Okładka książki: W szkole wychowania. Teksty wybrane

Okładka książki

Instytut Edukacji Narodowej Fundacja Servire Veritati

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Instytut Edukacji Narodowej Fundacja Servire Veritati. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

W szkole wychowania. Teksty wybrane

Jacek Woroniecki

Cytaty

  1. Grupa cnoty kardynalnej męstwa obejmuje te wszystkie moralne sprawności naszych władz psychicznych, których wspólną cechą jest pewna moc i wytrzymałość wobec trudności, towarzyszących złu, którego pragniemy uniknąć, lub dobru, które pragniemy zdobyć.

    s. 205

  2. W samej rzeczy, aby być dobrze wychowanym człowiekiem, nie wystarcza od czasu do czasu zdobyć się na czyny dobre, odpowiadające w zupełności wymaganiom moralności, nie wystarcza nawet spełniać je często, ale z wahaniem się i zmaganiem, z trudem i walką wewnętrzną, aby się oprzeć skłonnościom przeciwnym, popychającym do złego. Do pojęcia dobrze wychowanego człowieka, jaki wszyscy mamy, należy ta sprawność wewnętrzna, dzięki której postępowanie nasze nie tylko odpowiada wymaganiom moralności, ale jest w pewnym stopniu, przynajmniej w normalnych warunkach życia, wolne od wahań i zmagań wewnętrznych. Gruntowne wychowanie sprawia, że dobro robimy z łatwością, bez długich namysłów, słowem, jakby z przyrzutu, a jednocześnie i z pewnym zadowoleniem.

    s. 140

  3. Nad wartościami wychowawczymi romantyzmu, – może raczej nad ich brakiem – wypadnie się kiedyś osobno zatrzymać: będzie to niewątpliwie dość bolesna operacja, ale nie da się jej uniknąć, jeśli zadania wychowawcze szkoły mają być traktowane poważnie i bez hipokryzji.

    s. 74

  4. Męstwo jak każda cnota musi mieć wewnętrzny umiar, a skoro go nie posiada paczy się i wyradza w wadę. Takim zwyrodnieniem męstwa jest zuchwalstwo, które polega na nierozumnym i bezcelowym narażaniu się na niebezpieczeństwa.

    s. 210

  5. Niejedno arcydzieło, np. Lalka B. Prusa, za wcześnie przeczytane, musi znudzić i pozostanie o nim na zawsze wspomnienie jako o czymś nudnym i nie zechce się go przeczytać w późniejszym wieku, wtedy kiedy by mogło dać dużo do myślenia.

    s. 75

  6. Dawniejsze wieki – zarówno starożytność, jak i średniowiecze – rozumiały bardzo dobrze, że około tego usprawnienia się w dobrym całe zagadnienie wychowania się obraca. Dopiero intelektualizm moralny, który stopniowo opanował myśl nowożytną od XVII w., odsunął to zagadnienie na drugi plan i sprawił, że o nim zapomniano.

    s. 142

  7. Że hasła oświatowe wyprzedziły hasła wychowawcze, dziwić nie powinno. Wychowanie jest przede wszystkim zadaniem rodziny i Kościoła, i obie te instytucje, choć nieraz ograniczone i krępowane w swej działalności, mogły do pewnego stopnia wypełniać swe zadanie. Oświata natomiast, tj. kształcenie umysłu jest przede wszystkim zadaniem szkoły, a ta coraz bardziej przechodziła w ostatnich czasach w ręce władz państwowych i stawała się narzędziem powolnym w ich ręku.

    s. 22

  8. Życie jest podstawą wszystkich dóbr doczesnych, a jednak nie jest największym dobrem ludzkim, i mogą się zdarzyć wypadki, że trzeba je poświęcić dla wyższych celów, czy to Bożych czy nawet ludzkich.

    s. 207

  9. Póki człowiek żyje, zwątpić o nim nie wolno. Z najbardziej zdeprawowanym człowiekiem należy tak postępować, aby odczuł i zrozumiał, iż się zawsze ufa w możność jego poprawy. Zawsze trzeba dla niego umieć znaleźć jakieś zdrowe ziarno, które nieraz długo leżeć będzie martwe lub nawet podeptane w jego pamięci, aż wreszcie przyjdzie może chwila, kiedy zacznie kiełkować, wzrośnie, zakwitnie i rozpromieni mu duszę.

    s. 252

  10. Pomimo więc bezpośrednich niepowodzeń należy dalej spokojnie i miarowo siać zdrowe ziarno wychowania chrześcijańskiego w najbardziej nawet nieurodzajne na pozór grunta, gdyż nigdy nie można być pewnym, że nie przeistoczą się one kiedyś w żyzną rolę, gdy je Bóg rosą swej łaski nawiedzi.

    s. 252

  11. Chcąc systematycznie ująć zagadnienie o wzajemnym stosunku wykształcenia do wychowania, powiedzieliśmy, że pierwsze odnosi się przede wszystkim do władz poznawczych, a drugie do władz pożądawczych.

    s. 29

  12. Można się poświęcić matematyce, a zaniedbać historię, bo wykształcenie matematyczne nic na tym nie cierpi, że nie będzie miało oparcia o wykształcenie historyczne. Ale nie można specjalnie wychowywać się w cnocie męstwa, a zaniedbać roztropność, lub dbać o sprawiedliwość, a zapomnieć o wstrzemięźliwości; i to nie tylko dlatego. że każda z tych cnót jest równie potrzebną w życiu, ale że żadna z nich nie może być doskonałą, żadna nie może normalnie funkcjonować bez pomocy drugich, na których koniecznie musi się opierać; jak męstwo bez roztropności nie jest męstwem, lecz wnet przeradza się w zuchwalstwo i szaleństwo, tak i sprawiedliwość nie jest możliwą bez wstrzemięźliwości i vice versa.

  13. Szczególnie trzeba koniecznie zwrócić uwagę na ogromną doniosłość wychowawczą nauki języka ojczystego i to samej nauki języka, a nie literatury. Nauka języka ojczystego, która, miejmy nadzieję, raz już nareszcie będzie uznana jako jedyny centralny ogólnokształcący przedmiot każdej szkoły, jakiegokolwiek typu, ma w dziedzinie wychowania dużo większe znaczenie niż ogół wychowawców zdaje się mniemać. W jej rękach jest całe kierownictwo rozwoju umysłowego dziecka, wyćwiczenie i nastawienia poszczególnych władz psychicznych i wdrożenie do kontrolowania własnych procesów umysłowych. Wszystko to ma także kapitalne znaczenie dla procesów wychowania.

    s. 73

  14. Dla każdego jest jasnym, że szkodliwość wad polega na tym ustawicznym pobudzaniu nas do grzechów.

    s. 129

  15. Koniecznym jest przeto utrzymywać między swymi zadaniami życiowymi, zajęciami i obowiązkami pewną hierarchię i zależnie od ich doniosłości wyznaczać im tyle starania i pilności, ile im się należy. Dbałość o dobra i interesy tego świata, która w pewnej mierze jest obowiązkiem każdego człowieka, nie powinna nigdy być ze szkodą tej dbałości, którą winni jesteśmy okazywać wiecznym i nadprzyrodzonym interesom ducha. Zbytnie zabieganie o dobra i interesy doczesne, powodujące nieraz pewną niedbałość o dobra i interesy wieczne, jest formą nieroztropności bardzo rozpowszechnioną.

    s. 196

  16. Oddając się zmysłom człowiek wyrzeka się niejako swej godności istoty rozumnej i to go potem wstydem napawa i zniesławia.

    s. 222

  17. Obserwacja uczy, że gdy obarczymy kogoś zadaniami ponad jego siły, to on nie tylko nie spełnia tego, co przekracza jego możność, ale nawet nie wypełnia tego, co by mógł wykonać, – ma za dużo roboty, więc nie robi nic, traci rozróżnienie między tym, co by chciał, a nie może, a tym co by mógł, a nie chce.

    s. 62

  18. Gdy dziecku się od małego zaszczepi w duszy głęboki szacunek dla wielkiej godności duszy ludzkiej stworzonej na obraz i podobieństwo Boże, odkupionej Krwią Zbawiciela i będącej mieszkaniem Trójcy Świętej, da mu się przez to niewzruszone podłoże tego szacunku względem samego siebie, który nazywam poczuciem godności osobistej i który odda mu ogromne usługi w wewnętrznych zmaganiach się z niższymi czynnikami swej natury, nieuniknionych w rozwoju życia moralnego.

    s. 224

  19. Co krok w życiu spotykamy ludzi, którzy dużo umieją, otrzymali więc gruntowne wykształcenie, a nie mają charakteru, nie umieją postępować jak należy, bo nie zostali wychowani.

    s. 64

  20. Przy ogromnym rozwoju środków pomocniczych do studiowania Pisma Świętego – podręcznych wydań, słowników, konkordancji – wysiłek pamięci staje się zbyteczny. Jest w tym niewątpliwie postęp i mowy być nie może o zatrzymywaniu całego ruchu wydawniczego w dziedzinie biblijnej na to, aby dać możność pamięci odzyskać dawne wpływy; ale nie trzeba tracić z oczu, że wielki rozwój piśmiennictwa z konieczności musiał ujemnie wpłynąć na kształcenie pamięci, a pośrednio na gruntowność kultury umysłowej i że należy temu przeciwdziałać za pomocą specjalnego ćwiczenia tej zaniedbanej władzy.

    s. 116

  21. (…) nic tak nie wychowuje, jak codzienne obcowanie z ludźmi, którzy dobre wychowanie posiadają – żadne moralizowanie tego nie zastąpi.

    s. 78

  22. Podstawowym tonem pracy wychowawczej winna być radość i pogoda; kto się nie potrafił na tym punkcie wychować, kto nie umie zapanować nad pokusami smutku i zniechęcenia tak częstymi w zawodzie wychowawczym, ten winien się uważać za zdyskwalifikowanego do tego rodzaju pracy.

    s. 79

  23. Niejednemu, który się przyzwyczai produkować na pokaz swoje męstwo, może go łatwo zabraknąć w najważniejszej chwili, gdy zabraknie mu widzów, którzy by oklaskiem podtrzymywali jego odwagę.

    s. 211

  24. Naturalnie, że szkoła powołana do życia dla wypełnienia tego, co przewyższa zakres działania rodziny, że nie może abstrahować od właściwych zadań rodziny tj. od wychowania. I kształcenie charakterów musi ona uwzględniać w swej działalności, nie tylko za pomocą wiadomości, jakich udziela, ale i za pomocą porządku w swym funkcjonowaniu, karności i pilności, jakiej wymaga od ucznia.

    s. 39

  25. A jednak nie potrzeba chyba głębszych dociekań filozoficznych, lecz wystarczy zwrócić się do zdrowego rozsądku i doświadczenia codziennego życia, żeby się przekonać, że wiedza nie stanowi o całej wartości człowieka. Można dużo mieć i wiedzieć, być umysłowo bardzo rozwiniętym, a jednocześnie być mało pożytecznym dla siebie i społeczeństwa człowiekiem, ba nawet bardzo szkodliwym; można natomiast przy ograniczonych wiadomościach i rozwoju umysłowym pracować dla siebie i dla innych z wielkim pożytkiem.

    s. 27

  26. Stara skarga Paska, który już w 1678 r. narzekał, że u nas w Polsce „choć ludzi jest gwałt, a o człowieka czasem trudno”, dziś nie mniej jest aktualna niż wtedy; a chwile, które dziś przeżywamy, bardziej niż kiedy indziej wymagają całych zastępów ludzi o silnych charakterach, na których z całym zaufaniem można by oprzeć podwaliny przyszłego ustroju Polski.

    s. 21

  27. Zaznaczyliśmy już dosyć wyraźnie, że wychowanie nie odbywa się jedynie za pomocą gadania, że nie słowo, ale czyn zajmuje w pracy wychowawczej pierwsze miejsce; wychowuje atmosfera moralna, w której się młodzież obraca i która sprawia, że powoli wciąga się ona, sama nie zdając sobie z tego sprawy, do coraz lepszego spełniania swych obowiązków.

    s. 57

  28. Przyzwyczajenie się do postępowania we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego zgodnie w wymaganiami moralności jest tedy głównym zadaniem wychowania.

    s. 141

To już wszystkie cytaty.

28 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne