Cytaty
[...] czasem człowiek nabiera większej swobody przy kimś obcym niż przy kimś, kogo bardzo dobrze zna.
wypowiada Beatriz Aguilar · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
[...] tworząc książkę, autor pisze list do siebie samego po to, by opowiedzieć sobie rzeczy, o których inaczej nigdy by się nie przekonał.
wypowiada Julián Carax · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 13
Są rozczarowania przynoszące zaszczyt tym, którzy są ich przyczyną.
wypowiada Miquel Moliner · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 6
Problemem nie jest zarabianie pieniędzy samo w sobie [...]. Problemem jest zarabiać je, robiąc coś, czemu warto poświęcić całe życie.
wypowiada Miquel Moliner · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 2
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje.
wypowiada Izaak Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 44
Zadziwiające, jak osądzamy bliskich, nie zdając sobie sprawy z podłości naszego lekceważenia, dopóki ich nam nie zabraknie, dopóki nie zabiorą ich nam. Zabierają, bo nigdy do nas nie należeli...
wypowiada Izaak Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 44
Nikt się tak nie lituje nad kłamczuchem jak ktoś podobny do niego.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 37
Życie obdarza nas wystarczającą liczbą katów, żeby nie być sobie Torquemadą.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 36
Jeśli wszyscy z uporem chcą kogoś przedstawić jako potwora, to mamy jedną z dwóch sytuacji: albo był to święty człowiek, albo ludzie gadają, co im ślina na język przyniesie.
wypowiada Gustavo Barceló · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 33
Wszystko można stracić, poczynając od wstydu.
wypowiada Gustavo Barceló · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 33
Mówienie jest rzeczą głupców, milczenie - tchórzy, a słuchanie rzeczą mędrców.
wypowiada Gustavo Barceló · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 33
[...] Paryż jest na tyle duży, żeby się zgubić, ale i na tyle mały zarazem, żeby móc coś dla siebie znaleźć.
wypowiada Miquel Moliner · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 31
Życie na ulicy uczy nas więcej, niż sami chcemy wiedzieć.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 26
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.
wypowiada Julián Carax · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 25
Niewiele jest powodów, żeby mówić prawdę, za to jest ich bez liku, żeby kłamać...
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 24
Zaloty są jak tango: czysty absurd i same esy-floresy.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 23
[...] obca osoba widzi nas takimi, jakimi jesteśmy, a nie takimi, jakimi staramy się jej wydać.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
Ktoś kiedyś powiedział, że w chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 21
Słowa, którymi z małostkowości czy z ignorancji zatruwa się serce własnego dziecka, zostają na zawsze w pamięci i prędzej czy później spopielają mu duszę.
wypowiada Nuria Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 20
Są więzienia gorsze od słów, Danielu.
wypowiada Nuria Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 20
Darwin był idealistą i marzycielem [...]. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziewięcioma orangutanami.
wypowiada don Anacleto Olmo · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 19
[Ludzie] Są głupi, a nie źli [...]. Głupi. To nie to samo. Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl. A głupiec nie pomyśli ani się nie zastanowi. Działa instynktownie, jak zwierzę, przekonany, że robi dobrze, że zawsze ma rację; dumny, że przypierdala, za przeproszeniem, każdemu, kto widzi mu się inny od niego samego [...].
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 19
[...] poezja kłamie, choć ładnie to czyni [...]
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 16
Z braku rozmów i wymiany myśli małżeństwo zaczęło wymieniać między sobą wrzaski.
wypowiada Molins · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 16
Że też tacy pokręceni chodzą po świecie, choć nie dziwota z drugiej strony, bo i świat też jakiś pokręcony.
wypowiada dozorczyni sklepu Fortuny'ego · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 15
[...] poczułem się bezbronny i przestraszony tym, jak łatwo przestaje się nienawidzić osobę dotąd uznawaną za wroga, z chwilą gdy ta przestaje się jak wróg zachowywać.
wypowiada Daniel Sempere · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 14
Telewizja, mój kolego, to antychryst i ośmielam się twierdzić, że wystarczą trzy lub cztery pokolenia, a ludzie nie będą wiedzieć, jak się samemu bąka puszcza, człowiek wróci do jaskiń, do średniowiecznego barbarzyństwa i do stanu zidiocenia, z którego pierwotniak pantofelek wyrósł już w okresie plejstocenu. Ten świat nie zginie od bomby atomowej, jak prorokują gazety, ale umrze ze śmiechu, ze strywializowania, z obracania wszystkiego w żart, na domiar złego w kiepski żart.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 14
Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego [...]. To czysta biologia.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 12
Wiedzieć [wiele o kobietach] to nikt nie wie, ani Freud, ani one same, ale to jest jak elektryczność, nie trzeba wiedzieć, jak działa, żeby cię kopnęło.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 11
Bo człowiek nie wie, co to życie, dopóki po raz pierwszy nie rozbierze kobiety.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 11
Prezenty się robi dla przyjemności osoby ofiarującej, nie z powodu osoby otrzymującej.
wypowiada Sempere Senior · Bida z nędzą, 1950-1952 · Rozdział 10
Jeśli kiedyś będzie pan miał córkę, błogosławieństwo, którego nikomu nie życzę, gdyż prędzej czy później zawsze złamie panu serce, ale wracając do tematu - gdy będzie pan miał córkę, to zacznie pan dzielić mężczyzn na dwa rodzaje: tych, których pan podejrzewa o sypianie z nią, i tych, których pan nie podejrzewa. A ten, który będzie się wypierał, łże jak najęty. Czułem, że Carax należy do pierwszej grupy, tym samym więc było mi obojętne, czy to geniusz, czy godny litości nieborak - ja zawsze go miałem za sukinsyna.
wypowiada Izaak Monfort · Bida z nędzą, 1950-1952 · Rozdział 10
[...] czytać to bardziej żyć, to żyć intensywniej [...]
wypowiada Klara Barceló · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 4
Paryż to jedyne miasto na świecie, gdzie śmierć głodowa uznawana jest wciąż jeszcze za sztukę.
wypowiada Izaak Monfort · Bida z nędzą, 1950-1952 · Rozdział 10
Ci, co wszędzie widzą i węszą grzech, mają chore dusze i, śmiem twierdzić, nawet trzewia.
wypowiada Gustavo Barceló · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 6
Kobiety obdarzone są niezawodnym instynktem, dzięki któremu natychmiast wiedzą, kiedy dany mężczyzna traci dla nich głowę [...].
wypowiada Daniel Sempere · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 4
Ateneo było wówczas - i wciąż jest - jednym z tych licznych w Barcelonie miejsc, gdzie wiek dziewiętnasty wciąż nie wie, że już jest historią.
wypowiada Daniel Sempere · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 2
[...] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca.
wypowiada Daniel Sempere · Cmentarz Zapomnianych Książek
Dość szybko zawładnęła mną myśl, iż pod okładką każdej z tych książek czeka na odkrycie bezkresny wszechświat, podczas gdy za tymi murami życie upływa ludziom na futbolowych wieczorach, na radiowych serialach, na własnym pępku i tyle.
wypowiada Daniel Sempere · Cmentarz Zapomnianych Książek
Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią.
wypowiada Sempere Senior · Cmentarz Zapomnianych Książek
Nie ma martwych języków, są tylko uśpione umysły.
wypowiada Gustavo Barceló · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 1
Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany.
wypowiada Klara Barceló · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 3
Życie wyjawia nam swoje prawdy, nie bacząc na wiek.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 30
Zmarli nigdy nie pojawiają się na własnych pogrzebach.
wypowiada Izaak Monfort · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 44
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
wypowiada Daniel Sempere · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 38
Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 26
Póki pracujesz, nie ma czasu spojrzeć życiu w oczy.
wypowiada Miquel Moliner · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 1
Pieniądz jest jak każdy inny wirus: przeżarłszy duszę, w której zagościł, odchodzi w poszukiwaniu świeżej krwi.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 24
Od czekania dusza rdzewieje.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 36
Niewiele rzeczy tak bardzo oszukuje jak wspomnienia.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 26
Najskuteczniej obłaskawia się biedaków, ucząc ich małpowania bogatych.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 24
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 24
Małżeństwo i rodzina są tylko i wyłącznie tym, co sami z nich czynimy.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 22
Ludzie, którzy nie mają własnego życia, zawsze muszą wściubiać nos w cudze.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 26
Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę.
wypowiada Nuria Monfort · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 13
Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.
wypowiada Izaak Monfort · Bida z nędzą, 1950-1952 · Rozdział 10
Ludzie będą gadać i wszystko rozgrzebywać. Człowiek nie pochodzi od małpy, tylko od kury.
wypowiada Molins · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 16
Jesteśmy marionetkami naszej nieświadomości.
wypowiada Nuria Monfort · Nuria Monfort: Zapiski zjaw, 1933-55 · Rozdział 13
Jedna z pułapek dzieciństwa polega na tym, że nie trzeba rozumieć, by czuć. Kiedy rozum zdolny jest pojąć, co się wydarzyło, rany w sercu są już zbyt głębokie.
wypowiada Daniel Sempere · Dni popielcowe, 1945-1949 · Rozdział 5
Istnieją takie miejsca, które trzeba i można oglądać jedynie w ciemnościach.
wypowiada Sempere Senior · Cmentarz Zapomnianych Książek
Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Miasto cieni, 1954 · Rozdział 36
Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech Jeźdźców Apokalipsy.
wypowiada Fermín Romero de Torres · Trzymać fason, 1953 · Rozdział 13
To już wszystkie cytaty.
62 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



