Cytaty

  1. Jak dotąd Niemców spotkał błogosławiony los dobrych rządów, jeśli będzie to trwać, wszystko z nimi będzie w porządku. Kłopoty zaczną się, kiedy coś się zepsuje w rządowej machinie.

  2. A więc egoista nigdy nie mógłby wstąpić do partii czy też wziąć czyjąś stronę? Ależ tak, tylko nie może pozwolić na to, by partia go zniewoliła i wchłonęła. Dla niego partia (Partei) zawsze będzie jedynie zabawą (Partie), w której partycypuje, wyłącznie bierze udział.

  3. Myśmy są porządni złodzieje, nie jacyś polityczni. Myśmy się na władzę nie zamachiwali. Myśmy ino kradli.

  4. Ustawy uchwala się nie po to, by rozwiązywać problemy, lecz by przedłużać w nieskończoność spory.

  5. Od kiedy to można wierzyć obietnicom polityków?

  6. Nie ma innego sposobu na dobre państwo niż silny obywatelski nadzór. Trzeba więc systematycznie i wytrwale działać. Ma się takie państwo, jaki ma się obywatelski nacisk, pilnowanie polityków, bo nie można ich zostawić samym sobie oraz na pastwę etatystycznych grup.

    s. 307

  7. Jedną z przyczyn gorszych epizodów w historii demokratycznych państw jest właśnie pojawienie się uzdolnionych demagogów. Tego się nie da przewidzieć. Jeżeli więc Polska zostanie dotknięta takim przypadkiem, a ludzie będą bierni lub co gorsza – pójdą za demagogią – to stracimy wiele lat pogoni za lepszym życiem.

    s. 303

  8. Proszę zauważyć, że nasze partie polityczne w małym stopniu odwołują się do ludzi ciężko pracujących, tylko do faktycznych lub potencjalnych klientów pomocy socjalnej.

    s. 286

  9. Praca nad konstytucją dała mi głębsze zrozumienie tego podstawowego dokumentu. Dlatego nie mogę spokojnie patrzeć, jak nasi politycy notorycznie łamią konstytucję, uchwalając ustawy, które są lub mogą być z nią sprzeczne. W ten sposób dążą do nieograniczonej władzy ustawodawczej. Takiego konstytucyjnego nihilizmu nie ma na zachodzie.

    s. 218

  10. Polityka postpiśmienna jest formą osobistej ekspresji. Nie jest społecznym mechanizmem służącym do wspólnego zmieniania rzeczywistości ku ustalonym celom ani do regulowania hierarchii władzy. Jest bezpośrednią pochodną definiującej mnie kombinacji przeżyć i służy przede wszystkim do sygnalizowania przeżycia „bycia mną”. Sygnalizowania, narzucania, epatowania; do transferu tego przeżycia na poziomie politycznych prezentacji.

  11. Tylko niewolników, szaleńców i samobójców nie obchodzi polityka – im wszystko jedno, jak żyją.

    s. 431

  12. Porządek polityczny prawdziwie dobrym być nie może, jeśli dobru ogółu nie służy.