Portret: Charles Bukowski

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Artgal73, CC BY 2.5, via Wikimedia Commons

CC BY 2.5

Creative Commons Attribution 2.5 Generic

PortretOryginałPortret
Oryginał: Artgal73, CC BY 2.5, via Wikimedia Commons

Charles Bukowski

Cytaty

  1. Ten karzeł był ożeniony z niebywale piękną blondynką, a tej pięknej osobie, jak była małolatą, utknęła w cipie butelka Coca-Coli. Musieli więc iść do lekarza, i jak to już jest w takich zadupiach, wszyscy nagle wszystko wiedzieli. Biedną dziewczynę przestano nagle dostrzegać, a karzeł się nad nią ulitował. Jak to karzeł! I w ten sposób wpadła mu w ręce wyjątkowej urody osoba, której by nigdy nie dostał.

  2. Człowiek rodzi się po to, żeby umrzeć. Co to właściwie oznacza? Zbijanie bąków i czekanie. Czekanie na właściwy pociąg. Czekanie na parę dużych cycków w sierpniową noc w pokoju hotelowym w Las Vegas. Czekanie, aż mysz zacznie śpiewać. Czekanie, aż wężowi wyrosną skrzydła. Zbijanie bąków.

  3. Powinienem się wysilić i obciąć w końcu te paznokcie. Tak wiem, że ludzie zdychają na raka albo śpią na kartonach na ulicach, a ja tu smucę o paznokciach.

  4. Dinozaury wyginęły ponieważ po zjedzeniu wszystkiego co było, zaczęły zżerać się wzajemnie aż został jeden sukinsyn który zdechł z głodu.

  5. Policjanci pytają, z czego żyjesz?, a nie dlaczego żyjesz?

  6. A CO TY MOŻESZ MIEĆ PRZECIWKO TYŁKOM I DUPOM! TY MASZ TYŁEK, I JA GO TEŻ MAM! ŁAZISZ PO TYCH SKLEPACH I KUPUJESZ STEKI, ONE TEŻ KIEDYŚ MIAŁY DUPY I TO JAKIE! TE DUPIASTE STWORZENIA POKRYWAJĄ CAŁY GLOB! NIE JEST KŁAMSTWEM NAWET I TO, ŻE I DRZEWA MAJĄ DUPY! MAJĄ! TYLKO MY ICH NIE POTRAFIMY ODNALEŹĆ! JESIEŃ BYŁABY NAJLEPSZĄ PORĄ, BO WTEDY GUBIĄ ONE LIŚCIE! TWÓJ TYŁEK, MOJA DUPA, CAŁY ŚWIAT SKŁADA SIĘ TYLKO Z TAKICH UDUPIONYCH I Z TYŁKAMI!!! PREZYDENT TEŻ MA TYŁEK I ŚMIECIARZ TEŻ! SĘDZIA I MORDERCA TEŻ MUSZĄ MIEĆ PO JEDNYM… NAWET TEN Z CZERWONĄ SZPILKĄ DO KRAWATA TEŻ MA, A JAKŻE!!!

  7. Wciąż miałem marne widoki na życie, więc brzytwa, gaz, most i trutka na szczury od Thomasa Chattertona ciągle wpraszały się z pomocą.

  8. Ciągle musiałem wykonywać różne prace w domu i na podwórzu i dostawałem lanie, jeśli obowiązków tych nie wypełniłem idealnie, w stu procentach. Wyglądało na to, że nigdy nie wypełniam ich idealnie. Dostawałem jedno lanie dziennie. W sobotę dwa razy musiałem kosić trawniki – raz w jedną stronę, raz w drugą – przycinać i strzyc zewnętrzne krawędzie, a potem podlać oba trawniki i wszystkie kwiaty.

  9. Samobójstwo było moją najsilniejszą bronią. Myśl o nim oznaczała przestrzeń; myśl, że klatka nie jest do końca zamknięta, dodawała mi siły, by w tej klatce wytrzymać.

  10. Gdybyśmy mieli gadające wątroby, nie potrzebowalibyśmy klubów Anonimowych Alkoholików.

  11. Detektyw bez gnata to jak Casanova bez kondona.

  12. Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.