Cytaty o hipokryzji
210 cytatów · 116 autorów
Cytaty
Spójrzmy, oto dobry człowiek, naprawdę dobry, we własnych oczach i oczach przyjaciół: uczciwy, wierny żonie. Uwielbia dzieci i zawsze znajduje dla nich czas. Kocha swoją ojczyznę. Skrupulatnie wykonuje swą pracę, dokładając wszelkich starań. Zatem pogodnie i bardzo skutecznie eksterminuje Żydów.
A kogo uważasz za szaleńca? – zapytał Jawahal – tego, kto dostrzega przerażenie w sercach bliźnich i dąży za wszelką cenę do pokoju? Czy tego, kto udaje, że nie widzi, co się dzieje wokół? Świat należy do szaleńców albo do hipokrytów. Tylko te dwa typy istnieją na ziemi. A ty musisz wybrać swój.
Wystarczy trąbić o wolności, by móc uciskać, o braterstwie, żeby rozstrzeliwać, i o równości, aby wspiąć się na pochylony kark ludu i tam wygodnie się rozsiąść.
s. 173
Różnica między ojcem Smółki a moim polega na tym, że ten pierwszy jest w zasadzie rozsądnym facetem, który od czasu do czasu zapomina o rozsądku i nie ma wtedy żadnych hamulców. Mój tato natomiast jest w zasadzie pozbawionym rozsądku facetem, który nigdy nie zapomina, że wypada udawać rozsądnego.
Nie dba o to, że gniją im mózgi od trawy, ale zdecydowanie potępia palenie tytoniu.
Wszyscy jednako zbrodniczy w zamysłach, niedołęstwu ich wykonania dają miano uczciwości.
Kiedy oskarżenie o złodziejstwu pada z ust złodzieja, nie należy tego brać dosłownie.
Laura poczuła napływające do oczu łzy; działo się tak zawsze, kiedy wiedziała, że zrobiła coś okrutnego albo złego. Płakała nie dlatego, że było jej przykro, ale ponieważ frustrowało ją to, że została złapana na gorącym uczynku, i była wściekła na ludzi, którzy ją strofowali. Czy oni nigdy nie kłamali ani nie flirtowali, nigdy nie podkradali cukierków, szminki albo drobnych monet z torebki mamy? Czasami miała wrażenie, jakby wszyscy naokoło sprzysięgli się, żeby ją przekonać, że są chodzącymi po ziemi świętymi, a ona grzesznicą.
Od samego początku ludzie posługiwali się Bogiem, żeby usprawiedliwić to, co usprawiedliwione być nie może. Nikt nie zna ścieżek Najwyższego: mówią ludzie.
Dziś robię coś, co wczoraj jeszcze potępiałem.
Mózg może przyjąć rady, ale nie serce, a jako że miłość nie zna geografii, nie zna więc także i granic (…) chociażby ją obciążyć i zatopić głęboko, zawsze wypłynie na powierzchnię. I zresztą czemu nie? Każda miłość mieszcząca się w ludzkiej naturze jest naturalna i piękna; jedynie hipokryci mogą obwiniać człowieka o to, co kocha – emocjonalni analfabeci i tacy cnotliwi zazdrośnicy, którzy w swoim zacietrzewieniu zbyt często biorą strzałę wskazującą na niebo za tę, co wiedzie do piekła.
Chociaż wrogowie Kościoła całkowicie różnią się między sobą w myślach i czynach (co jest pewnym wskaźnikiem błędu), są jednak zjednoczeni w swoich uporczywych atakach na prawdę i sprawiedliwość. Ponieważ Kościół jest strażnikiem i obrońcą obu tych cnót, zamykają szeregi w zjednoczonym ataku na nią. Oczywiście głośno obwieszczają (jak to jest w zwyczaju) swoją bezstronność i stanowczo twierdzą, że promują jedynie sprawę pokoju. W rzeczywistości jednak ich łagodne słowa i jawne intencje są tylko pułapkami, które zastawiają, dodając w ten sposób zniewagę do krzywdy, zdradę do przemocy.




















