Éric-Emmanuel Schmitt
Cytaty
– Tato, czy myślisz, że sny mają jakiś sens? – Oczywiście, synu. Sny nie mówią nam o tym, co się zdarzy, ale o tym, co dzieje się teraz. Nie mówię o przyszłości, ale odkrywają teraźniejszość, dokładniej niż wszelka myśl. Twoje sny podpowiadają ci, kim jesteś, zwłaszcza po dniu, który zamącił ci w głowie i zdruzgotał, zmuszając do obowiązków i do podporządkowania się regułom. Życie na jawie pogrąża nas w niebycie, bowiem rozprasza nas i każe patrzeć na innych. Tylko sen odsłania nas takich, jacy jesteśmy naprawdę.
Poza tym każdy miał inne zdanie. Jakże mogło być inaczej? Różniliśmy się między sobą. Co więcej: każdy z nas nosi w sobie kilka różnych istot.
Strzeż się kłamstw, które w kółko powtarzasz – potrafią zamienić się w prawdę.
Szczęście, którego wyczekujemy, potrafi zburzyć to, które właśnie przeżywamy.
Kiedy patrzymy wstecz na swoje życie, aż huczy w nim od owych „dlaczego”, których wcześniej nie słyszeliśmy, roi się od poplątanych ścieżek, które wcześniej postrzegaliśmy jako prostą drogę.
Na loterii urodzin można wyciągnąć dobre lub złe losy (…). Zdarza mi się śnić o chwili tuż przed narodzinami: wówczas poprawiam i koryguję koło, które obraca się wśród komórek, molekuł i genów – poprawiam, by zmienić wynik.
– Odkryliśmy też wspólne zamiłowanie do Agathy Christie. – Nic mnie nie uspokaja tak, jak lektura jej powieści – przyznawała – To pocieszające. – Pocieszające? W gazetach nazywają ją „królową zbrodni”. – Cóż może uspokajać bardziej niż ten świat domowych zbrodni, wyrafinowanych, artystycznie wyreżyserowanych, dokonywanych przez inteligentnych przestępców stosujących zmyślne trucizny. Dla nas, żyjących w zwierzęcym świecie zdominowanym przez siłę, jest w tym coś cudownie egzotycznego.
Nie chcę, by twoje życie skończyło się zanim umrzesz.
– Można pozazdrościć, prawda?
– Kretyn zawsze budzi zazdrość.
– Jesteś jeszcze młody.
– I co z tego. Młodość nie może cierpieć?
Im mniej we mnie życia, tym bardziej dziękuję naturze, że wymyśliła śmierć. Gdy tyle we mnie wściekłości i bólu, pozostaje mi już tylko umrzeć.
Rozkoszna chwila, kiedy w pełni korzystamy z tego, co za chwilę stracimy. Chwila szczęścia wzbogacona nostalgią za szczęściem.



