Neil Gaiman

Cytaty

  1. – Proszę przeprosić tego pana, panie Vandemar.

    Pan Vandemar skłonił głowę i namyślał się przez moment.

    – Zdawało mi się, że muszę skorzystać z toalety – rzekł. – Nie musiałem. Przepraszam.

  2. – Nie lubię słodyczy – oznajmił pan Vandemar. – Dziwnie smakują.

  3. Wiesz, jest coś takiego. Kiedy posunąłeś się tak daleko jak śmiałeś i gdybyś poszedł dalej, nie byłbyś już sobą? Stałbyś się człowiekiem, który to zrobił? Są miejsca, w które nie możemy pójść. I myślę, że coś takiego spotkało mnie dzisiaj.

  4. – To chyba nie najlepsza pora na odkrycie, że cierpię na klaustrofobię?

    – Tak – odparła Drzwi.

    – Zatem nie odkryję – mruknął Richard.

  5. Pan Vandemar obnażył zęby, demonstrując swój pogodny, uroczy nastrój. Była to niewątpliwie najstraszniejsza rzecz, jaką Richard kiedykolwiek oglądał.

  6. Nie ma niczego zabawniejszego niż absolutna ignorancja.

  7. Opowiadania to niewielkie okienka do innych światów, innych umysłów i snów. To podróże, które pozwalają odwiedzić drugi koniec wszechświata i zdążyć wrócić na kolację.

  8. Pan Croup oparł lewą dłoń o ścianę, szeroko rozczapierzając palce. Prawą ręką ujął pięć żyletek, wycelował starannie i rzucił. Każda z żyletek utkwiła w ścianie pomiędzy jego palcami.(...) Na panu Vandemarze jego występ nie zrobił najmniejszego wrażenia.

    – Co w tym takiego ciekawego? – spytał. – Nie trafiłeś w ani jeden palec.

  9. – Czemu… czemu pewni ludzie myśleli, że nie żyjesz?

    Markiz spojrzał na Richarda oczami, które widziały zbyt wiele i dotarły za daleko.

    – Bo mnie zabili – odparł.

  10. Wiem, że to osobiste pytanie, ale czy jesteś może chory na umyśle?

  11. – Stać! – krzyknął [Czarny Mnich]. – Podajcie swe imiona i pozycje.

    – Jestem pani Drzwi – oznajmiła Drzwi. – Córka Portyka z rodu Łuku.

    – Łowczyni. Jestem jej strażniczką.

    – Richard Mayhew – oznajmił Richard. – Jestem mokry.

  12. – Z miastami jest tak jak z ludźmi, panie Vandemar – zauważył pan Croup z afektacją. – Najważniejszy jest stan ich wnętrzności.