Portret: Umberto Eco

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Bogaerts, Rob / Anefo, CC0, via Wikimedia Commons

CC0 1.0

Creative Commons CC0 1.0 Universal

PortretOryginałPortret
Oryginał: Bogaerts, Rob / Anefo, CC0, via Wikimedia Commons

Umberto Eco

Cytaty

  1. Na uniwersytetach (wtedy, choć myślę, że i obecnie) działo się całkiem inaczej niż w normalnym świecie: to nie synowie nienawidzili ojców, lecz ojcowie synów.

  2. Przegrani, podobnie jak samoucy, wiedzą zawsze więcej od ludzi sukcesu, bo żeby odnieść sukces, musisz wiedzieć jedno, nie tracić czasu na poznawanie wszystkiego. Satysfakcja płynąca z erudycji zastrzeżona jest dla przegranych, im więcej ktoś wie, tym bardziej nie powiodło mu się w życiu.

  3. Jest to osobnik, który okrągły dzień spędza za kierownica, i to w warunkach ruchu miejskiego – czynność prowadząca do zawału serca albo załamania nerwowego – i jest w bezustannym konflikcie z innymi kierowcami. W wyniku tego jest znerwicowany i nienawidzi wszystkich stworzeń antropomorficznych.

    s. 84

  4. Jak wiadomo Amerykanie, zwalczając cholesterol, uprawiają jogging, to znaczy biegają godzinami, dopóki nie padną powaleni przez zawał serca.

    s. 51

  5. Największym wrogiem biblioteki jest pilny student; najlepszym przyjacielem – Don Ferrante, człowiek, który ma własną bibliotekę, nie musi więc chodzić do biblioteki publicznej, której zapisuje jednak swój księgozbiór.

    s. 22

  6. Pisarz to człowiek, który postanowił rozszerzyć granicę języka, dlatego bierze na siebie odpowiedzialność za zuchwałą nawet metaforę: „Takiego cudu nie oglądała przyroda: kąpać się w słońcach i osuszać rzekami”. (…) Natomiast nie-pisarz napisałby: „Kąpać się… w słońcach i osuszać… rzekach”, jakby chciał powiedzieć: „Oczywiście chodzi o żart”.

    s. 135

  7. Od dziecka wpajano mi zdrową zasadę, że kiedy proponują ci coś gratis, trzeba natychmiast telefonować na policję.

    s. 90

  8. Wszędzie na świecie jest jeden niezawodny sposób rozpoznania taksówkarza. To ten, który nigdy nie ma drobnych, żeby wydać resztę.

    s. 87

  9. Zręczność w formułowaniu podziękowań świadczy o klasie uczonego. Może się zdarzyć, że ten czy ów uczony będąc u kresu sił, uświadamia sobie, że nie ma komu dziękować. To nieważne, można wszak wymyślić dług wdzięczności. wynik naukowy bez długu wdzięczności to rzecz podejrzana i komuś trzeba zawsze w jakiś sposób podziękować.

    s. 69

  10. Pisarz piszę dla innych pisarzy, nie-pisarz dla sąsiada z klatki schodowej albo dla kierownika miejscowego urzędu pocztowego i boi się (często niepotrzebnie), że jego czytelnicy nie zrozumieją lub nie wybaczą mu takiej śmiałości. Wielokropek jest dla niego przepustką, chce zrobić rewolucję, ale z pozwoleniem policyjnym w kieszeni.

    s. 136

  11. Mam dosyć bogatą bibliotekę, rzucającą się w oczy, gdy wchodzi się do naszego domu – także dlatego nie ma tu nic poza tym. Gość wchodzi i mówi: „Ile książek! Przeczytał pan to wszystko?” Z początku uważałem, że te słowa są charakterystyczne dla osób słabo oswojonych z książkami, przywykłych do widoku półki z pięcioma kryminałami i zeszytową encyklopedią dla dzieci. Jednak doświadczenie nauczyło mnie, że słowa powyższe padają także z ust osób pozostających poza wszelkim podejrzeniem. Można by powiedzieć, że zawsze są to osoby, dla których półka to miejsce na książki przeczytane, a biblioteka domowa nie jest narzędziem pracy – ale to nie wszystko. Uważam, że na widok większej liczby książek ludzi ogarnia pragnienie wiedzy, tak więc nieuniknione jest pytanie, które wyraża niepokój i wyrzuty sumienia.

    s. 124

  12. Nie ma stworzenia bardziej nieroztropnego niż leming, leniwszego niż kot, bardziej zaślinionego niż pies w sierpniu, bardziej śmierdzącego niż prosie, bardziej histerycznego niż koń, głupszego niż ćma, bardziej obślizgłego niż ślimak, jadowitszego niż żmija, obdarzonego mniejszą fantazją niż mrówka i mniej twórczego muzycznie niż słowik. Trzeba po prostu kochać – a jeśli nie możemy się na to w żaden sposób zdobyć, przynajmniej szanować – te i inne zwierzęta takimi, jakimi są.

    s. 68