Cytaty o duchownych

28 cytatów · 19 autorów

Cytaty

  1. Zachowane świadectwa wskazują, że wierzenia Anglów i Saksonów z chwilą ich przybycia do Brytanii (…) nie zawierały elementu pokory wobec bogów, nie mówiąc już o ich ziemskich sługach. Toteż kontynuując takie nastawienie do religii i przyjmując chrześcijaństwo, przodkowie współczesnych Anglików ukorzyli się co prawda przed nowym Bogiem, ale nigdy nie bili zbyt głębokich pokłonów jego duszpasterzom…

    s. 244

  2. Żyjemy w czasach, w których przywódcy religijni i psychoterapeuci często zajmują mniej więcej te same nisze w, odpowiednio, sekciarskich i pozasekciarskich ekosystemach. Jesteśmy doskonale obeznani z obrazami takich duchowych przywódców, rozdających ukojenie i wgląd w siebie – doradzających młodym ludziom przed ślubem, pocieszających żałobników, służących nam w naszym bólu.

    s. 251

  3. W życiu codziennym duchowieństwo nie różniło się właściwie od reszty społeczeństwa. Księża żenili się, mieli dzieci, które starali się również wykształcić na kapłanów i dobrze zaopatrzyć. Wyższe duchowieństwo, biskupi, prowadzili podobny tryb życia jak świeckie możnowładztwo. Władanie bronią, polowania i inne zajęcia rycerskie były im nieraz bliższe niż kościół.

    s. 116

  4. Relacja biskupa względem każdego księdza, który mu podlega, ma być swoiście ojcowska. Biskup wie o swoich księżach znacznie więcej niż przełożeni w pracy o swoich podwładnych, bo tam sfera prywatności jest znacznie szersza i lepiej chroniona. Jednak biskup nie może się kierować takimi samymi przesłankami, jak przełożeni świeccy i w wielu sytuacjach nie ma możliwości dociekania prawdy w sposób właściwy dla władz i instytucji świeckich. Tymczasem mnożą się naciski, by uczynić z biskupów donosicieli do władz świeckich.

    s. 245

  5. Bycie księdzem jest trudniejsze niż kiedykolwiek do tej pory.

    s. 405

  6. Mimo braku bliższych kontaktów z duchownymi pragnienie, aby być księdzem, było silniejsze niż wszystko inne. Często marzyłem, że jestem z ludźmi i dla ludzi, że ich nauczam i prowadzę do Boga.

    s. 14

  7. Bo tak widzę rolę kapłana: być z ludźmi i dla ludzi.

  8. Młody człowiek, wbity w twardy system reguł, idzie z seminarium do parafii i widzi, że wszystko, czego go uczono, jest dalekie od życia.

  9. O, zaprawdę ciężki to chleb całe życie pocieszać niepocieszonych, bezradnych, zbłąkanych. Ciężki i jakże gorzki. Trzeba być samemu jednym z nich, może nawet najbiedniejszym spośród biednych, zagubionym w niepewności tego i tamtego świata, a może i grzesznym jak oni, aby ta twoja pociecha nie była słowami, aby wspólna była wasza pociecha, jak wspólny jest wasz los. Zastanawiam się nieraz, czy w tych wszystkich nadziejach, co je w ludzkich sercach budziłem (…) sam dla siebie nie szukałem pocieszenia. Tylko że im dłużej człowiek innych pociesza tym go mniej znajduje dla siebie, tym gorzej zwątpieniem nasiąka.

  10. Do pokornej modlitwy nie są mi bowiem potrzebne kościoły, a imię Pańskie można równie dobrze wychwalać w każdym innym miejscu (a może i nawet dobrze to robić w miejscu maksymalnie odległym od najbliższego księdza…).

    s. 293

  11. Pan Bóg był w dżungli i mieszkał z Indianami na długo zanim przyszli misjonarze. Był tam od stworzenia świata. Kto temu przeczy, podważa dogmaty wiary i nie nadaje się na misjonarza.

  12. – Będziemy musieli upiec węża (…) bo już nic innego nie mam.

    – Dzisiaj piątek – rzuciłem przekornie.

    – Nie szkodzi – odrzucił ksiądz – to był wąż wodny, więc da się to podciągnąć pod „dania rybne”.