Cytaty
W rzeczywistości nie miała dla niego znaczenia śmierć lecz życie i dlatego wrażenie jakiego doznał po ogłoszeniu wyroku nie było strachem lecz tęsknotą.
Wróciłem na pogrzeb króla.
Uważaj na serce Aureliano. Gnijesz za życia.
Zgodnie ze swą naturą mężczyzna gardzi głodem po zaspokojeniu apetytu.
Według niej [Fernandy] drzwi wynaleziono po to, żeby je zamykać, a to, co się dzieje na ulicy, mogło być ciekawe tylko dla ulicznic.
Wielokrotnie czuł swoje myśli przerywane jej myślami.
Umarłem na żółtą febrę w bagnach Singapuru.
Umrzeć jest o wiele trudniej, niż to sobie człowiek wyobraża.
Wielu przyszło przez ciekawość. Innych przygnała tu tęsknota, jeszcze inni przyszli z obawy, żeby Bóg nie potraktował pogardy dla swojego funkcjonariusza jako jako afrontu personalnego.
Wtedy stało się coś w głębi jego istoty, coś tajemniczego i nieodwołalnego, coś, co oderwało go od czasu, w którym tkwił obecnie i poniosło na oślep w niezbadaną sferę wspomnień.
Nikt lepiej od niej nie mógłby wychować mężczyzny cnotliwego, który przywróciłby prestiż rodziny, mężczyzny, który nigdy nawet nie słyszał o wojnie, o walkach kogutów, o kobietach lekkiego prowadzenia i obłąkańczych pomysłach, czterech plagach, które według Urszuli zdecydowały o upadku jej rodu.
Ten będzie księdzem – przyrzekła uroczyście – I jeżeli Bóg zachowa mnie przy życiu, zostanie papieżem.
Oboje pozostali w zawieszeniu w próżni wszechświata, gdzie jedyną rzeczywistością codzienną i wieczną była miłość.
Spojrzenie jego azjatyckich oczu zdawało się widzieć odwrotną stronę rzeczy.
Arcadio nigdy nie zwrócił na nią uwagi, gdyż posiadała niezwykle rzadką zaletę istnienia tylko w odpowiednich po temu momentach.
Kino jest maszyną wywołującą złudzenia i nie zasługuje na reakcje emocjonalne publiczności.
Kiedy wchodziła do domu, wesoła, obojętna, rozgadana, nie musiał się wysilać, aby ukryć swoje napięcie, bo ta kobieta, której głośny śmiech płoszył gołębie, nie miała nic wspólnego z niewidzialną potęgą, która uczyła go tłumić oddech i opanować uderzenia serca i pozwoliła zrozumieć dlaczego ludzie boją się śmierci.
Sama Urszula, która nade wszystko zawszę pragnęła harmonii w rodzinie i skrycie cierpiała z powodu tych domowych utarczek, pozwoliła sobie kiedyś zauważyć, że mały prawnuczek ma zapewnioną przyszłość na najwyższych szczeblach hierarchii kościelnej jako „wnuk świętego, syn królowej i koniokrada”.
To już byłby koniec tego zasranego świata, gdyby ludzie podróżowali pierwszą klasą, a literatura wagonem bagażowym.
Była to ostatnia pozostałość z przeszłości, której wyniszczenie nie dobiegało końca, ponieważ wyniszczała się w nieskończoność, trawiona zniszczeniem wewnątrz siebie, kończąc się co chwila, ale nie mając skończyć się nigdy.
Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi.
Ból świata kończył się na powierzchni jej skóry i wszelka gorycz odpłynęła z serca.
José Arcadio Buendía rozmawiał z Prudenciem aż do świtu. Parę godzin później, wyczerpany czuwaniem, wszedł do warsztatu Aureliana i zapytał:
– Jaki dzisiaj mamy dzień?
Aureliano odpowiedział mu że wtorek.
Tak i mnie się zdawało – odpowiedział José Arcadio Buendía. – Ale nagle zorientowałem się, że to wciąż poniedziałek, jak wczoraj; popatrz na niebo, spójrz na ściany, na begonie. Dziś też jest poniedziałek.
Przyzwyczajony do jego dziwactw Aureliano nie zwrócił na to uwagi. Następnego dnia, w środę José Arcadio Buendía znów wszedł do warsztatu.
To przerażające – powiedział – spójrz na powietrze, posłuchaj jak dżwięczy słońce, tak samo jak wczoraj i przedwczoraj, dziś znów jest poniedziałek.
Tego wieczoru Pietro Crespi znalazł go na ganku płaczącego niewdzięcznym płaczem starców, opłakiwał Prudencia Aguilara, Melquiadesa, rodziców Rebeki, własnego ojca i matkę, wszystkich, których mógł sobie przypomnieć i którzy byli wtedy osamotnieni w śmierci.
Przytomna starość może więcej powiedzieć niż wróżby z kart.
Wielkie obsesje silniejsze są niż śmierć.
Bieda jest służką miłości.
Cała struktura zdawała się zajmować swój własny zastrzeżony teren, przestrzeń samotności i zapomnienia, niedostępną niszczycielskiemu działaniu czasu i obyczajom ptaków.
Nie umiera się wtedy, kiedy trzeba, ale kiedy można to zrobić.
Nic jej nie interesowało prócz muzyk zegarów, której co pół godziny szukała swoimi wystraszonymi oczami, jakby spodziewała się znaleźć ją w jakimś miejscu w powietrzu.
Niech pamiętają zawsze, że przeszłość jest kłamstwem, że pamięć nie zna dróg powrotu, że cała dawna wiosna jest nie do odzyskania i że najbardziej płomienna i uparta miłość jest tylko prawdą efemeryczną.
Jej [Camili Sagastume – Elefanty] teoria, dowiedziona przez praktykę, opierała się na zasadzie, że człowiek utrzymujący w idealnym porządku wszystkie sprawy sumienia, może jeść bez przerwy, póki się nie zmęczy.
Nigdy nie mógł pojąć sensu walki pomiędzy przeciwnikami, którzy zgadzają się co do zasad.
Człowiek nie należy do żadnej ziemi, póki nie ma w niej nikogo ze swych zmarłych.
José Arcadio Buendía znajdował pociechę w śnie o długim, niekończącym się rzędzie pokojów. Śniło mu się, że wstaje z łóżka, otwiera drzwi i przechodzi do drugiego, zupełnie identycznego pokoju, z takim samym łóżkiem o wezgłowiu z kutego żelaza, z takim samym fotelem i obrazem Najświętszej Panny de los Remedios na ścianie w głębi. Z tego pokoju przechodził do następnego, również identycznie podobnego, potem jeszcze do następnego, i tak dalej w nieskończoność. Lubił przechodzić z pokoju do pokoju, niczym galerią luster do chwili, gdy Prudencio Aguilar dotykał jego ramienia. Wtedy budził się, wracał w drogę powrotną i znajdował Prudencia Aguilara w pokoju rzeczywistości. Ale w dwa tygodnie po sprowadzeniu go spod kasztana do sypialni, Prudencio Aguilar dotknął jego ramienia w którymś pokoju przejściowym, a on pozostał tam na zawsze myśląc, że to pokój rzeczywistości.
Tak jakby czas kręcił się w kółko i jakbyśmy wrócili do początków.
Tylko zamieniając cokolwiek w codziennej rutynie, narażamy się na zgubienie czegoś.
Czas także ulega potknięciom i wypadkom i dlatego może się rozbić, i zostawić w jednym pokoju ułamek swojej wieczności.
Literatura jest najlepszą zabawką, jaką wymyślono, żeby drwić z ludzi.
Sekretem dobrej starości jest nie co innego, tylko szczery pakt z samotnością.
Ale pomimo swojej ogromnej wiedzy i posiadania tajemnic, był na wskroś ludzki, związany z ziemią, nieobcy problemom dnia codziennego.
To już wszystkie cytaty.
39 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



