Okładka książki: Zaufaj i puść

Okładka książki

Fabryka Opowieści

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Fabryka Opowieści. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Zaufaj i puść

Monika Gorska

Cytaty

  1. Życie życiem, ale biznes to co innego. Tutaj nie ma mowy o głodach. Jak mam zaufać i puścić, kiedy firma musi się kręcić. Wyznaczanie i realizacja strategii, celów, budżetów. Tak od zawsze myślałam. I nic w tym złego, na to Pan Bóg dał mi ręce i rozum. Ale nagle dociera do mnie, że może chodzi tu o coś innego. Czy przypadkiem moja chęć kontrolowania, paraliżujący czasem strach przed porażką, moja praca, moja firma nie staje się coraz mniej Boża? A coraz bardziej… Chronosa?

  2. Zło jest lewą stroną dobra.

  3. Znaki znaczą. W symbolu widać to, czego nie widać

  4. Za każdym razem, kiedy zamiast planować, uda mi się zaufać, puścić i dziękować, w moim życiu zaczynają się dziać Wielkie Rzeczy.

  5. Zaufanie nie jest dane raz na zawsze.

  6. Zaufać, to siać, ale nie dłubać co chwilę w ziemi, żeby sprawdzić, czy coś rośnie. Siać i nie kolorować liści, żeby szybciej przyszła jesień. Siać i zostawić owoce Najlepszemu Scenarzyście Świata. I przyjąć, że być może nigdy nie doczekam plonów. Że moja praca, mój czas, moje pieniądze, moja nadzieja być może w żaden sposób się nie zwrócą.

  7. Zaufać, to przestać wystawiać Ojcu rachunki. On już zapłacił wszystkie. Z góry. Nawet te lewe, wybrakowane jak czeki bez pokrycia. Zapłacił najwyższą cenę. Czy może być większa miłość?

  8. Zaufać, czyli zawierzyć. To znaczy: zamienić niepokój na modlitwę. Ty się tym zajmij!

  9. Zaufanie mocno rymuje się z nadzieją. Kiedy lęk bierze górę, kurczy się jedno i drugie. A czasem zupełnie giną.

  10. Może czasem, żeby potrafić zaufać, trzeba najpierw puścić?

  11. Aż trudno w to uwierzyć, ale nasz Ojciec tak już to urządził, że na każdy dzień roku daje mi jedną radę: Odwagi! Nie bój się! Nie lękaj się! To chyba najczęstsza porada Boga w Piśmie Świętym. Podobno pojawia się w nim, choć w różnych brzmieniach, aż trzysta sześćdziesiąt pięć razy! Nie bój się. Zaufaj… Oprzyj się na Mnie. Ja będę z tobą. Nie opuszczę cię, ani nie porzucę. Będę z Tobą, dokądkolwiek pójdziesz. Pomogę ci we wszystkim.

  12. The best present is present.

  13. Nie wiadomo, kiedy na ziemi, zaczyna się niebo.

  14. To, co piękne, nie musi trwać długo.

  15. Strach i wiara. Dwa odpychające się bieguny. Czy jeśli się boję, to znaczy, że nie ufam? Nie wierzę? A jeśli wierzę i ufam, to czy będę się bać? Albo może: im większa moja wiara, tym większe zaufanie. A im większe zaufanie tym mniej miejsca na strach?

  16. Szymon Piotr – mimo że to on został nazwany przez Jezusa Skałą, na której zbuduje swój Kościół – był chyba najbardziej strachliwym ze wszystkich apostołów. Może dlatego jest mi tak bliski? Kiedy tylko przestaję ufać, a znowu zaczynam wątpić i bać się, kiedy wpadam w rozpacz albo kiedy się niecierpliwię: – bo ile w końcu jeszcze mogę znieść tego cierpienia? – jak on tracę z oczu Jezusa i zaczynam tonąć.

  17. Świętym zostaje się nie od święta, ale na co dzień.

  18. Przekonałam się, że kiedy tylko uda mi się zaufać i puścić, ten pokój już czeka w przedpokoju. Żeby do mnie wejść i się u mnie rozgościć. Poznaję, że jest, po tym, co się dzieje w moim ciele. Wszystkie komórki ciała po kolei mi puszczają, czuję, że to, co było sztywne i napięte, teraz się przyjemnie rozluźnia. Kij w tylnej części ciała przestaje być blokadą, a staje się oparciem. Za ciałem idzie myśl. A za nią to, co czuję. A czasem odwrotnie.

  19. Świętość to nie kadzidło, dzwonki i złote ornamenty. To historie codziennych wyborów. I powrotów. W zaufaniu, że Ojciec zawsze na mnie czeka. I włoży mi na rękę pierścień. I ucztę wyprawi. Nawet jeśli roztrwonię jego majątek, jakbym już za życia życzyła Mu śmierci. Nawet gdybym, jak Szaweł, mordowała ludzi. Albo, jak Piotr, wyparła się Jezusa.

  20. Jasne, trzeba się bać. To nasza naturalna obrona, w którą nas wyposażyła od wieków natura. A zaufać, to nie znaczy ślepo brnąć w kłopoty i ryzykować bez namysłu i przygotowania. Ale ta granica jest cienka. Każdy też musi poznać swoją. Gwarancji przecież nie ma. Dlatego dla mnie taka ważna jest modlitwa i uważne wsłuchiwanie się, jaki ma być mój następny krok.

  21. Najlepiej stracony czas, to czas stracony dla Jezusa.

  22. Tam, gdzie chodzi o naszych najbliższych, najtrudniej jest chyba zaufać i puścić…

  23. Praca pracuje na siebie. Misja porywa innych.

  24. Wielkie Rzeczy wyglądają czasem jak małe rzeczy.

  25. Tak działa lęk. Skutecznie korkuje przepływ Mocy. Można całe życie i niemałą fortunę spędzić na walce z lękami. Można też zacząć skupiać wszystkie siły na tym, by zaufać i puścić.

  26. Da się platonicznie kochać, ale nie da się platonicznie ufać.

  27. Po raz kolejny przekonałam się, że mogę móc. I mogę nie móc. Ale żeby móc, najpierw potrzeba decyzji. I zrobienia tego pierwszego kroku. A potem następnych. I zaufania, że jeśli jest to zapisane w Najlepszym Scenariuszu Świata, to będzie mi dane.

  28. Jedno TAK! Potrafi zmienić wszystko

  29. Nawet kiedy ja nie widzę Jezusa, to On widzi mnie! Jego miłość jest większa od mojego, największego nawet zwątpienia, lęku i grzechu. Tyle już razy przekonałam się, że jeśli Go wołam na pomoc, od razu chwyta moją rękę i mnie ratuje. Choć czasem w nieco inny sposób, niż się spodziewałam. I nagle znowu chodzę po wodzie. To znaczy, na powrót ufam. Za każdym razem coraz mocniej, że dla Niego nie ma nic niemożliwego.

  30. Ufać, to znaczy czasem zdecydować, by zatrzymać się na chwilę w miejscu i powiedzieć sobie: „Zostaw”. A czasem zakasać rękawy i działać.

  31. Każda nowa sytuacja to też kolejny nowy wybór: Ufam i puszczam? Czy nie? A Najlepszy Scenarzysta Świata lubi powtarzać: „Sprawdzam!”.

  32. Im więcej ufam, tym łatwiej mi ufać.

  33. Wdzięczność wychodzi poza „moje” i „twoje” i dotyka prawdy, że całe życie jest czystym darem

  34. W uśmiechu wszyscy jesteśmy do siebie podobni.

  35. Ufam i puszczam. To znaczy w każdej chwili jestem gotowa odpuścić to, co nawet najbardziej precyzyjnie sobie zaplanowałam. I jak w improwizacji jazzowej – otworzyć się na nieznane i niespodziewane… Bo, jak mawiał Louis Armstrong, nawet błąd, zły dźwięk, kiedy go odpowiednio długo przytrzymać, otwiera drzwi nowym, niezwykłym harmoniom.

  36. Nie szukaj potwierdzenia własnej wartości tam, gdzie nie warto.

  37. Każda chwila sprawdza, czy naprawdę ufam. Każdy nowy trud, nowe cierpienie, nowe wyzwanie, nowy człowiek na mojej drodze, to nowy wybór: – Jezu, ufam! Albo i: Jezu… nie ufam Tobie!

  38. Zaczynaj tu, gdzie jesteś. Z tym, co masz. Wsłuchaj się w głos, który podpowiada ci, dokąd masz pójść. Kiedyś, gdy spojrzysz wstecz, wszystkie punkty ułożą się w klarowną drogę. Teraz tylko zaufaj. Rób to, co kochasz. Jeśli jeszcze nie wiesz, co kochasz – szukaj tego. Nie odpuszczaj.

  39. To, co jest, jest. A to, co myślisz, że jest, niekoniecznie jest.

  40. Kochaj, to ufaj. Ufaj, to puść.

  41. Może od „czemu ufam?”, ważniejsze jest, by skupić się na „KOMU ufam?”

  42. Myśl inaczej. I proś bez limitów.

  43. Jak mam zaufać Bogu i innym, kiedy nawet sobie tak często nie ufam?

To już wszystkie cytaty.

43 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne