Cytaty o matce
92 cytaty · 69 autorów
Cytaty
Mamusiu, nie martw się na zapas. (…) Musieliśmy kiedyś skończyć szkołę. Musieliśmy dorosnąć. Ale tak naprawdę zawsze będziemy twoimi dziećmi.
Serce matki jest nieracjonalne, musi się mazać.
Grób jest konkretny, grobu można dotknąć, matka potrzebuje dotknąć swoje dziecko, grób jest lepszy niż nic.
Macierzyństwo oznaczało dla mnie całkiem nowe spojrzenie na to, czego pragnę.
Matka zdrowego dziecka nie umie sobie nawet wyobrazić takiej sytuacji. A kiedy już wszystko się stanie, wyobraźnia nieskończenie się poszerza. Granica przesuwa się tak daleko, że dopuszczamy myśl, iż nie tylko to, ale jeszcze i inne rzeczy mogą nam zostać odebrane. A na końcu zostaniemy odebrani sami sobie.
s. 30
Matka po czymś takim przechodzi różne stadia. Na początku chce mieć zdrowe dziecko. Szybko. Potem godzi się z chorobą. Z czasem akceptuje to, że będzie ona trwała długo. Aż wreszcie nabiera przekonania, że życie jej dziecka jest dalej życiem. Ale w innej postaci. Taka matka zmienia swój stosunek do czasu, do miłości, do Boga…
s. 29
Nadal byłam na etapie zachwycania się wizją, w której tuliłam do siebie śliczne niemowlę. […] Zabawne, jak szybko i jak całkowicie owa wizja stała się mi niezbędna. Wystarczyło jedno małe kopnięcie, by zmienił się cały mój świat. Do niedawna istniała tylko jedna rzecz, bez której nie mogłam żyć – teraz było ich dwie. Nie rozdzielałam pomiędzy nie swojej miłości, nie, nie tak to działało. Wrażenie, raczej takie, jakby moje serce raptownie urosło, jakby w mgnieniu oka napęczniało i stało się dwukrotnie większe.
Powiadają, że aby ocalić swoje dziecko, matka potrafi znaleźć w sobie tyle siły, że jest zdolna unieść do góry samochód.
Powiadają: matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi.
Nie chcę być taka jak moja matka, będę jak mój dziadek, silna, niezależna, zdrowa i władcza, nie pozwolę, żeby ktoś mną rządził, ani nikomu nie będę niczego zawdzięczać; chcę być taka jak dziadek i opiekować się moją matką.
Miłość macierzyńska to obietnica, którą życie nam daje u progu i której nie dotrzymuje nigdy. I z tym niedosytem pozostać trzeba do końca życia.
s. 42
Mali Amerykanie cierpią na nadmiar matki i niedobór ojca.



















