Jasne, trzeba się bać. To nasza naturalna obrona, w którą nas wyposażyła od wieków natura. A zaufać, to nie… — Monika Gorska
Jasne, trzeba się bać. To nasza naturalna obrona, w którą nas wyposażyła od wieków natura. A zaufać, to nie znaczy ślepo brnąć w kłopoty i ryzykować bez namysłu i przygotowania. Ale ta granica jest cienka. Każdy też musi poznać swoją. Gwarancji przecież nie ma. Dlatego dla mnie taka ważna jest modlitwa i uważne wsłuchiwanie się, jaki ma być mój następny krok.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Życie życiem, ale biznes to co innego. Tutaj nie ma mowy o głodach. Jak mam zaufać i puścić, kiedy firma musi się kręcić. Wyznaczanie i realizacja strategii, celów, budżetów. Tak od zawsze myślałam. I nic w tym złego, na to Pan Bóg dał mi ręce i rozum. Ale nagle dociera do mnie, że może chodzi tu o coś innego. Czy przypadkiem moja chęć kontrolowania, paraliżujący czasem strach przed porażką, moja praca, moja firma nie staje się coraz mniej Boża? A coraz bardziej… Chronosa?
Zło jest lewą stroną dobra.
Znaki znaczą. W symbolu widać to, czego nie widać

