Cytaty o historii
329 cytatów · 154 autorów
Cytaty
Cóż jednakże, w historii tak samo jak w muzyce, oznacza pauza, jeśli nie napięcie, które później zdwoi siłę rozwijającej się melodii?
s. 348
Narody rodzą się we krwi. Tak samo jak niemowlęta. Różnica polega na tym, że w przypadku narodów tej krwi nie da się tak łatwo zmyć.
s. 100
(...) historia nie jest równoznaczna z tym, co się zdarzyło. A żeby w ogóle nadawała się do opowiadania, wymaga selekcji, interpretacji, oceny. To, czego nie da się opowiedzieć, nie jest historią, właściwie jakby się nie stało.
s. 124
Wszystko zaczyna się od ducha; w głębi duszy kilku osób, w życiu owego νους – które, jak mówi Arystoteles, niczym nie jest w swej objętości, niczym w swej masie – w nim to ukształtowały się wszystkie wielkie zdarzenia współczesnych dziejów.
A my z biegiem lat coraz bardziej zapominamy, że historia w takim najprostszym, ludzkim wymiarze nigdy nie jest czarno-biała, zwłaszcza historia takich miejsc jak Wrocław, Lwów czy właśnie twój Gdańsk, Bartku. Na papierach podpisywanych przez polityków i generałów wszystko wydaje się proste. Temu zabrać to, tamtemu dać tamto, tę granicę przesunąć tam, a tamtą tu. Lecz w tym najprostszym, ludzkim wymiarze, daleko od frontów, zawsze w czyimś sercu pozostaje głębokie poczucie niesprawiedliwości.
s. 269
(…) z perspektywy czasu i wygodnego fotela nawet największe tragedie i dylematy historii bardzo łatwo się ocenia. My je przeżyłyśmy. Wy o nich tylko czytacie. A znajdą się i tacy, którzy tego nie przeżyli, nie czytają i na dodatek nie myślą, za to chętnie wydają kategoryczne sądy, chociaż powinni być mądrzejsi o doświadczenia naszego pokolenia. Tak, my mogliśmy wtedy nie wiedzieć, do czego koniec końców doprowadzi Hitler i jemu podobni, choć to nas też wcale nie tłumaczy. Ale wy… wy już nie macie żadnych wymówek. Musicie wiedzieć, myśleć i przede wszystkim pamiętać.
s. 269
Godny pogardy i tchórzliwy jest naród, który walczy z historią innego narodu.
Cokolwiek zrobisz, i tak tysiące ludzi przed tobą to już zrobiło. Cokolwiek czujesz, inni czuli to przed tobą, cokolwiek cię spotka, nie będzie to nic nowego. Jeśli więc robisz coś złego, nie martw się, bo inni nie byli lepsi. Wszystko to już ktoś przed tobą przeżywał, czuł, komuś zrobił. Nie przecierasz szlaku, tylko idziesz po szeroko udeptanej drodze.
Kradzież zabytków uderza w wartości i fundamenty naszej cywilizacji.
s. 46
Dawniejsze wieki – zarówno starożytność, jak i średniowiecze – rozumiały bardzo dobrze, że około tego usprawnienia się w dobrym całe zagadnienie wychowania się obraca. Dopiero intelektualizm moralny, który stopniowo opanował myśl nowożytną od XVII w., odsunął to zagadnienie na drugi plan i sprawił, że o nim zapomniano.
s. 142
Przez długi czas łacina musiała być głównym ogólnokształcącym czynnikiem; gdy języki narodowe nie były jeszcze dostatecznie rozwinięte i uformowane, trzeba było posługiwać się gotowemi formami myślenia, jakie dawał język łaciński. Niesłuszne są więc narzekania na powstrzymywanie rozwoju języków narodowych przez łacinę; one się na niej kształtowały i, gdybyśmy byli np. już w XVI w. łacinę zarzucili i oparli nasz rozwój umysłowy przede wszystkiem na języku ojczystym, dziś stalibyśmy niewątpliwie niżej, niż stoimy.
s. 32
Nikt nigdy nie mianował się sam czarnym charakterem, są za to całe regimenty tych, którzy ogłosili się świętymi. To historycy zwycięzców decydują, gdzie leży dobro, a gdzie zło.


















