Cytaty
Kto nie ma pieniędzy, tego Pan Bóg nie kocha.
Bóg nie jest iluzjonistą wyciągającym Polskę z niewoli jednym ruchem jak, nie przymierzając, królika z kapelusza. Bóg nie jest iluzjonistą, bo jest Tym, który jest...
Kiedy Bóg wyznacza jakiejś istocie miejsce śmierci, sprawia On, by potrzeby ją w owe miejsce przywiodły.
(…) zachowuję stały, meksykański, pełen rezerwy stosunek do Boga, mimo że może On już nie żyć. To, czy Bóg żyje, czy nie, ma niewielkie znaczenie, ponieważ w obydwu przypadkach używalibyśmy Go jednakowo. Jest mi winien przeprosiny, ale nie ustąpi, więc i ja nie ustąpię. Bóg wie, że mam swoje wady, że jestem jednym z pierwszych, którzy się do nich przyznają, ale do dnia dzisiejszego wiem, że jestem lepszą osobą niż On.
s. 13
Każde narodziny oznaczają oddzielenie się od wszechświata, oznaczają odgraniczenie, odosobnienie się od Boga, oznaczają bolesne stawanie się na nowo. Powrót do wszechświata, zaniechanie bolesnej indywidualizacji, stawanie się Bogiem znaczą: tak rozszerzyć swą duszę, aby znów mogła ogarnąć wszechświat.
W formule: Bóg i Ojczyzna – zawiera się więc antynomia i bluźnierstwo. Bóg jest tym, co ludzi w najwyższych ich tęsknotach godzi i jednoczy, ojczyzna tym, co według najwyższych haseł – dzieli. Ojczyzna przywraca politeizm: każda armia do swego Boga modli się o zwycięstwo.
s. 236
Bez woli boskiej włos człowiekowi z głowy nie spadnie.
„No tak, ale gdyby jednak przyszedł diabeł” – myślał i na tę myśl omdlewał ze zgrozy. „Naturalnie, że to jest niemożliwe, ale gdyby przyszedł”… W tych dziecinnych, nikomu niewiadomych nocach udręki jedno było ulgą: że jest ojciec. Ojca można zawołać na pomoc. Ojciec się nie boi. Już on będzie wiedział, co zrobić, on się z tym strasznym rozprawi, to jego rzecz. On na pewno się nie boi. Bo gdyby i on się bał, jak można by znieść noc i ciemność. Musi być ten ktoś jeden, kto się nie boi, kto może osłonić przed ciemnością, w której wszystko jest straszne i niepojęte, przed całą nocą świata. Czy nie dlatego Bóg nazywa się Ojcem?
Bóg(…) jest wielką relacją wszystkich relacji wszechświata.
Gdyby świat był skończony i otoczony Nicością, skończony byłby również Bóg. Jego rolą jest bowiem, przebywać w niebie i na ziemi, i w każdym miejscu, a nie mógłby przecież przebywać tam, gdzie jest tylko Nicość. Nicość nie jest miejscem.
Filozofa nie nęka naturalność końca, ale tajemnica początku. Możemy być obojętni na wieczność, która będzie po nas, jakże jednak moglibyśmy uchylić się od trwożliwego pytania o tę wieczność, która nas poprzedzała, wieczność materii czy wieczność Boga?
Jeśli istnieje mnogość światów dowodzi to nieskończonej pomysłowości Inżyniera naszego Uniwersum, a w rezultacie ten Poeta nie zna granic.













