczają. To była samotna myśl, ale niekoniecznie nieprzyjemna.
Czasami naprawdę istnieje tylko jedno wyjście.
Strach czyni z człowieka egoistę.
Czasami warto zmienić zdanie. To znaczy, że człowiek myśli.
Jeśli nie wiesz, co coś oznacza, to masz kłopot.
Lepiej prosić o wybaczenie niż o pozwolenie.
Nie chodzi o to, że w ciągu dwóch godzin pozbyłam się strachu. Po prostu byłam w stanie go stłumić. Nadal gdzieś we mnie tkwił. Ale w tamtej chwili nie było dla niego czasu ani miejsca.
Jasne, w ludzkiej naturze leży ochrona własnego życia za wszelką cenę. Zresztą nie tylko w ludzkiej. W naturze, i tyle.
Noc to dziwna pora. Rzeczy, które za dnia są piękne albo fajne, w nocy budzą niepokój. Nigdy nie masz pewności. Myślisz inaczej.
Może po śmierci rodziców ludzie nagle się starzeją.
Prawdziwi czarodzieje nigdy nie zdradzają swoich sekretów.
Następnym darem od Boga było poczucie odpowiedzialności. Czasami wolałabym go nie mieć.
Nie wolno iść na łatwiznę i nie wolno żyć bez celu. Myślę, że trzeba zapłacić cenę i być z tego dumnym.
To już wszystkie cytaty.
33 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



