Cytaty o samoakceptacji
54 cytaty · 39 autorów
Cytaty
– Nie będziesz musiał nic z siebie wycinać i odrzucać. Nie odrzucamy tego, a wchłaniamy w siebie.
– Wchłonę to w siebie?
– Uhm.
– I kiedy to wchłonę, co się właściwie stanie? (…)
– Prawdopodobnie staniesz się całkowicie sobą.
Mając 15 czy 16 lat zadałem sobie pytanie «kiedy». Niby zmienię się z dnia na dzień? Nie. Wobec tego trzeba przyjąć siebie takiego, jakim się jest. Ustaliłem to, przestałem się tym turbować.
Należy swoje ułomności nosić jak szaty królewskie, ze spokojem. Jak aureolę, którą lekceważymy, udając, że jej nie dostrzegamy. Tylko sylwetki ułomnych nie rozmywają się w mętnej przejrzystości atmosfery. Piękno jest cudowną ułomnością formy.
Jestem taki, jaki jestem, i to mi wystarczy. Świadomość, że z wieloma innymi jest jeszcze gorzej, stanowi, oczywiście, wielką pociechę.
Kiedy ludzie przeciwstawiają się swoim naturalnym instynktom, później mają pretensję do własnego ducha, a ten mści się, powodując senne koszmary, chorobliwe lęki, kompleksy, udręki, depresje. (…) Nie można walczyć z samym sobą, bo w takiej walce tylko jeden ponosi klęskę (…) Niech się pan nie wstydzi tego, kim pan jest, proszę się pocieszyć myślą, że wszyscy ludzie to hieny, a być dobrym, oznacza po prostu udawać.
Nieszczególnie się sobie podobam, ani jeśli chodzi o zewnętrze, ani o wnętrze. Mimo to nie chciałbym być nikim innym.
Żadne przeznaczenie nie jest lepsze od innego, tylko człowiek musi uszanować to, które w sobie nosi.
Trzeba tylko pokochać siebie, wyzbyć się nienawiści do świata.
Widziałam modelkę, która mówi, że od siedmiu lat jest na diecie, ale kariera krótko trwa, więc kiedyś, w przyszłości, będzie się mogła nareszcie normalnie odżywiać. Chciałabyś tak? Chude służy do tego, żeby uszczęśliwiać innych. (…) A życie tak naprawdę polega na tym, żeby uszczęśliwiać siebie. Wtedy inni też skorzystają.
(…) nie jestem przecież własnym patentem. Nie wymyśliłem samego siebie. To nie tylko inni muszą mnie znosić. Ja sam muszę także siebie samego znosić i nie idzie mi to wcale łatwo.
Pytam ja, czy może kochać kogoś ten, kto sam siebie nie cierpi? Czy może żyć w zgodzie z innymi, kto sam ze sobą jest niezgodny? Czy może być komuś miły, kto sam dla siebie jest przykry i uciążliwy? Myślę, że tak nie będzie twierdził nikt, chyba że od samej Głupoty byłby głupszy.
Czy jest coś równie głupiego, jak samemu sobie się podobać, samego siebie podziwiać? A z drugiej strony, co z tego, co byś mógł czynić, będzie wdzięczne, będzie miłe, co będzie piękne, jeśli sam się sobie nie podobasz?


















