Cytaty o codzienności

109 cytatów · 81 autorów

Cytaty

  1. Cóż takiego może wyobrazić sobie człowiek, cóż oprócz tych wszystkich rzeczy, które w tym miejscu widzieli inni ludzie, rzeczy banalnych, złożonych z zamazanych i mdłych kształtów rzeczywistości.

  2. Po co to wszystko?, po co w kółko to samo, po co wieczne tam i z powrotem? (…) po co wiecznie odprawiać rytuał codzienności.

  3. Każda zmiana w codziennej rutynie – w zaplanowanej pracy, zakupach, oglądaniu telewizji i tak dalej – wytrąca mnie z równowagi, gdyż nadaję jej zbyt wielkie znaczenie. Jak dziecko mogę całe tygodnie żyć nadzieją czegoś fajnego, ale załamuję się od razu, kiedy to coś nie spełni moich oczekiwań.

    s. 96

  4. Mam tutaj mały balkon; przez otwarte drzwi widzę stąd światła samochodów na Harbor Freeway wiodącej na południe. Ten ciąg świateł nie ma końca. Ci wszyscy ludzie. Co oni robią? O czym myślą? Wszyscy umrzemy, wszyscy co do jednego, co za cyrk! Już sam ten fakt powinien wzbudzać w nas miłość do siebie nawzajem, ale tak się nie dzieje. Jesteśmy udręczeni i przygnieceni codziennymi bzdetami, bez reszty zżarci przez błahostki.

  5. Na samą myśl, że muszę kimś zostać, ogarniał mnie nie tylko strach, ale wręcz mdłości. Nie mogłem znieść myśli, że zostanę prawnikiem, radnym, inżynierem czy czymś takim. Ożenię się, będę miał dzieci, dam się złapać w strukturę rodzinną. Codziennie będę chodził do pracy i wracał. Niemożliwa sprawa. Robić to i owo, załatwiać jakieś proste drobiazgi, brać udział w rodzinnych piknikach, Gwiazdkach, Czwartych Lipca, Dniach Pracy, Dniach Matki… czy człowiek rodzi się tylko po to, żeby znosić takie rzeczy, a potem umrzeć? Wolałbym już zmywać gary, wracać do jakiejś klitki i samotnie upijać się do snu.

  6. golę się w łazience

    otwieram drzwi

    inkasent wręcza mi rachunek za gaz i elektryczność

    nie mam pieniędzy wracam do

    łazienki

    rozmyślając

    nad liczbą 63,50

    podnoszę oczy i wtedy widzę w lustrze

    twarz moją tak realnie że budzę się z krzykiem

  7. Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.

  8. Dziś już wszyscy mamy nerwicę natręctw. Uspokaja nas powtarzanie czynności, refrenów piosenek, trzymanie się stałego rytmu dnia.

  9. Jeszcze słyszałam o żonie, która kosztowała skromne czterdzieści tysięcy i też nie wie, ale zwierzyła się przyjaciółce, że marzy o ponownym porwaniu, bo przez dwa i pół dnia cudownie odpoczęła od garów i dzieci.

  10. Życie człowieka jest powtarzającym się w nieskończoność kręgiem tych samych działań i czynów.

  11. A może wokół człowieka stale się dzieją rzeczy niezwykłe, lecz on ich nie widzi, zajęty swoimi ludzkimi sprawami?

  12. Czasami czuję się strasznie samotny, ale zasadniczo mam się dobrze. Tak jak Ty każdego ranka zajmujesz się ptakami i pracujesz w polu, ja też po swojemu nakręcam swoją własną sprężynę. Wstaję z łóżka, myję zęby, golę się, jem śniadanie, ubieram się, wychodzę z akademika i zazwyczaj w drodze na uniwersytet przekręcam sprężynę mniej więcej trzydzieści sześć razy. No, dziś też muszę przeżyć tak jak trzeba, myślę sobie. Podobno ostatnio często sam do siebie mówię, choć tego nie zauważyłem. Pewnie mamroczę coś przy nakręcaniu sprężyny. Ciężko mi, bo nie mogę się z Tobą zobaczyć, ale sądzę, że gdyby nie Ty, moje życie w Tokio byłoby jeszcze gorsze. Kiedy rano w łóżku o Tobie pomyślę, mogę sobie powiedzieć: no, trzeba nakręcić sprężynę i żyć jak należy. Ty się tam starasz, a [ja] się muszę starać tutaj