Cytaty o chciwości

71 cytatów · 55 autorów

Cytaty

  1. Zachłanność jest grzechem śmiertelnym, gdy bida piszczy.

  2. (...) mimo woli widziałem cały brud moralny ludzi, których ideałem jest złoto i niezbyt miłe było mi to towarzystwo, do tak innego należące świata.

  3. (…) w ustronnym kącie, blado oświetlonym odbłyskami ognia, spostrzegłem wielkie kupy pieniędzy i czworoboczne sągi sztab złota. To był skarb Flinta, na którego poszukiwanie przyjechaliśmy z tak daleka i który został okupiony życiem siedemnastu ludzi z załogi «Hispanioli». Jaką ceną zapłacone było jego nagromadzenie, ile kosztowało krwi i cierpień, ile świetnych statków dla niego zatopiono, ile dzielnych ludzi poszło na rusztowanie z zawiązanymi oczyma, ile padło strzałów armatnich, ile ciążyło na nim hańby, kłamstwa i okrucieństwa – tego może nikt z żyjących nie umiałby opowiedzieć.

  4. Wszędzie siedzą tak samo, telewizję oglądają

    i liczą, czy więcej, więcej mają

    czy tak jak zawsze: za mało, za mało, za mało

  5. A jak już zasną, to nie śni im się nic ładnego, nie,

    tylko że mają więcej, więcej, więcej, więcej –

    albo że mają mniej, mniej, mniej, mniej, ciągle mniej,

    prawie nic. I śnią im się te wszystkie

    rzeczy, które muszą kupić, kupić, kupić i mieć, mieć, mieć

  6. Własność. Własność. Wszystko dla własności.

  7. – Myślę, że muszę się przebić do Glen i posiedzieć trochę ze starym Marcinem Strongiem. On niedużo ma już życia przed sobą, a jest trochę samotny, nie ma też wielu przyjaciół. Zbyt był zajęty przez całe życie, aby się o nich postarać.

    – Myślał, że jak nie można służyć jednocześnie i Bogu, i pieniądzom, to lepiej pozostać przy pieniądzach – zauważyła zgryźliwie panna Kornelia – i wobec tego nie powinien się teraz skarżyć, że pieniądz nie jest zbyt dobrym przyjacielem.

    s. 223

  8. Nawiasem mówiąc, Trout napisał książkę o drzewie dolarowym. Zamiast liści rosły na nim dwudziestodolarowe banknoty. Kwitło obligacjami pożyczki państwowej, a owocowało diamentami. Do drzewa ściągali ludzie, którzy zabijali się pod nim nawzajem, dostarczając w ten sposób doskonałego nawozu.

    Zdarza się.

  9. Nic żywego nie zostawało we wsi, oprócz wystraszonych kotów. Meble uprzednio porąbane, szły na podpałkę do kuchni, krzesła, fotele, kredensy, od najlżejszych do najcięższych. A wszystko co można było wziąć na plecy, moi koledzy zabierali ze sobą. Grzebienie, lampki, filiżanki, różne drobiazgi, nawet wianki ślubne – wszystko szło do plecaków. Jakby mieli żyć jeszcze całe lata. Kradli dla rozrywki, żeby wyglądało, że mają tego dobra jeszcze na długo. Wieczne zachcianki.

    Armata dla nich to tylko huk. Dzięki temu wojny mogą trwać. Nawet ci, co robią wojnę, robiąc ją, nie wyobrażają jej sobie. Z kulą w brzuchu, zbieraliby w dalszym ciągu po drodze stare łapcie, które mogły „jeszcze się przydać”. Podobnie baran, leżąc na boku, na łące, kona i jeszcze skubie trawę. Większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili, inni zaczynają i zabierają się do tego dwadzieścia lat przedtem a czasem i wcześniej. To są nieszczęśnicy tego świata.

  10. Inny jeszcze fakt gorszy Teotonia Leala Cavalcanti: sposób, w jaki się handluje i spekuluje w sytuacji, gdy brak jest wszystkiego. To nie szlachetność, nie wzniosłość, ale brud, nikczemność i chciwość biorą górę w obliczu śmierci

  11. Przeklęte miasto, w którym ludzie myśleli wyłącznie o zysku! A przecież pieniądze są społeczną trucizną, wszystko korumpują i czynią z człowieka zachłanne, drapieżne zwierzę.

  12. Jesteś dobrym człowiekiem, masz jednak okropną wadę: brak ambicji. Jesteś zadowolony z tego, co osiągnąłeś, nieprawdaż? Ale ty nic nie osiągnąłeś, grzeczny chłopczyku. Dlatego nigdy nie będę mogła zostać twoją żoną. Bo ja nigdy nie będę zadowolona z tego, co mam. Zawsze będę chciała więcej.

    s. 80