Cytaty o pocieszeniu
64 cytaty · 58 autorów
Cytaty
Każdy tanatofob potrzebuje chwilowej pociechy, jaką daje mu myśl o osobniku stanowiącym jeszcze skrajniejszy przypadek.
s. 37
Nie ma nic równie pocieszającego jak starzejący się smutek.
s. 28
Ludzie, kiedy coś im solidnie dopiecze, starają się dla pociechy wesprzeć cudzym ciałem.
s. 13
Każda wielka religia była labiryntem pełnym niezliczonych małych grot, miejsc tajemnych, gdzie abstrakcja znikała i obiekt kultu stawał się na tyle mały, by nieść pocieszenie w codziennych lękach, na tyle znajomy, by można było przed nim otwarcie płakać z powodu spraw nieważnych.
O, zaprawdę ciężki to chleb całe życie pocieszać niepocieszonych, bezradnych, zbłąkanych. Ciężki i jakże gorzki. Trzeba być samemu jednym z nich, może nawet najbiedniejszym spośród biednych, zagubionym w niepewności tego i tamtego świata, a może i grzesznym jak oni, aby ta twoja pociecha nie była słowami, aby wspólna była wasza pociecha, jak wspólny jest wasz los. Zastanawiam się nieraz, czy w tych wszystkich nadziejach, co je w ludzkich sercach budziłem (…) sam dla siebie nie szukałem pocieszenia. Tylko że im dłużej człowiek innych pociesza tym go mniej znajduje dla siebie, tym gorzej zwątpieniem nasiąka.
Życie jest długie Auroro. Teraz wszystko widzisz czarno, ale czas leczy rany skutecznie. Ten etap to jak chodzenie po omacku w tunelu, wydaje ci się, że nie ma wyjścia, ale zapewniam cię, że to nieprawda. Idź dalej dziecinko.
Poczucie humoru jest lekarstwem na prawie wszystkie nieszczęścia tego świata.
s. 142
Sama obecność ludzi może stanowić pociechę, choćby nikt nie zwracał na nas uwagi!
U osób, które na co dzień czują się trochę smutne, dobre jest to, że kiedy nadchodzą naprawdę smutne chwile, zawsze nabierają nieco otuchy. Tak jakby myślały: „Właściwie nie miałem powodu narzekać. Patrz, co się teraz dzieje”.
Chciałabym ich trochę pocieszyć. Tak mi się wydaje, że to właśnie jest ważne, żeby nas ktoś pocieszał w życiu.
Okrucieństwem jest przerażać beznadziejnie chorego, któremu przydać się mogą jedynie słowa pociechy i środki uśmierzające, ale obowiązkiem jest oświecać kogoś, kto wraca do zdrowia aby go natchnąć rozwagą i posłuszeństwem wobec wskazówek, jakie mogą mu być jeszcze pożyteczne.
Te wszystkie bzdury, które mówi się na pogrzebach… „Nie cierpiała…” I co z tego? Ale jednak umarła! A zresztą, gdyby cierpiała, czy my teraz cierpielibyśmy bardziej?






















